Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Andrzej tak narazie mam tylko zewnętrzny filtr, ale uprzedzając twoje podejrzenia przez pierwsze dni woda była klarowna bez pyłu.


...jeżeli masz dobrą gradację ( bo o to pytał eljot12) to z tego co mówisz wygląda to na pierwotniaki. A film na powierzchni utrzymuje się bo powierzchnia jest zbyt słabo łamana a utrudnia to deszczownia i brak mechanika który by to rozbijał napowietrzając jednocześnie wodę . Chyba ,że to jednak pył z piasku. Ale i to można rozbić dobrym łamaniem . Jak masz jakiś falownik to rozbijaj nim..A jak nie to może jakiś skimer . A skoro masz tylko zewnętrzny który dmucha z dołu do góry poprzez deszczownie to robi to zbyt słabo i brak pewnie dobrej cyrkulacji .I koło się zamyka.

Opublikowano

Nie pamietam gradacji ale chyba 1-2 mm. tak jak pisałem piach polecany tu na forum chyba creisel o ile dobrze pamietam.

Łamanie powierzchni wyglada tak link

Co do cyrkulacji to też wydaje mi sie ze jest zbyt słaba, z tad moje kombinacje z deszczownia aby sikała wiekszym cisnieniem i bardziej poruszała woda w zbiorniku. Pamiętam że filtr wew. hailea 1000 zamiatal mi dno a teraz jest z tym troszke kiepsko.


Reasumując co polecacie zerobic na poczatek.

1. zacząc od zaciemnienia i nie karmienia przez dwa dni tak jak poleca eljot

2. dołożyć mechanika musze tylko gąbkę dokupić obawiam sie tylko czy to nie bedzie pralki bo pamietam ze nurzańca z dna mi wyciagał.

Opublikowano
Reasumując co polecacie zerobic na poczatek.

1. zacząc od zaciemnienia i nie karmienia przez dwa dni tak jak poleca eljot

2. dołożyć mechanika musze tylko gąbkę dokupić obawiam sie tylko czy to nie bedzie pralki bo pamietam ze nurzańca z dna mi wyciagał.



...pkt 1 tak jak poleca eljot12 w zakresie pierwotniaków.

...pkt 2 dołożyć mechanika ( nie wiem jaki masz i czy można regulować przepływ)..

Jakie masz długie akwarium i jaki filtr wewnętrzny chcesz dołożyć? Ten hailea 1000?

Opublikowano
tak chcę dolożyć filtr hailea 1000


...spokojnie !Ten filtr nie zrobi Ci pralki .Kiedyś w 80 cm miałem Aquael 1500 i było ok.Pracował na całą parę;) Weź pod uwagę ,że jakieś kamienie będziesz miał w środku . Jak go ustawisz wylotem od dołu do góry to będzie Ci świetnie łamał lustro i zlikwiduje "kurz" na powierzchni..Czasami taki " kurz " robi się wtedy kiedy grzebie się w piasku a wkłady ( gąbka) się zapcha:) Ale czy to będzie film czy kurz to i tak rozbijesz:)

Opublikowano

Ok, chłopaki wiem już co mam robić na początek.

Zaciemnienie i brak dokarmniania.

Dołożenie mechanika jeżeli bedzie potrzeba i film nie zniknie razem z pierwotniakiem.


Ostatnie pytanie czy przy pierwotniakach robić normalne podmiany czy raczej nie?, a może robic zwiększone?

Różnie piszą i nie bardzo wiem, więc jak byscie mogli podpowiedzieć to juz nie męczę więcej.

Pozdrawiam i dzięki za wszelką pomoc.

Opublikowano
Ostatnie pytanie czy przy pierwotniakach robić normalne podmiany czy raczej nie?, a może robic zwiększone?


...jeżeli to pierwotniaki to po 3-4 dniach znikną ( nawet gdy nic nie będziesz przy nich robił). Na czas jak je będziesz miał to możesz się wstrzymać. A jak ryb nie masz to tym bardziej nie rób. Poczekaj jak znikną..

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Cześć ponownie.

Systacja na dzień dzisiejszy.

Pył, kurz nadal w wodzie.

Film bakteryjny rozbity przez mechanika.

Oto co zrobiłem, dołożyłem mechanika tak jak było uzgodnione, nie zaciemiałem akwa bo pomyślałem że minie samo, ale za to do mechanika włożyłem watę perlonową i niestety problem nadal sie utrzymuje. Na tą chwile mam jeszcze wysyp okrzemka. Doradzicie coś jeszcze co może być przyczyną tego pyłu w zbiorniku. Dodam że owy pył,kurz osadza się na szybach. Kurcze już mi brak pomysłów.

Opublikowano
...jeżeli to pierwotniaki to po 3-4 dniach znikną ( nawet gdy nic nie będziesz przy nich robił).


...z tego wynika ,że nie są to pierwotniaki. Same by już zniknęły.Rusz ręką piasek i sprawdź czy ten kurz się wznosi i czy jest taki sam . Gradacja 1-2 mm nie powinna wznosić się w wodzie.. Chyba ,że źle został piasek wypłukany..a ten , który masz wymaga naprawdę solidnego wypłukania..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.