Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, sprawa jest prosta. Sprzedający pisze, że zostało przebadane, niech poda jakieś linki do testów, szczególnie tych potwierdzających usuwanie metali ciężkich. Zresztą, poprosiłem go o to, zobaczymy co odpisze :)


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Dokładnie jakbyś mógł to przybliż nam swoje doświadczenie z tym produktem. Jak zmieniało się Kh I pH w akwarium.

stan ja osobiście nie wierzę w super-hiper wkłady biologiczne!bo takich niema :).Wkład jak wkład wiadomo,że keramzyt(nie każdy) uzyska w tych akurat parametrach(KH,PH) podobne wyniki i tu nie ma co ukrywać! natomiast mając te super wkłady 4 i coś tam za nie małą kasę za L.(i także inne) nie mogłem sobie przez długi czas poradzić z sinicami,a po zastosowaniu tego sinice zanikły jak i parametry wody się poprawiły.

Opublikowano
Kolego skąd takie wnioski?poparte czymś czy brane z własnego doświadczenia?widziałeś?używałeś?z powyższych wpisów wnioskuję,że nikt nie miał akurat z tym danym złożem do czynienia!więc nie piszcie bzdur które powstają z waszych domysłów!

Proces produkcji tego kruszywa jest trochę inny niż zwykłego ogrodniczego keramzytu. Ten wypalany jest w znacznie większej temperaturze i wytwarzany z innej masy glinowej, czego potwierdzeniem jest porowata struktura podobna do ceramiki i przekrój ziarna wkładu, no i gwałtowny wzrost KH badanej próbki.

Jeżeli już macie zamiar coś opisywać-podsumowywać to chociaż weźcie to do ręki i wtedy narzekajcie!



A stąd, że na pewno nie otworzył linii produkcyjnej, laboratorium i nie stworzył super nowego wkładu do wszystkiego i na wszystko. Po tandetnym opakowaniu i pięknej grafice nie sądzę aby go było na to stać. Kolejny "cfaniak" szukający naiwnych.


Złoże które ma pozytywny wpływ na KH, GH, pH, na klarowność wody i dodatkowo jeszcze absorbuje związki azotowe. Przecież to perpetuum mobile XXI wieku akwarystki. To cud, że jeszcze nie zostało opisane w literaturze polskiej jak i światowej. Proponuje dać nieoficjalną nagrodę Nobla w dziedzinie akwarystyki.


Panowie, sprawa jest prosta. Sprzedający pisze, że zostało przebadane, niech poda jakieś linki do testów, szczególnie tych potwierdzających usuwanie metali ciężkich. Zresztą, poprosiłem go o to, zobaczymy co odpisze :)


Wysłane z telefonu



Jeszcze z całego arsenału przewspaniałych funkcji tego złoża zapomniałem o absorpcji metali ciężkich. Możliwe, że jeszcze potrafi zwalczyć raka.

Opublikowano

Dostałem odpowiedź od sprzedającego. Pozwolę sobie ją tutaj wkleić. Proszę o opinie :)

" Witam,

jest Pan już którąś z kolei osobą, która pyta o ten wkład, więc spieszę z wyjaśnieniami. Cieszy nas popularność ogłoszenia, ponieważ pojawiło się całkiem niedawno, a zainteresowanie jest spore.

Jesteśmy dystrybutorem wkładów (i nie tylko) do filtrów wody, sprowadzamy je z Włoch. Dużym zainteresowaniem cieszy się lawa wulkaniczna, zeolity i wkłady keramzytowe.

Sprowadzamy wkłady w workach zbiorczych 25kg, po czym rozsypujemy do mniejszych opakowań i etykietujemy, dzięki czemu możemy zaproponować tak satysfakcjonującą cenę. Nasz dostawca jest dużym producentem keramzytów, zajmują się też przetwarzaniem skał wulkanicznych, dlatego w naszej stałej ofercie prócz wkładów do filtrów wody małych granulacji, można znaleźć również większe kawałki lawy do dekorowania akwariów i ogrodów (chwilowy brak w ofercie). Ponoć jeden z większych koncernów akwarystycznych zaopatrywał się u nich w kwestii keramzytów, ale nie jest to formalnie potwierdzona informacja.


Odpowiadając na Pańskie pytanie. Niestety nie jestem w stanie podlinkować wyników przeprowadzonych badań, ponieważ nie są opublikowane. Gdyby były, zapewne link znalazłby się w ogłoszeniu. Nie publikowałem badań z prostej przyczyny - badania powinny być przeprowadzane przez osoby bezstronne, nie ma sensu publikować czegoś w co zainteresowani i tak nie uwierzą.


Przebadałem wkład na własną rękę na swoje potrzeby, bo sam używałem go długi czas w swoim akwarium, a nie mam w zwyczaju topić w akwarium szkodliwych i niebezpiecznych materiałów. Przebadany został pod względem zatwardzania wody i stabilizowania pH. Badania przeprowadzone na wodzie RO wykazały iż wkład w proporcji 1:3 objętościowo do wody w ciągu 72 godzin ustabilizował pH na poziomie 7,8, jednocześnie zwiększając TWw z poziomu zerowego do 15*n, TWo zachowało się podobnie.


Jeśli zdanie zawarte w ogłoszeniu o przeprowadzonych badaniach, wskazuje na przeprowadzenie badań w zakresie absorbowania metali ciężkich i fenoli, to bardzo przepraszam. Nie to miałem na myśli zaznaczając, że wkład nie jest szkodliwy i z całą pewnością nie szkodzi zarówno faunie jak i florze.


Niestety nie przeprowadzałem badań, które mogłyby potwierdzić wiązanie metali ciężkich i fenoli, ponieważ nigdy nie miałem co do tego wątpliwości. Wkład swoją strukturą bardzo przypomina keramzyt, jednak jest bardziej porowaty (porównywalny z ceramiką), produkowany jest na podobnej zasadzie jak keramzyty, z tym że tajemnica tkwi w materiale do produkcji i sposobie jego wypalania.


W tej kwestii ponieważ było sporo zapytań, zwróciłem się do producenta o pomoc i wyjaśnił co nie co.

Producent zapewnia, że "zwykły" keramzyt (który zresztą też można znaleźć w naszej ofercie) wypalany jest z gliny, natomiast wkład do Malawi to keramzyt produkowany z mieszaniny węgla aktywnego, zeolitów i gliny, wypalany w znacznie większej temperaturze niż "zwykły" keramzyt. Stąd jego struktura i właściwości absorbowania porównywalne do tych popularnych wkładów węglowych i zeoliteowych. Absorbowanie metali ciężkich i fenoli (zaleta zeolitów i poniekąd węgla aktywnego też), oraz związków azotu (tutaj głównie zeolity), klarowanie wody (węgiel wyjaławia wodę, pochłaniając choćby garbniki), zapobiega wysypowi glonów (nie od dziś wiadomo, że wydajna filtracja to mniej problemów z glonami). Oczywiście jak każdy inny wkład biologiczno-chemiczny, tak i ten ma ograniczone możliwości i po pewnym czasie staje się "zwykłym" wkładem biologicznym.


Jak już wspomniałem wcześniej, nie publikowałem wyników moich badań, gdyż nie ma to najmniejszego sensu, skoro jestem stroną najbardziej zainteresowaną, aby wyniki wypadły jak najlepiej, wobec tego jestem w stanie udostępnić próbkę wkładu do przebadania na własną rękę pod dowolnym kątem.


Mam nadzieję ze choć trochę pomogłem i rozjaśniłem sytuację."


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Producent zapewnia, że "zwykły" keramzyt (który zresztą też można znaleźć w naszej ofercie) wypalany jest z gliny, natomiast wkład do Malawi to keramzyt produkowany z mieszaniny węgla aktywnego, zeolitów i gliny, wypalany w znacznie większej temperaturze niż "zwykły" keramzyt. Stąd jego struktura i właściwości absorbowania porównywalne do tych popularnych wkładów węglowych i zeoliteowych. Absorbowanie metali ciężkich i fenoli (zaleta zeolitów i poniekąd węgla aktywnego też), oraz związków azotu (tutaj głównie zeolity), klarowanie wody (węgiel wyjaławia wodę, pochłaniając choćby garbniki), zapobiega wysypowi glonów (nie od dziś wiadomo, że wydajna filtracja to mniej problemów z glonami). Oczywiście jak każdy inny wkład biologiczno-chemiczny, tak i ten ma ograniczone możliwości i po pewnym czasie staje się "zwykłym" wkładem biologicznym.



Tak na babski rozum, jak ten węgiel aktywowany ma przekazać swoje właściwości temu keramzytowi ? W wysokiej temperaturze po prostu się spali i zamieni w popiół.

Opublikowano

Kolega podesłał mi linka do tematu i obserwuję go od jakiegoś czasu, ciekaw byłem szczegółów, które jak widzę już się pojawiły.

No to teraz już wiemy więcej.

Czas się wypowiedzieć.


Jednak...

Tak na babski rozum, jak ten węgiel aktywowany ma przekazać swoje właściwości temu keramzytowi ? W wysokiej temperaturze po prostu się spali i zamieni w popiół.

wypadałoby poznać metodę wytwarzania węgla aktywnego. Węgiel aktywny to nie węgiel do pieca wprost ze śląskich kopalni... On się tak łatwo nie pali, a to dlatego, że powstaje właśnie poprzez termiczną obróbkę w warunkach z ograniczoną ilością powietrza. Jeśli macie akwarystyczny węgiel w granulkach to spróbujcie go spalić ;)


Pomysł wypalania keramzytów z dodatkiem węgla aktywnego czy zeolitów jest całkiem trafiony. Działa to na podobnej zasadzie jak te różne kulki filtracyjne wielkich producentów, które porównywane są do powierzchni boisk :P Większość tych super wkładów oparta jest na węglach aktywnych, bo ten ma naprawdę spore możliwości, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że jako biolog nie nadaje się, bo powstałe w nim pory są za małe jak dla bakterii nitro, ale tutaj widzę że węgiel został wykorzystany tylko jako wkład chemiczny.


Pytanie czy jest sens wydawać kasiorę na wkład, skoro mogę do mojego eheima po jednym koszu zapakować osobno keramzyt, zeolit i węgiel aktywny i wyjdzie na to samo :rolleyes:


Szkoda panowie, że pojechaliście pana już na samym początku. A można było wpierw zapytać a później po nim jechać. Pan zaproponował próbki, ja już napisałem info, że chętnie przygarnę.

Opublikowano

wypadałoby poznać metodę wytwarzania węgla aktywnego. Węgiel aktywny to nie węgiel do pieca wprost ze śląskich kopalni... On się tak łatwo nie pali, a to dlatego, że powstaje właśnie poprzez termiczną obróbkę w warunkach z ograniczoną ilością powietrza. Jeśli macie akwarystyczny węgiel w granulkach to spróbujcie go spalić ;)


Węgiel aktywny, węgiel aktywowany – substancja składająca się głównie z węgla pierwiastkowego w formie bezpostaciowej (sadza), częściowo w postaci drobnokrystalicznego grafitu (poza węglem zawiera zwykle popiół, głównie tlenki metali alkalicznych i krzemionkę).

Grafit sublimuje powyżej 3800ºC. Ok "nie pali się" tylko sublimuje - ulatnia się z postaci stałej do gazowej. Wyparowuje - "znika" .

http://www.nieorg.skn.gumed.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=81&Itemid=108

Ja się nie twierdzę, że przekazanie właściwości węgla aktywowanego, w konkretnych - kontrolowanych warunkach jest niemożliwe. Tylko pytanie czy otrzymany produkt jest lepszy od pierwowzoru ?

Opublikowano

Jeszcze raz nawiążę do tego "spalania się" węgla, bo suricade ciekawe info teraz wstawiłeś Nie pomyślałem żeby trochę pogooglować.

Węgiel aktywny, węgiel aktywowany – substancja składająca się głównie z węgla pierwiastkowego w formie bezpostaciowej (sadza), częściowo w postaci drobnokrystalicznego grafitu (poza węglem zawiera zwykle popiół, głównie tlenki metali alkalicznych i krzemionkę).

Grafit sublimuje powyżej 3800ºC. Ok "nie pali się" tylko sublimuje - ulatnia się z postaci stałej do gazowej. Wyparowuje - "znika" .


To ja też zacytuję wikipedie, ale o keramzytach:

"Keramzyt – lekkie kruszywo budowlane, wypalane z gliny ilastej w temperaturze ok. 1150 °C."


Czyli już wiadomo, że kerazyty wypalane są w niższej temperaturze niż węgiel sublimuje.


Ciekawie przemyślny proces produkcji tego wkładu. IMO wolę czysty węgiel.

Jak kto woli.

Opublikowano

Tylko że węgle aktywowane i zeolity aDsorbują (nie absorbują) i ciekawe czy/i/lub kiedy oddają to co z adsorbowały?

Niemniej wkład z użyciem keramzytu dla bakterii, węglem do metali ciężkich i adsorbcji DOC (dissolved organic carbon) oraz zeolitem, który adsorbuje do 8% swojej masy związków azotowych, może spełniać role jakie podaje producent. Rozpuszczony DOC to budulec dla bakterii, które zasiedlą keramzyt, a związki azotowe zostaną wchłonięte prze zeolity. Pytanie właśnie jak długo, bo w teorii pięknie.


Sam mam w sumpie 20kg zeolitu i 2L węgla w reaktorze. Ale są wymienne. ;)

I zeolit jest u mnie tylko na pierwsze pół roku prowadzenia zbiornika, do ostatecznej stabilizacji podłoża akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.