Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczywiście, że mógłbym wywalić sumpa i polecieć na tych 200 biobalach. Pewnie widziałeś mojego sumpa na filmie.

Nic tam nie ma poza 3 gąbkami i dwoma rurami z biobalami.

Ten zeolit wyleci jak tylko zrobi się zielonkawy. A gąbki i tak zawsze płuczę w gorącej wodzie pod kranem... Mam miesięczne akwa więc to trochę inaczej ale za pół roku nie będzie tematu. A gąbki mam takie wielkie tylko dlatego żeby dało się je wbić na wcisk bez kombinowania. I to tyle... ceramiki nigdy nie miałem, stabilne akwa zawsze. :P

Opublikowano

Zgadzam się z tym wpadaniem w skrajność :)

Nie wiem jak sobie nasi dziadkowie radzili bez tej całej techniki... Chyba magią ;)


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Oczywiście, że mógłbym wywalić sumpa i polecieć na tych 200 biobalach. Pewnie widziałeś mojego sumpa na filmie.

Nic tam nie ma poza 3 gąbkami i dwoma rurami z biobalami.

Ten zeolit wyleci jak tylko zrobi się zielonkawy. A gąbki i tak zawsze płuczę w gorącej wodzie pod kranem... Mam miesięczne akwa więc to trochę inaczej ale za pół roku nie będzie tematu. A gąbki mam takie wielkie tylko dlatego żeby dało się je wbić na wcisk bez kombinowania. I to tyle... ceramiki nigdy nie miałem, stabilne akwa zawsze.


No i widzisz choć sam na początku pisałeś że nie rozumiesz tego rozważania to jednak przynajmniej mi dało to co piszecie wiele do myślenia.Po pierwsze całe te dylematy ludzi którym siadł kubeł który robił jako biolog już w dojrzałym akwarium,że co to będzie zachwianie równowagi biologicznej pewne.A tu może się okazać że swobodnie akwarium pociągnie bez tego biologa,ewentualnie wystarczy jeden koszyk z ceramika przełożyć do mechanika i wszystko będzie ok.A tym czasem zaoszczędzi się na prądzie który zżerał biolog i czasie bo wystarczy czyścić tylko jeden.Nie wspomnę już o narurowcach które mają czasami tak skomplikowaną budowę,że mocno trzeba się skupić gdzie ta woda wlatuje a gdzie wylatuje bo przez tyle przepływa korpusów a do tego czasami jeszcze podpięty jest jakiś kubeł z ceramiką tak że te grundfosy pracujące na 3 biegu maja problem z przepchaniem wody przez to wszystko:).

Opublikowano

Grzegorzu77 narurowiec jest ok. Do narurowca dodaje się FBF- czyli biolog w narurowcu.

Nie jest on polecany za bardzo na naszym forum gdyż, łatwiej jest do korpusu wsypać matrix i do tego podpiąć kubeł. Nie umie tego zrozumieć. Fbf-a zasypujesz 1-1,5kg piasku i on utrzymuje biologię, całą biologię w akwarium i to nie małym bo np 720litrów. Koszt złoża zerowy.

Nie wyciągałbym tak pochopnych wniosków z biologią jak napisałeś wyżej. Trzeba o to dbać i jeszcze raz dbać. Tylko w miarę rozsądny sposób.

Opublikowano
Grzegorzu77 narurowiec jest ok. Do narurowca dodaje się FBF- czyli biolog w narurowcu.

Nie jest on polecany za bardzo na naszym forum gdyż, łatwiej jest do korpusu wsypać matrix i do tego podpiąć kubeł. Nie umie tego zrozumieć. Fbf-a zasypujesz 1-1,5kg piasku i on utrzymuje biologię, całą biologię w akwarium i to nie małym bo np 720litrów. Koszt złoża zerowy.

Nie wyciągałbym tak pochopnych wniosków z biologią jak napisałeś wyżej. Trzeba o to dbać i jeszcze raz dbać. Tylko w miarę rozsądny sposób.


Tu może mnie źle zrozumiałeś,mi chodzi raczej o to że w pięciu korpusach ma biolog a do tego jeszcze podłącza kubeł z ceramiką.Tylko po co jeżeli spokojnie mogłyby wystarczyć np.2 korpusy z biologią przez co i budowa prostsza i opory przepływu mniejsze.Tu nie chodzi o to że narurowiec jest zły,tylko że czasami zbędnie tak rozbudowany.

Opublikowano
Nie wiem jak sobie nasi dziadkowie radzili bez tej całej techniki... Chyba magią


....teraz takie prowadzenie akwarium nazywa się LOW TECH ( niektórzy koledzy też mają takie) . Nie mam żadnych mechanicznych filtrów wewnętrznych czy zewnętrznych ani żadnego sztucznego napowietrzania! Filtracją biologiczną zajmują się rośliny a " odpady " typu niezjedzony pokarm czy odchody są nawozem do pięknie rosnących roślin. Parametry bez wszystkich wynalazków to PH7.6 NO3 5-10 NO2 <0.01:) Innych nie mierzę:)

Jak widać Śpiochu to nie magia:)))

Opublikowano
...teraz takie prowadzenie akwarium nazywa się LOW TECH ( niektórzy koledzy też mają takie) . Nie mam żadnych mechanicznych filtrów wewnętrznych czy zewnętrznych ani żadnego sztucznego napowietrzania!

Czyli nie wymuszasz za pomocą żadnej pompy ruchu wody?

Opublikowano
Czyli nie wymuszasz za pomocą żadnej pompy ruchu wody?


...mam "do góry nogami" taką malutką pompkę z jakiegoś malutkiego wewnętrznego filtra której zadaniem nie jest filtracja( nie ma żadnej gąbki ) tylko lekkie ( bardzo lekkie - minimalne) poruszanie wody celem wymieszania naturalnych nawozów powstałych w wyniku przekarmiania ryb , resztek roślin i odchodów.

Opublikowano

FBF z piasku dla 450l akwa wystarcza moim zdaniem tylko 400g piasku w korpusie 10". To najbardziej wydajna filtracja jaką znam. Żaden matrix mu nie podskoczy.

Opublikowano

Hmmm. Mam 8 litrów ceramiki, 1 litr matrixu i FBF na piasku do tego :) Moje akwarium ma 17 miesięcy, pływa w nim około 25 mbuna a NO3 mam od podmiany do podmiany 15->20mg/l. Wkłady mechaniczne płuczę co miesiąc. Co tydzień podmieniam około 100l wody. Coś Wam to mówi? Mi mówi to, że nie mam problemów z NO3 ani innymi parametrami. Zasługa to czyja? Moim zdaniem nadfiltracji, gdzieś musi zachodzić deni bo nie wierzę, że bez deni mam max 20mg\l.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.