RAI3 Opublikowano 13 Lutego 2015 #1 Opublikowano 13 Lutego 2015 Ponieważ jak wszyscy wiemy nasz biotop dotknięty jest klęska urodzaju nie sposób mieć wszystkich tych pięknych i tych trochę mniej gatunków pyszczaków , a przynajmniej wszystkich na raz. Zastanawiam się jak często i czy w ogóle zmieniamy obsady naszych baniaków.
r3b Opublikowano 13 Lutego 2015 #2 Opublikowano 13 Lutego 2015 Ja nie zmieniłem, i nie zamierzam... Tylko moja obsada jak i akwarium ma mniej niż pół roku :/
yaro Opublikowano 13 Lutego 2015 #3 Opublikowano 13 Lutego 2015 zmienisz zmienisz ja zmieniłem bo zobaczyłem nowe i piękne, no i niestety stare się zmęczyły życiem i coraz częściej odchodziły w zaświaty, miałem problem z uzupełnieniem haremów, bo do 7-8 letnich ryb, ciężko już coś dopasować. Więcej niż co 10 lat, raczej trudno osiągnąć, bo niezbyt często u nas znajdują się tak długowieczne rybki.
Damian780425 Opublikowano 13 Lutego 2015 #4 Opublikowano 13 Lutego 2015 A ja nie mam wyjścia i będę musisł zmienić na predatorium . Z powodu nadmiernego przybytku , a odłowu niestety nie jestem w stanie przeprowadzić. W szczególności ( upierdliwe ) są red redy.
RAI3 Opublikowano 13 Lutego 2015 Autor #5 Opublikowano 13 Lutego 2015 Więcej niż co 10 lat, raczej trudno osiągnąć, bo niezbyt często u nas znajdują się tak długowieczne rybki. Nie chodzilo mi o dlugowiecznosc ryb. Zawsze mozna miec nowe ale wciaz ten sam gatunek ☺
yaro Opublikowano 13 Lutego 2015 #6 Opublikowano 13 Lutego 2015 zmiana pokoleniowa to też zmiana obsady, więc warto by było sprecyzować aby inni nie popełniali tego błędu co ja.
pablojogi Opublikowano 13 Lutego 2015 #7 Opublikowano 13 Lutego 2015 ja przez 4 lata miałem 4 zmiany także....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się