Skocz do zawartości

HQI - co to za żarniki/lampy - z normalnym gwintem???


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
do tego trzeba kupić jeszcze oprawe, a to właśnie koszt rzędu 160 zł.


jezeli masz na mysli kompletna tzn.ze statecznikiem, zaplonnikiem itp lub co gorsza ze statecznikiem elektronicznym to wyjdzie drozej,przy samodzielnym skladaniu wyjdzie troche taniej. Problematyczny staje sie cel montowania 400W HQI jako oswietlenie glowne. Duzo korzystniejszy przy wiekszych zbiornikach jest montaz 2x150W poniewaz zapewnia bardziej rownomierne oswietlenie zbiornika i pozwala na obnizenie wysokosci na jakiej ma byc zamontowane HQI. Oczywiscie w obydwu przypadkach wypadaloby zamontowac chlodzenie....przy mocowaniu w obudowie jest to juz niestety koniecznoscia. Dobre do tego celu sa szwedzkie wentylatorki stosowane w piekarnikach, czy roznach ktore przy poborze pradu w wysokosci 10W i bezszmerowej pracy doskonale spelniaja swoje zadanie. Jakis czas temu kupilem sobie 4 sztuki na Allegro i razem z transportem zaplacilem nieco ponad 50zl.

Opublikowano

ja nie tyle żeby kupować sobie do 120cm żarnik 400W bo to raczej przesada, ale przypadkiem się natknąłem i myślałem że jakiś "wałek", bo wcześniej się nie spotkałem z tym, a na osram.pl nie było za bardzo info...


inną rzaczą jest, że z opisanych i narysowanych tu http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=1605 projektów wybiorę raczej ten z HQI, gdzie żarnik będzie na wysokości około 60cm nad lustrem wody... oczywiście z wiatrakami itd.


poradźcie coś patrząc na tamten projekt...

Opublikowano
żarnik będzie na wysokości około 60cm nad lustrem wody.


Widzisz, tego tak do konca nie mozna ustalic dopoki tak naprawde nie przymierzysz. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze w miare przyzwoita wysokoscia do wieszania hqi nad akwarium jest okolo 40cm , obawiam sie, ze zaproponowane przez Ciebie 60 cm moze byc ciut za wysoko. Dla porownania oswietlalem 70W zbiornik o dlugosci 150cm i hqi wisialo na 45 cm. Problem polega na tym, ze sporo swiatla rozejdzie Ci sie na boki. Na rysunku swietlowki umiesciles na dole "skrzynki", a hqi powedrowalo na sama gore. Gdybys zaplanowal dla niego miejsce u dolu tym samym obnizylbys poziom zarnika i lepiej dopasowal oswietlenie do bokow zbiornika. Przy wymiarach jakie podales tzn 120x50x40 spokojnie wystarczy cos kolo 70W.

Opublikowano

udalo mi sie znalezc w sieci fotke wentylatorkow o ktorych wspominalem. Oto one:

immagini%5CVentilo%20Tangentiels%20NCB%2060.jpg


jak dla mnie rewelka :)

Opublikowano

Na jakiej zasadzie działają te wntylatorki? Bo po zdjęciach nic nie widać, a pierwszy raz się z czymś taki spotkałem.

Czy można je zamontować do pokrywy akwarium zamiast wentylatorów komputerowych? Co to znaczy bezszmerowe? Nic ich nie słychać?

Opublikowano

Akurat w ich przypadku celowe byloby wydmuchiwanie powietrza z obudowy, poniewaz pobieraja one powietrze z prawie calego obwodu i wyrzucaja mala powierzchnia biegnaca na calej dlugosci widoczna na fotkach. Wentylatorki sa rozbierane, tzn os mozna wyjac i pozostala czesc przymocowac wkretami do dowolnej powierzchni. Zasilanie to standardowe 220V. Nie mam mozliwosci zademonstrowania ich podczas pracy... moge tylko dodac , ze z pewnoscia sa bardziej efektywne niz komputerowe, choc ich montaz moze byc nieco bardziej klopotliwy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.