eljot Opublikowano 23 Lutego 2015 #21 Opublikowano 23 Lutego 2015 Czyli możesz zagłosować w ankiecie, że twoja aulonka pokojowa nie jest .
eljot Opublikowano 23 Lutego 2015 #23 Opublikowano 23 Lutego 2015 A tu http://forum.klub-malawi.pl/aulonocary-t24798.html
fish_magic Opublikowano 23 Lutego 2015 #24 Opublikowano 23 Lutego 2015 Zazwyczaj w tej sytuacji starzy domownicy olewają młody narybek, ponieważ nie jest dla nich konkurencją. W twoim wypadku widać dorosła Aulonka poczuła się zagrożona, że ktoś jej całe królestwo (chociaż bardzo małe jak na non-mbune) może przejąć. Wtedy proforma nowi lokatorzy dostają bęcki. W zależności od charakteru ryby są to bęcki ustawiające albo bęcki wykończające. Często między tymi bęckami jest cienka granica, ponieważ ryba może przejść na drugą stronę wiecznej spiruliny nawet po jednym ciosie. Zgadzam się z twoją opinią.Nie rzadko jedna ryba decyduje o spokoju w zbiorniku.
eljot Opublikowano 23 Lutego 2015 #25 Opublikowano 23 Lutego 2015 Pyszczaki to indywidualiści i bardzo wiele zależy od cech danego osobnika. Każda obsada jest obarczona ryzykiem, u 10 osób się sprawdzi a u następnej nie.
vfl84 Opublikowano 23 Lutego 2015 Autor #26 Opublikowano 23 Lutego 2015 I dlatego też nie chce rezygnować z niej, spróbuje jeszcze raz wpuścić tą rybę 1+2, ale w mniejszym rozmiarze - aktualnym do reszty obsady i wtedy zobaczę co i jak. Może problem polegał na tym, że byłby za małe i nie mogły mu się przeciwstawić z tym jego charakterkiem, ale z drugiej strony jak pisał marcin1ja1, starszy osobnik powinien olać młode, tym bardziej że często piszą o tym, że Aulonocary to spokojne ryby...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się