Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Saulosi mają niebieskie samce i żółte samice ;) pomarańczowe samice to odmiana coral, polecałbym raczej tą "normalną" bo u corali samce są mniej wyraziste i tak naprawdę, to niewiadomo co to za twór, ten coral (to jest chyba sztucznie wyprodukowana ryba). Nie rozpoznasz na początku, który to samiec, a która samica ponieważ samce wybarwiają się dopiero po jakimś czasie, dlatego kupuje się trochę więcej narybku i potem redukuje obsadę. Proponuję żebyś kupił po 12 sztuk z obu gatunków i jak podrosną zredukował to do haremów 2+6 Saulosi i 1+4 Sprengerae, da Ci to finalnie 13 ryb i powinno być ok...

Opublikowano

Na moje oko fajnie by wyglądało jednogqtunkowe większe stadko pseudotropeus demasoni lub saulosi,albo mix tych dwóch gatunków.Rybki nie rosną duże są bardzo ruchliwe i kolorowe.Możesz też pomyśleć nad aframi np stado cynotilapia afra jalo reef.Cudowne rybki.

Opublikowano
Na moje oko fajnie by wyglądało jednogqtunkowe większe stadko pseudotropeus demasoni lub saulosi,albo mix tych dwóch gatunków.Rybki nie rosną duże są bardzo ruchliwe i kolorowe.


To już lepiej do Demasoni dać Interruptusa przynajmniej samce mają odmienne paski i dieta ta sama.


Panowie chyba lekko przesadzacie polecając P demasoni do 100cm. Wiem, że to jest szerokość 50cm. Ten pysiek jest faktycznie mniejszy od innych ale nie popadajmy w skrajność. Jest to ryba silnie terytorialna i agresywna. Tak więc odradzam umieszczanie go w 100cm akwarium.

Kolega Bezprym zaproponował do demonka, M interruptusa kolejnego agresora. Uważam że to połączenie, nie zda egzaminu.

Opublikowano

Bez urazy ,nie chce się sprzeczac ale za niedługo na yellowki poleconym min akwa będzie 375l...Właśnie popadamy.Jak wiesz ryba robie nie jest równa i mają swoje harrakterki.Przy 100/50 myślę ze jeśli chcesz kolorow możesz też celowac w najmniejsze odmiany aulonocar.

Opublikowano

Oczywiście ze mialem pierw(kiedy zaczynałem) w standard 160l i były bardzo spokojne(naprawdę bez bajerów)Później dostały 300l domek.I tu właśnie się rozbrykaly.

Opublikowano

Sam widzisz jaka to ryba.

Ja posiadałem ją w 450l i 720l i powiem szczerze, że nie obyło się bez strat i to dużych. Nie wyobrażam sobie tych ryb w takim zbiorniku jak ma autor wątku.

O tych rybach dużo było napisane o żywieniu, charakterze itd. A tak naprawdę, prawda wychodzi dopiero jak się je posiada lubo posiadało te ryby. Miałem z nimi dwa razy styczność i u mnie nie dały radę. Widziałem piękne demasonarum u mojego kolegi i jestem pod wrażeniem. Tylko że ten zbiornik był większy od zbiornika autora, pływało tam około 20szt demonów. Wrażenie niesamowite.

Opublikowano

Masz absolutnie rację i nie zmierzam się sprzeczac.

Wracając do tematu.Może skoro autor chce kolorów ale nie opisał jaka grupa to może cynotilapia afra jalo reef.Bardzo kolorowe i mile rybki,Do tego litrazu widzę afre i saulosi.Wystarczy trochę zagruzowac baniaczek żeby rybki miały schronienie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.