Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, ostatnio w akwa mam tarlo za tarlem.

Samica Maingano w przeciągu dwóch miesięcy wydała chyba z 70 młodych. Inkubowala 3razy. Po każdej inkubacji nie trwalo dłużej niż 3-4dni i znów pełen pyszczek. W przeciągu roku jak mam Maingano wydała myślę ponad 200 młodych.


Z kolei samice Red Red OB i Hongi inkubują parami :-D. Tej samej nocy obie z jajami w pyskach, tzn 2 Red Red i 2 Hongi.

Od wczoraj obie Flavusowe i jedna Acei trzymają jajka w pyskach.

Wcześniej natomiast tej samej nocy jeden samiec ogarnął dwie samice acei. Nie wylawiałem samic bo nie miałem kiedy i raczej cała młodzież została zjedzona.


Nie żebym narzekał czy coś co młode odsprzedaje, ale szkoda mi trochę samic bo wydaje mi się że są za bardzo eksploatowane :-/.

Aktualnie młodzieży mam teraz tygodniowe Red Red ob,5 dniowe Maingano( samiec już goni za samicą).

Inkubują dwie Hongi, Flavus, Acei.

No to się wyżaliłem i czekam info na jak to u Was wygląda :-P

Opublikowano

Maingano 1+3 albo 2+2 inkubuje non stop ta, która jest z samcem od początku

Red Red OB 2+4

Hongi 1+2

Acei 2+3

Chilumba 2+4 lub 3+3

Flavus 1+2

-- dołączony post:

...taki ich już los :))) Mają dobre warunki to szaleją...!!!


No dobra :-D , ale nie chciałbym sytuacji, że samiec kiedyś zajedzie samice :-SS

Opublikowano
Maingano 1+3 albo 2+2 inkubuje non stop ta, która jest z samcem od początku

Red Red OB 2+4

Hongi 1+2

Acei 2+3

Chilumba 2+4 lub 3+3

Flavus 1+2

-- dołączony post:


No dobra :-D , ale nie chciałbym sytuacji, że samiec kiedyś zajedzie samice :-SS



Trochę mało masz samic. Jeżeli z maingano taki buchaj rozpłodowy to warto zainwestować w więcej samic. W najgorszym przypadku (2+2) na jednego samca przypada jedna samica. Może być tak, że wykończona samica nie będzie chciała inkubować a wtedy samiec zagoni ją na śmierć.


Maingano według mnie to najbardziej nieprzewidywalne ryby.

Opublikowano
ale nie chciałbym sytuacji, że samiec kiedyś zajedzie samice



...dołóż po prostu jeszcze ze dwie samice .Ale zdaje mi się,że jego temperament i tak da się im wszystkim odczuć. Zmniejsz może trochę temperaturę wody.

Opublikowano

Co do dołożenia samic w przypadku Maingano to nie takie łatwe. Ostatnio z 5 jedna tylko jedna nią faktycznie była. Nie chcę zostawiać potomstwa żeby nie doprowadzić do chowu wsobnego.


Temperatura 23-24stopnie :-)

Opublikowano

Ale to nie tylko Maingano daje tak popalić samicom...

Z jednej strony OK, bo zwraca mi się utrzymanie zbiornika ;), a z drugiej szkoda mi samic...

No i warunki lokalowe też pomału się kończą bo nie mam gdzie stawiać kotników :/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.