endriu0 Opublikowano 21 Marca 2015 #1 Opublikowano 21 Marca 2015 Witam, do tej pory akwarium było podzielone na pół przez dwa samce saulosi i był spokój. Od czasu do czasu lekko się poprzepychali i to wszystko. Ale wczoraj widziałem jak samiec beta dość długo bił się z samcem alfa na jego połowie. A potem zauważyłem że od wczoraj siedzi schowany w rogu akwarium i jest podszczypywany przez drugiego samca i nawet samice. Samiec alfa ogólnie zrobił się bardziej konfliktowy bo przegania wszystkich ze swojej części akwarium. I nie wiem czy to chwilowe poddenerwowanie wywołane bójką z drugim samcem czy zgłupiał i mam się z nim pożegnać
Andrzej Głuszyca Opublikowano 21 Marca 2015 #2 Opublikowano 21 Marca 2015 ..bo przychodzi taki moment ,że dochodzi do konfrontacji między samcami Saulosi . Też to kiedyś przerabiałem w 120 cm akwa z tymi właśnie samcami. Teraz beta może być nękany przez pozostałe ryby .Albo przetrwa albo nie . Alfa robi się agresywny szczególnie w okresie tarła. Potrafi sterroryzować całą obsadę. Ja często robiłem tak ,że pozbywałem się alfa i na jakiś czas miałem spokój. Często jego role przejmował beta. Ale teraz beta okazał się gamoniem i mam spokój. Wszystkie ryby pływają i od czasu do czasu obserwuje jak pewna samica salosi zaczyna rządzić. Ale nie ma jeszcze walk i terroryzowania innych.
endriu0 Opublikowano 21 Marca 2015 Autor #3 Opublikowano 21 Marca 2015 Powiem że moje samice też mają pazurki bo często biją się między sobą, a czasem nawet z samcem alfa potrafi się postraszyć (ah te baby ). Tarło u mnie w zbiorniku jest praktycznie ciągle bo w miesiącu 2-3 samice mają jajka w pysku. Ogólnie ryby mają takie zachowanie przy zapalonym świetle, natomiast jak zgaśnie wszystkie grzecznie razem płynął do kryjówki.
endriu0 Opublikowano 25 Marca 2015 Autor #4 Opublikowano 25 Marca 2015 Przez ostatnie dwa dni świeciłem tylko oświetleniem nocnym, no i ma to kilka pozytywów. Na pewno ryby zrobiły się bardziej odważne, bo wcześniej wypływały tylko przy świetle dziennym, teraz jest lepiej. Samce się nie biją od tego czasu. Jeszcze chce dominanta na kilka dni odłowić, nie wiem, może to da jakiś skutek. A jak nie to chyba będzie trzeba się z nim pożegnać, skoro nie potrafi się zachować
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się