Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O temat zachaczyłem już w dziale "obsada" ale zapytuję tutaj zgodnie z zasadami. Za parę dni rozpoczynam instalację zbiornika 150x35x40. Dotychczas funkcjonował on z 40 l. sumpem (zbiornik z 5ma komorami). Nie mam żadnego doświadczenia z sumpami i moja wiedza jest żadna (oprócz lektury iluś tam wątków na forum). Otrzymam cały ten zestaw. Dotychczas miałem doświadczenia z kubełkami - pozytywne. Co mi doradzicie - zostawić tego sumpa czy zatrzymać mój kubełek. Pytam gdyż kubełek dla laika jest rozwiązaniem bezpiecznym, co do sumpa - nie mając doświadczenia mam opory. Ponadto nie wiem czy dla tak małego zbiornika (ale jest długość:) sump jest dobrym rozwiązaniem. Co do ew. zapachu doczytałem już o folii gospodarczej - jak rozumiem to rozwiązuje problem(?). Gdybym zostawił sumpa - to czy zostawiam mój wewnętrzny (największy aquaball eheima)?

Z góry dzięki za pomoc

Pozdrawiam

Opublikowano

Mimo długości to Twoje akwa ma tylko 210 l poj czyli mało - nie napisałeś jaki masz kubeł bo jęsli z trj 112 l to pytanie czy pociągnie to większe - jęlsi byś usiał dokupic kubeł do wiekszego akwa to nie ma co myślec i odpalac sump jesli jest w zestawie.

Przy takim niewielkim akwa i sumpie to różnice czyli te + i - między nimi są niewielkie i się raczej równowazą.

Kubełek znasz

Plusy dla sumpa to jednak troche wiecej wody w układzie moze grzałke w nim schowasz, nie wiem jką ma konstrukcję ale moze bedzie go łatwiej serwisować.

Filtr wewnetrzny i tak i tak musisz mieć.


P.S w jaki sposób woda przelewa się do sumpa bo komina chyna nie masz

Opublikowano

Trochę danych:

- obecny kubeł to Fluval 205 czyli pewnie za mało do 210 l. (mogę go wymienić na większy),

- coś o sumpie - akwarium o poj. 40 l. 70x28x21, podzielony na 5 komór; cztery pierwsze - jednakowe (po 4 l.), ostania to ok. 20 l. W pierwszych 4 komorach znadują się wkłady - gąbki, keramzyt, bio kulki Aqua Medic i wata filtracyjna (taki układ działał u poprzednika i te wkłady mam).

Tak jak pisałem - kubeł jako biologiczny przypadł mi do gustu i funkcjonuje dobrze. Co do sumpa - jak inż. Mamoń który lubił piosenki które wcześniej słyszał - nie znam, nie miałem i mam obawy:)

Opublikowano

F 205 to fktycznie nie zd dużo - choć jak bys dał bdb ceramike i nie przesadził z rybami to tez by pociągnoł choć większy imho byłby wskazany - zawsze bezpieczniej i jest wieksze pole manewru.

Sump głupi nie jest ja osobiście to jedynie tą watę bym wywalił

Napisz jeszce jak sie woda przelewa z akwa do sumpa i jaka pompa jest w obiegu.

Opublikowano

Pompa - Eheim Compact 1002.220 1000l/h. Co do obiegu - sprzęt u mnie jeszce nie stoi - nie chcę wydziwiać z pamięci... Poprosze o zdjęcie i wówczas umieszczę. Obecny kubełek jest oczywiście cały zasypany ceramiką dobrej jakości...

Moje obawy co do sumpa wiążą sie oprócz Mamonizmu z tym, że nie wiem jak to jest z ryzykiem przelania (niekontrolowane wyjście wody ze zbiornika głównego, przelanie zbiornika sumpowego), zapach itd.

Opublikowano

a ja uruchomił bym sumpa jako biologa a z kubełka zrobił bym mechaniczny, wtedy w akwarium żadnych zbędnych gąbek czy filtrów wewnętrznych.

Opublikowano

Poziom wody w sumpie ustala się w taki sposób aby w razie awarii pompy cały nadmiar z baniaka zmieścił się do sumpa. Najprościej i najbezpieczniej.

Co do wspomnianego wcześniej zapachu - nie bardzo wiem co ktoś miał na myśli, mam otwarty sump w pokoju i brak jakiegokolwiek zapachu, co wiecej baniak też jest otwarty :)

Opublikowano

ja sumpa zabezpieczylem folią - taką do pakowania żywności, dzieki temu szafka jest zabezpieczona przed nadmiarem wilgoci.


majac do wyboru kubelek lub sumpa i pomijajac kwestie kosztow, ciagle bylbym zdecydowany na sumpa z powodu latwiejszego jego serwisowania

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie rady. Zobaczymy ale chyba powoli się przekonuję. Poprzedni właściciel pomoże mi to wszystko uruchomić - więc chyba warto spróbować. Co do niwelacji potencjalnego zapachu - to właśnie o Twoją wypowiedź z folią mi chodziło (że jest taki właśnie sposóB).

Dziekuję i pozdrawiam

Opublikowano

folia przede wszystkim będzie chroniła przed wilgocią i utratą wody przez parowanie a o zapachu to również nic nie wiem a sump stoi w pokoju otwarty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.