Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Mam pytanie do specjalistów Malawi...

Miesiąc temu zalałem baniak 200l...kamienie serpentynit zielony, podłoże piasek..

dodałem bakterie na start, kilka litrów wody z innego akwarium..

paramerty:

PH ok 9

NO3 ok 15/20

testy zoolka

ostatnio na kamieniach i szybach zaczęły pojawiać się brązowe plamki...co powiieniem teraz zrobić?

Wyczyścić nalot, zmienić trochę wody?

Kiedy moge wpuścić ryby?

Opublikowano

Skoro dałeś bakterie i wodę z innego akwarium ,to wedle wszelkich prawideł cykl powinien ruszyć. Po upływie miesiąca, to nawet powinien się domknąć.

Niestety testy zooleka nie są zbyt miarodajne, lepiej kup jbl (nie zginą, przydadzą się podczas pomiarów wody w przyszłości).

Opublikowano

Kolego samo no3 niewiele tu powie co i jak. Zaopatrz się też chociaż w test na no2 i zmierz parametry pod tym kątem. Choć faktycznie jak miesiąc temu zalane, dane bakterie i tzw "stara woda" (choć nie wiem w jakiej ilości), to cykl azotowy powinien się zamknąć. Ale dla bezpieczeństwa, jeżeli do tej pory nie robiłeś podmiany to zrób, ok 20-30% Po podmianie zmierz zawartość no2 i no3 w wodzie przed wpuszczeniem ryb. Brązowe plamki to zapewne pierwsze glony, raczej ich nie unikniesz, a walka z nimi to jak walka z wiatrakami ale decyzja należy do Ciebie.

Opublikowano

Poczytaj o cyklu azotowym to Ci odpowie w 100% kiedy wpuścić ryby , a i NO2 non stop 0 ? cykl nie wystartował wgl to jest niemożliwe przy prawidłowym dojrzewaniu akwa ;) Wgl to testy JBL-a przeważają nad zoolekiem więc zmień. Sam ich nie miałem ale wystarczyły mi opinie ludzi żeby zakupić JBL-e.




[300] Malawi

Opublikowano

Miesiąc i cykl nie zamknięty? wątpię :) no chyba,że żadnej "normalnej" pożywki nie było-co nie znaczy,że przy takim okresie nie namnożyły się nitryfikacyjne.Najprawdopodobniej przeoczono skoki no2 i tyle.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.