Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oto właśnie chodzi :) Pierwsze prawo Kirchhoffa o ile dobrze pamiętam bo szkoła dawno była.

Jeśli jest przebicie , prąd płynie przez obudowę do PE i suma prądów nierówna się zero i wtedy działa wyzwalacz.

-- dołączony post:

Rawa oki, tak jest jak piszesz, ale działanie pozostaje takie samo :)

Opublikowano
Przewód PE nie może być podłączony do wyłącznika różnicowo-prądowego ani do niczego innego oprócz dobrego uziomu i kołów ochronnych w gniazdkach.

Te z 2 zaciskami to jedno-fazowe z 4 3-fazowe zawsze z zerem roboczym http://allegro.pl/listing/listing.php?order=qd&string=wy%C5%82%C4%85cznik+r%C3%B3%C5%BCnicowopr%C4%85dowy&bmatch=seng-v10-p-2-o-1106



Oczywiście, że nie podłączamy przewodu PE do różnicówki. Mimo to nie używa się różnicówki w instalacji bez przewodu PE. Nie to forum abym wyjaśnił Ci czym grozi podłączenie różnicówki do instalacji bez przewodu ochronnego.


A co do neonówki z poprzednich postów, to samemu warto nie gadać bzdur zanim komuś wypomni się mówienie bzdur.

Opublikowano
Nie zamierzam prowadzić dysputy na takim poziomie dla tych co zatracili pewność prosty rysunek


Czyli uważasz, że można bezpiecznie używać różnicówki w instalacji bez kabla ochronnego PE?

Opublikowano


No właśnie aby skutecznie użyć różnicówki należy mieć instalację z PE. Inaczej różnicówka może nie zadziałać. A jak zadziała to wolę, żebym nie robił za element zwarciowy. Większość instalacji w Polsce w mieszkaniach ma instalację tzw. dwużyłową i użycie różnicówki nie daje bezpieczeństwa. Dlatego użycie różnicówki nie w każdym wypadku da wymierne rezultat i nie jest panaceum na lekkie "kopanie" oprawy w baniaku.


Tak jak stan wspomniał 99,99% sprzętu akwarystycznego ma II klasę bezpieczeństwa więc też można sobie różnicówkę co najwyżej powiesić na choince w najbliższe święta.


Tak samo nie daje pewności użycie neonówki. Chętnych zapraszam do laboratorium silnych pól na Politechnice Wrocławskiej aby pokazać gdzie można sobie co najwyżej włożyć neonówkę przy takich pomiarach. Neonówką to można co najwyżej sprawdzić gdzie jest faza w gniazdku.

Opublikowano


Widzę rysunek, widzę połączenie różnicówki i co?

Jest tak jak pisałem - bez przewodu ochronnego (PE) nie ma pewności działania zabezpieczenia.

Na 100% nie wyłączy się w dozwolonym czasie <300ms jeżeli chcialibyśmy ja przetestować bo... prąd nie ma gdzie uciec i tyle.

Opublikowano
Widzę rysunek, widzę połączenie różnicówki i co?

Jest tak jak pisałem - bez przewodu ochronnego (PE) nie ma pewności działania zabezpieczenia.

Na 100% nie wyłączy się w dozwolonym czasie <300ms jeżeli chcialibyśmy ja przetestować bo... prąd nie ma gdzie uciec i tyle.



Możesz tłumaczyć i walić głową w ścianę. Oni będą zakładali różnicówkę pod sprzęt do akwarium i będę sobie mierzyć neonówką coś i nawet nie powiem gdzie :).


Na szczęście są głosy rozsądku na tym forum i heretykom-elektrykom mówimy stanowcze NIE!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.