Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ryba kręci się wokół własnej osi pikuje na dół, próbuje podpływać ale opada. Mam straha bo to będzie już trzecia ofiara tego tygodnia a wczesniej nic się nie działo, ryby są mojego chowu mają ok 3,4cm wpuszczone do głównego zbiornika razem z takimi samymi aulonocorami fire fish po ok 10 szt. Oprócz nich pływają dorosłe copadichromisy ivory, aulonocary stuartgranti usisya oraz podrostki aulonocara nyasae z bardzo agresywnym dopiero co wybarwionym samcem. Parametry tj no3, no2 i ph są dobre.

Opublikowano

Jedyny pomysł który przychodzi mi do głowy to osadzenie się guzów mykobakteriozy w mózgu ryb. Jednak objawy są bardziej zróżnicowane, np ryby mimo że jedzą to chudną.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wydaje mi się to mniej prawdopodobne , choć niewykluczone Mogą mieć też wadę genetyczną czasami u młodych widziałem takie zachowanie. Rybki nie miały szans przeżyć, gdyż zabijały je zdrowe sztuki. No ale one już takimi się rodziły.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja nie mam pomysłu, narazie obserwuje niby się nic nie dzieje, samiec nyasae ma ok 6 cm a pędzi reszte ryb, małe, ale i dwa wielkie samce usisy i copadichromisa tak na oko ze cztery razy cieższego.

Opublikowano

6 cm rybka ma problemy z zabiciem jakiejkolwiek ryby. Raczej kończy się to poszarpanymi płetwami. Takie objawy jak opisuje tpo raczej mógłby być objaw uderzenia na prawdę "ciężkiej" ryby

Opublikowano

Witam

Z góry przepraszam ze się wcina w wątek, ale szukałem odpowiedzi na moje pytanie i nic nie mogę znaleźć.

Kupiłem od hodowcy Aulonocara Maylandii Sulfur head i Aulonocara Baenschi Benga, w sklepie zoologicznym dokupiłem Fire Fish OB i Aulonocara Strawberry Albino były mniejsze od tych od hodowcy. W bardzo szybkim tempie je dogoniły i przerosły. Mam pytanie czym może być to spowodowane ?

Wiem ze te ze sklepu to sztuczny wytwór, więc podejrzewam ze to może być przyczyna

Opublikowano

Ja fire fish też przyniosłem od chodowcy i wpuściłem do kotnika ze swoimi eurekami, były mniej więcej takiej samej wielkości ale teraz powoli eurekom uciekają, mają tak wielki apetyt że potrafią się tak nawpieprzać że aż nie mogą pływać.

Opublikowano

Robi się nieciekawie zaobserwowałem na dorosłej samicy usisya jagby białe guzki miała też długie wąskie odchody część ryb też ciężej oddycha .Zastosowałem mycoforte czy to coś pomorze ? Wspomniana samica już na wykończeniu .

Opublikowano

Może to oodinoza u mnie właśnie ją wykryłem. Jeśli guzki są większe może to być ospa. Ciągnące odchody nie są objawami tych chorób więc chorej i osłabionej rybie mógł przytrafić się blat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.