Jump to content

Stateczniki elektroniczne - jak to złożyć?


norbitek
 Share

Recommended Posts

Właśnie otrzymałem 2 stateczniki elektrtoniczne VosslohSchwabe 54W, oraz oprawki bryzgoszczelne z przewodami (T5)

Myślałem, że podłączenie tego wszystkiego razem to pikuś. Ale oglądając obudowę statecznika zauważyłem informację, że przewody do gorącego zapłonu powinny być krótkie. Chciałem schować stateczniki do szafki pod akwarium. Zacząłem drążyć temat. Poczytałem o zasadach łączenia z oprawkami i niestety pozostało wiele wątpliwości. Oto co znalazłem

1. Przewody do gorącego zapłonu powinny być jak najkrótsze.

2. Najlepiej jakby były ekranowane. Oprawki które kupiłem mają przewód nieekranowany.

3. Stateczniki to też lepiej aby koło siebie nie leżały.

4. Przewód zasilający też mógłby być ekranowany.

5. Niektórzy producenci zalecają montaż listew z filtrami przeciwzakłóceniowymi.


Wszystko to spowodowane wysokimi "prądami" tam występującymi.


A jak Wy sobie poradziliście z tymi statecznikami. Widziałem na zdjęciach stateczniki zamontowane pod akwarium. Też bym tak chciał, ale wtedy przewody do gorącego zapłonu musiałyby mieć ok 1.5 m.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam statecznik 2x36W, i 2 takiez świetlówki. Statecznik jest pod akwarium w szawce, a przewody ida bokiem do pokrywy, po drodze rozpianne kostką. Wszystko działa od dwóch lat, i nie sprawia żadnego problemu. Myslę że możliwie krótkie oznacza nie 10 metrów. Raczej spodziewał bym się unikania sytuacjki że mamy na przykład skrzynkę ze statecznikami, a potem calą hale świetlówek. Wówczas kable miały by po kilkanasci i kilkadziesiąt metrów i byłby problem. Tak czy siak, u mnie działa od 2 lat, i przez te dwa lata wymieniłem reaz, jedną świetlówkę.


Kot.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam 2x54W i 2x39W na T5 , a stateczniki w szafce:)

Od statecznika do najdalszej oprawki , jest przewód o dł. ok 3m i nic się nie dzieje.

Co do ekranowanych przewodów , no cóż , nie zaszkodzą , ale można się bez nich obejść :D


Co do leżenia stateczników obok siebie , to był problem ze statecznikami EMC , one nie powinny leżeć obok siebie , ale Vossloh to wyższa pólka i nie powinno być z nimi problemu :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • lukasz.host
      Dobrze, w takim razie załóżmy, że mam zainstalowane dwa takie filtry powiedzmy w modułach BTN. Cykl azotowy zamknięty i wpuszczam załogę do akwarium. Jakie będą objawy i jak to wykryć, że biologia na gąbkach ma już maksimum wydajności? Poziomem NO3? I kolejne pytanie, co robić w takim przypadku, kiedy biologia już nie daje rady, bo okazuje się zbyt mała w stosunku do obsady? Częstsze podmianami wody, czy wspierać się kolejnymi filtrami?  I tak na koniec zapytam, czy jest jakiś....no nie wiem...system obliczeń lub schemat, według którego można z góry wyliczyć powierzchnię takich filtrów w stosunku do obsady, żeby w przyszłości nie było takiego problemu? @triamond no....powiem Ci, hmmm 😁👍 ale wiem o co Ci chodzi 🙂
    • triamond
      Pytanie @lukasz.host dotyczyło filtracji w module BTN, ale oki Mamy filtrację "biologiczną", która filtruje: - biologicznie (rozkład związków)  - mechanicznie (wychwyt cząstek od milimetrów do poniżej mikrometrów)  oraz "mechaniczną", która filtruje: - mechanicznie ( od milimetrów (zależy od wielkości porów) do coraz mniejszych cząstek w miarę zapychania się i  rozwoju biofilmu) - i stopniowo coraz bardziej biologicznie ;). Czyli tę pierwszą, która najczęściej (jak odpowiednio duża) znacznie lepiej filtruje mechanicznie nazywamy biologiczną, a tę drugą, która staje się biologiczną nazywamy mechaniczną Umownie Do tego mamy media "mechaniczne" np. gąbka, które mają dużą powierzchnię, czyli są dobrymi mediami do biologii  Kategorie są wytworem naszych umysłów, żeby łatwiej zrozumieć złożoną rzeczywistość. Nie istnieją realnie. Wiem, filozoficznie;)
    • pulpet
      Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrezygnować z filtracji mechanicznej, wystarczy zapewnić odpowiednio duże złoże biologiczne i odpowiedni przepływ przez nie. 
    • Bartek_De
      Nie do końca. W filtracji mechanicznej (jeśli ta oczywiście jest oddzielona od biologicznej) nie dopuszczamy do rozwinięcia się biofilmu przez to, że co chwilę czyscimy lub wymieniamy wkłady. 
    • triamond
      W filtrze mają rosnąć bakterie i mineralizować wszystko co tam trafia głównie do dwutlenku węgla, azotanów i fosforanów. Te usuwane są z podmianą wody. Bakterie potrzebują powierzchni, żeby funkcjonować. Jeśli powierzchnia jest odpowiednio duża (w stosunku do dawki karmy/liczby ryb), to filtr staje się bezobsługowy. Przy danej dawce jedzenia daje się wykarmić tylko pewną skończoną populację bakterii. Po pewnym czasie życie w filtrze już się praktycznie nie rozrasta - osiąga maksymalny poziom. Na więcej brakuje energii. Jeśli powierzchnia jest za mała lub/i  pory w medium filtracyjnym małe, biofilm bakteryjny może zapchać filtr. Wtedy trzeba czyścić. Biofilm bakteryjny przypomina super drobną gąbkę/watę. Zatrzymuje najmniejsze zanieczyszczenia i je mineralizuje. Podział na filtrację mechaniczną i biologiczną jest umowny  
    • Bezprym
      Jak tylko u swoich ryb zaobserwowałem długie białe odchody i brak apetytu zaraz aplikowałem im kurację lekiem Zoolek Protocaps M, pomogło. Lek ten jest niegroźny dla bakterii nitryfikacyjnych i można przeprowadzać w zbiorniku ogólnym. 
    • Pikczer
      Sam pisałeś, że chcesz prefiltr:) Mechanik ma być mocny, silny z dużym przepływem. Nie słabszy jak biolog. Jeśli chcesz kubełki to nie kupuj małych, słabych bo szkoda na to wydawać kasy. Ultramax 1000 jest dla akwariów 100-300l. Podziel to jeszcze na pół. A masz akwarium 450l to co ma ten filtr osiągnąć? Ja nie jestem super najmądrzejszy, po prostu 3 lata temu miałem podobny i wiem że to było bez sensu... Jak kubeł to mocny, adekwatny do pojemności akwarium.    Policz jakie masz fundusze i może wtedy coś dobierzesz. 
    • Pikczer
      Miałem u siebie od dawna pięknego samca Aulonocara, który został zdetronizowany i rozchorował się. Wyglądał jak ten Acei ze zdjęcia. Ponad pół roku tak wyglądał a w międzyczasie pozostałe ryby zaczęły mieć problemy zdrowotne. To nie musi być taka sama sytuacja, ale jak wyżej @ziemniak napisał też bym odlowil chociaż tego Acei. Brutalne ale jak u siebie usunąłem słabe ryby, które wiecznie miały problemy zdrowotne to mam spokój. Spójrz na dobro ogółu a nie tylko tych 2 sztuk. Czasami szkoda całe akwarium traktować lekami aby próbować leczyć dwie ryby, które być może nawet i za 2 miesiące będą czuły się i wyglądały tak samo.  Po prostu odłów je, podziękuj im, że były ładne i cieszyły Twoje oczy przez ten czas.   
    • ziemniak
      U mnie zauważyłem, że ocierają się bardziej pyskami niż brzuchem. W momencie otarcia robią przechył o ok. 90 stopni tak jakby złapały kawałek mięsa i chciały go oderwać. Czasami jest to pojedyncze otarcie, czasami kilka, a rzadko jakby je coś ugryzło. Przed tym czasami też potrafią trząść głową. W jedne dni jest to niezauważalne, w inne dość częste. Poza tym ryby IMO są w świetnej formie, wszystkie przyjmują bardzo chętnie pokarm, ciekawskie, przeganiają się, kopią w podłożu, nie mają żadnych ubytków. Ładnie wybarwione oprócz samców maison reef i zebroides likoma, które bardzo rzadko się wybarwiają i słabo. Próbowałem już w poprzednim zbiorniku i przejściowym leków typu: MLP, metronidazol, capiforte, capisol, protosol itp. podawane i do wody i w pokarmie. W nowym zrobiłem wszytko od nowa, stare rzeczy zdezynfekowałem denaturatem i chloraminą, wymieniłem całkowicie obsadę, a problem tj. powrócił. Dodawałem również soli typu satnital z tropicala, a w w tymczasowym zbiorniku ryby dostały taką dawkę soli, że wydawała się bardziej słona niż w Adriatyku (maksymalna wg. książki autorstwa - Ad Konings). Powoli zaczynam się do tego przyzwyczajać, choć chwilami to miałem ochotę wypuścić wodę i wziąć młotek. Nie mam pojęcia o co chodzi i inni też, jeszcze inni mówią, że czepiam się. Woda, skały, piasek? Przeglądając forum natknąłem się na filmach na podobne zachowania, na których tj. autor nie zwraca na to uwagi. Ostatnio np.  
    • lukasz.host
      Dzięki @nsp👍 Kurcze jednak jestem mocno zacofany w temacie, na który się porywam😋 Z drugiej strony zdumiewający jest fakt, że gąbki upchane za tłem robią o wiele lepszą robotę od kaseciaków. Widziałem na pewnym filmie z kanału "AkwaMelon TV" jak gościu budował tło z łupków i podsunął mi pomysł, który chciałbym, żebyście zweryfikowali. Otóż chciałbym pionowo dwa wysokie i wąskie łupki zainstalować pod kątem w narożach tylnej ścianki tak, żeby tworzyły dwie trójkątne komory. Wtedy napchać w te miejsca pociętą gąbkę. Czy taka konfiguracja będzie odpowiednia, aby taki filtr biologiczno-mechaniczny się przyjął? Oczywiście do tego dwa falowniki lub pompki. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.