Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z tego co widzę jedynie cobue i hary mógłbym trzymać tylko nie wiem czy hary nie są zbyt agresywne i zbyt duże do 240l? miał ktoś już z nimi styczność ?

A znasz kogoś kto w warszawie miał bym cobue ?

Opublikowano

Kolego usłyszałeś już że masz źle dobraną obsadę i że w 240l max to 3 gatunki mbuna, ale widzę iż i tak zrobisz jak będziesz chciał, tylko proszę nie opowiadaj że, tak ci doradzono w KM.

Powodzenia

  • Dziękuję 1
Opublikowano
O dodaniu ryb z Tanganiki już nie wspomnę...


Wyraziłem się nieprecyzyjnie, ponieważ rano byłem lekko..."nidysponowany" ;) Chodziło mi o tropheopsy. Jak napisałem, miałem przez kilka lat labeo i nie wysuwał on swojego nochala poza rewir. Dlatego uważam, że jako jeden z dwóch gatunków w takim akwarium mógłby pływać, tym bardziej, że nie jest agresywny.

Co do saulosi i hary też podtrzymuję swoje zdanie...i w/g mnie w 240 to max 2 gatunki mbuna. Hara rośnie do ok. 12cm. więc u Ciebie może z powodzeniem pływać.

Jedyne miejsce w Wa-wie, gdzie jest duży wybór pyszczaków to Discus na Radzymińskiej. Z tego co wiem to zaopatrują się na giełdzie w Łodzi, więc pochodzenie ryb jest niepewne.

Opublikowano
Kolego usłyszałeś już że masz źle dobraną obsadę i że w 240l max to 3 gatunki mbuna, ale widzę iż i tak zrobisz jak będziesz chciał, tylko proszę nie opowiadaj że, tak ci doradzono w KM.

Powodzenia



Obsada będzie zmieniana wiec nie denerwuj się :), ale chciałbym mieć 4 gatunki bo przy 3 gatunkach ryb wgl nie widać :(

Opublikowano
ale chciałbym mieć 4 gatunki bo przy 3 gatunkach ryb wgl nie widać
Masz zapewne małe ryby to i wrażenie pustki w akwa.

Pamiętaj że, ryba rośnie we wszystkich kierunkach i 12 cm ryba jest 4 razy większa od 6 centymetrowej.

Opublikowano

Czy jesteśmy w programie "Mamy Cię"? Ręce i nogi...i nie tylko ;) opadają. Zaczynam kolego brać dosłownie twój nick. Szukasz porady i ją dostałeś. Trzy gatunki w twoim akwarium to o jeden za dużo, a Ty chcesz wpakować 4 !!!. Na jakiej podstawie twierdzisz, że trzech nie będzie widać? Zacznij od dwóch gatunków, niech rybki rosną, obserwuj je i to jak się ich życie układa w akwarium. Łatwiej jest coś dorzucić, niż redukować, a raczej czeka Cię to drugie, nawet przy dwóch gatunkach. Już teraz mogę stwierdzić, że prędzej zwiększysz rozmiar akwarium, niż ilość gatunków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.