marcin_plock Opublikowano 7 Stycznia 2015 #1 Opublikowano 7 Stycznia 2015 Witam, posiadam ok kilku dni garstkę, można powiedzieć że jeszcze narybku. Póki był czas świąt, nie było problemów z karmieniem rano. Teraz gdy już trzeba się przestawić na normalny tryb funkcjonowania, z porannym karmieniem robi się mały kłopot. Do pracy wychodzę około 6 rano i towarzystwo jeszcze śpi w akwarium. Wracam gdzieś koło 15 i dopiero będę karmił ryby. Pytanie czy inwestować w karmik który będzie podawał poranną porcję jedzonka, do czasu aż obsada podrośnie ? Wiadomo przy podrośniętych rybach, można karmić rzadziej i wtedy spokojnie raz dziennie dadzą radę z jedzeniem. Ewentulanie czy można karmić w cyklu pierwsze karmienie około 15, drugie o 21 ?? (światło gaśnie o 22)
Mortis Opublikowano 7 Stycznia 2015 #2 Opublikowano 7 Stycznia 2015 U mnie światło zapala się o 5.15 daję im pół godz na rozbudzenie i karmię przed wyjściem. Przyzwyczaiły się do tego trybu podawania pokarmu. Więc i u Ciebie nie widzę problemu by tak karmić.
stan Opublikowano 7 Stycznia 2015 #3 Opublikowano 7 Stycznia 2015 Ja to samo wstaję 5.50 włączam akwarium podaję pokarm jak się rozbudzą, potem druga porcja jak wracam o 16.00.
marcin_plock Opublikowano 7 Stycznia 2015 Autor #4 Opublikowano 7 Stycznia 2015 W takim razie będę musiał wcześniej pobudke zarządzić pysiakom i karmić rano przed wyjściem do pracy.
pablojogi Opublikowano 7 Stycznia 2015 #5 Opublikowano 7 Stycznia 2015 możesz też zamontować punktowe światło nocne niebieskie i podłączyć pod zegar by rano włączył światło, ryby się ożywią i przed wyjściem je karmisz. Ja tak robię i nie ma najmniejszego problemu:-)
nabe Opublikowano 7 Stycznia 2015 #6 Opublikowano 7 Stycznia 2015 W naturze ryby żerują przez cały dzień, więc logiczne wydaje się karmić je jak najczęściej, ale małymi porcjami.Oczywiście w warunkach domowego szkła trudno byłoby uzyskać taki ideał. Zaryzykuję tezę,że sprawdzio się reguła kciuka: mała mbuna często a mało, większym okazom wystarczy szama podawana rzadziej, drapieżniki to szczególny przypadek. Ktoś się zgodzi z tym?
adam17123 Opublikowano 7 Stycznia 2015 #7 Opublikowano 7 Stycznia 2015 Ja tam karmię raz na dobę i też jest spoko- nic się złego od tylu lat nie dzieje.Zresztą jest przysłowie:ryba głodna to ryba zdrowa oczywiście bez przesady.
eljot Opublikowano 7 Stycznia 2015 #8 Opublikowano 7 Stycznia 2015 Ktoś się zgodzi z tym? Ja się zgadzam z tobą ale polemizowałbym z kolegą adam17123 zwłaszcza jeśli chodzi o małe ryby. Adam to że u ciebie jest OK nie znaczy iż jest to prawidłowe.
adam17123 Opublikowano 7 Stycznia 2015 #9 Opublikowano 7 Stycznia 2015 Ja się zgadzam z tobą ale polemizowałbym z kolegą adam17123 zwłaszcza jeśli chodzi o małe ryby. Adam to że u ciebie jest OK nie znaczy iż jest to prawidłowe. Dokładnie tak jak piszesz :-) nie w każdym akwa. zda to egzamin,ale skoro na kamolach glonów pełno to tragedii nie ma :-) bo to jednak najzdrowsze jedzonko którym zawsze mogą się posilić.
stan Opublikowano 8 Stycznia 2015 #10 Opublikowano 8 Stycznia 2015 Ktoś się zgodzi z tym? Zgadam sie jak najbardziej. Nie pamiętam dokładnie który ichtiolog tą informację podawał, ale brzmiała ona mniej więcej tak ,, typowe jednorazowe podanie cichlids z malawi pokarmu to ilość jaką cichlids zbiera przez prawie cały dzień " Zresztą jest to logiczne skoro ryby te cały dzień zeskrobują glony, a wraz z nim peryfiton, a jest to pokarm odżywczo bardzo ubogi. Jeżeli chodzi o drapieżniki to polecane jest w ogóle podawanie mięsa czy granulatu raz na dwa dni. No i to też jest logiczne ponieważ ryby te nie codziennie są wstanie upolować jakąś zdobycz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się