Skocz do zawartości

Pierwsze malawi - pytania (szafka, akwarium, tło)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Zawsze możesz dodać blat do szafki odpowiedni i masz szersze akwa. Ja przerabiałem szafkę z 240l akwa na 300 czyli 10 cm szersza wychodząca poza blat oryginalny. Pomyśl o tym ;)




[300] Malawi


Masakra ! było pytanie? a Wy chcecie Tytanika z tego MIeć.

Opublikowano

Nie wiem jak teraz ale jeszcze kilka lat temu bez problemu można było zamówić w BRW na wymiar płyty MDF w kolorze mebla i ze wskazaniem na którym boku ma być okleina. Jeśli zdecydujesz się pogłębić szafkę to mógłbyś zamówić też boki, żeby lepiej wyglądała. Pytanie tylko czy ma to sens z punktu widzenia budżetu...


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Zawsze możesz dodać blat do szafki odpowiedni i masz szersze akwa. Ja przerabiałem szafkę z 240l akwa na 300 czyli 10 cm szersza wychodząca poza blat oryginalny. Pomyśl o tym ;)





To jest jakiś pomysł a poza tym szczerze mówiąc jeśli chodzi o firmę BRW to według mnie jest niezbyt blaty robią kichę kropla wody zraz puchną itd wiec caly blat bym wymienił na wiekszy i porządny i gitara !!!!

Opublikowano

Dokłądnie jak pisze Guban kup blat kuchenny(ja kupiłem w OBI za dobre pieniądze) na wymiar i nawet pociśnij go do 50cm. Pamiętaj żeby dobrze zasilikonować miejsca po przejściu piły ;-)

W niczym to nie będzie przeszkadzało, a te 13 cm na szerokości to bajka. Głębia ważna , lepszy efekt akwarium uzyskasz no i ryby będą miały więcej miejsca do zajmowania rewirów.


Jeżeli chodzi o tło, to jak masz zdolności manualne zrób jak pisał śpiochu, czyli cienko dajesz na dole, a wybrzuszasz ku górze. Ja tak zrobiłem swoje akwarium i jestem bardzo zadowolony z efektu (prawa fota w stopce)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
. Ja tak zrobiłem swoje akwarium i jestem bardzo zadowolony z efektu (prawa fota w stopce)

No bardzo pięknie ;) nie ma to jak samozachwyt :P i doradzanie na tej podstawie ! zaraz wszystkie akwa będą takie same ;) i co będziemy PODZIWIAĆ? prawe foty? dzięki!

Opublikowano

Człowiek kolejny post jaki piszesz to atak na kogoś , czy masz jakiś problem ze sobą ?

Doradzam ze swojego doświadczenia jak można zrobić sobie tło tak żeby nie zajmować jak najwięcej miejsca na dnie. Może sam napisz coś mądrego a nie walisz OT za OT i może co tobie bić brawa ????

Opublikowano
Zawsze możesz dodać blat do szafki odpowiedni i masz szersze akwa. Ja przerabiałem szafkę z 240l akwa na 300 czyli 10 cm szersza wychodząca poza blat oryginalny. Pomyśl o tym


Myślę o tym.


Dokłądnie jak pisze Guban kup blat kuchenny(ja kupiłem w OBI za dobre pieniądze) na wymiar i nawet pociśnij go do 50cm. Pamiętaj żeby dobrze zasilikonować miejsca po przejściu piły

W niczym to nie będzie przeszkadzało, a te 13 cm na szerokości to bajka. Głębia ważna , lepszy efekt akwarium uzyskasz no i ryby będą miały więcej miejsca do zajmowania rewirów.



Wychodziłoby mi w takim wypadku po 6,5 cm wystający blat z przodu i z tyłu. Faktycznie źle to nie wygląda jak postawiłem półkę na blat i wysunąłem ją te 6,5 cm a wyjdzie to taniej niż poszerzanie całej szafki. Powiedzmy, że postawię blat i będę miał wymiary 167x50. Co byłoby lepszą opcją akwarium standard np 160x50 czy robić na zamówienie gdzieś w jakimś pewnym polecanym miejscu. Czytałem o pewnym szklarzu ze Szczecina którego ludzie polecają. Jeżeli nie Szczecin to czy w okolicach Bydgoszczy lub Poznania jest dobre miejsce gdzie spokojnie mogę zamówić akwarium na wymiar?

Opublikowano
Jeżeli nie Szczecin to czy w okolicach Bydgoszczy lub Poznania jest dobre miejsce gdzie spokojnie mogę zamówić akwarium na wymiar?


Zadzwoń do Przemka i zapytaj najpierw o cenę u Niego. Jego szkła są perfekcyjne, a niedrogie, jak na taką jakość. Dowozi na terenie całego kraju więc to nie stanowi problemu.

Opublikowano
Zadzwoń do Przemka i zapytaj najpierw o cenę u Niego. Jego szkła są perfekcyjne, a niedrogie, jak na taką jakość. Dowozi na terenie całego kraju więc to nie stanowi problemu.


Napisałem maila, nie będę dzwonił w Święto ;) Jak się nie odezwie zadzwonię w tym tygodniu. Jaką minimalną wysokość rozważać przy rozmiarze 167x50? Jak nie zabije mnie cena śmiało wezmę 60 ale jak będę chciał ciąć koszty to czy 40 też będzie w porządku?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.