Skocz do zawartości

Solar Engine + Tasma led


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zrobilem oswietlenie z tego:

1 - http://www.ibis.krakow.pl/solar_engine_symulator_switu_zmierzchu.html

2 - Zasilacz - mean well - pcd-25-1400b

3 - Tasma led - smd 3528 600 led/5m - okolo 4A-48w

4 - Tasma zostala podzielona na 6 odcinkow po 40cm co daje w sumie okolo 23w.


Po polaczeniu wszystkiego przy rozjasnianiu czy sciemnianiu ledy mrugaja jak oszalale. I obojetne czy jest to jeden odcinek 2m czy 40cm.

Czytalem na forum ze do Solar Engine musi byc zasilacz, ktory rozjasnia od 1-10v

a nastepnie na innym forum ze musi odbierac sygnal w pwm.???


Pytanie: - jaki kupic Zasilacz ?

Czy z / 1-10v

Czy z / pwm

Czy z tym i z tym / 1-10v + pwm

Opublikowano

"Do każdego odbiornika innego niż żarówka lub halogen na 230V musisz posiadać specjalny transformator / zasilacz elektroniczy z możliwością ściemniania ściemniaczem triakowym (leading edge dimmer). "


tekst ze strony którą podałeś. Rozumiem ze to dodatkowe ustrojstwo poza mean well który masz. pozdro

Opublikowano

Napisalem Email do ibis Krakow i dostalem jednoznaczna odpowiedz:


1 - Email

"Solar nie nadaje się do taśmy LED na 12V. Jeśli chce pan wykorzystać te taśmy to potrzebuje pan najzwyklejszy zasilacz 12V o odpowiedniej mocy i nasz moduł Rampa. Jesli to ma być czasowo załączane to jeszcze taki timer dobowy z ustawianymi godzinami. Mamy takie po 37zł.

Mam nadzieję że pomogłem. W razie dalszych pytań pozostaję do dyspozycji pod tym adresem email.

Pozdrowienia z Krakowa"

2 - Email

"Wydaje mi sie że ma pan do tego zestawu niepasujące łańcuchy LED.

Miga bo prawdopodobnie wchodzi w jakieś ogranicznie prądowe lub napieciowe i tym samym zabezpiecza sie przed uszkodzeniem.

Do tego zestawy powinien mieć pan 3 "gołe" ledy 5W w łańcuchu szeregowym(bez rezystorów szeregowych). Ewentualnie inna kombinacja równoległo-szeregowa ledów ale powinno wyjść napięcie znamionowe od 8-12V dla tego zasilacza (najlepiej w połowie czyli 10V; 3V na diodę można liczyć).

Myśmy robili testy Solara z zasilaczami tego typu i dobrze się sprawdza.

W testowym układzie mieliśmy 15 diod 1W w szeregu i szło 350mA a napięcie jest ok. 45V."


Sek w tym ze w zeszlym roku kupilem Solar Engine.

Zastanawiam sie teraz nad diodami / modulami o malej mocy okolo 1w.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.