Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Myślę nad zmianą pompy z Alphy 2 25-40 na 25-60 .

I w związku z tym mam pytanko , czy ktoś już zmieniał a jeśli tak to jakie zmiany zaobserwowano ?

Teoretycznie wydajność powinna być większa jednak czy napewno ? Obecna rusza mi tafle wody na 150 cm z wylotu narurowca czy mocniejsza pompa ruszu na 200 cm ?


Pytam dlatego że 40 ma max 2400l/h przy 22w , a 60 2800l/h przy 45w

Czyli 400l/h więcej za 23waty ?

Opublikowano

Może znajdziemy kogoś kto zmienił i oceni realnie wzrost efektywności .

Co do omegi to chyba nie ma znaczenia czy to będzie ta leszno czy grundfos , choć ta ma 3300 l/h :-)

Opublikowano

Też zastanawiam się nad zmianą pompy na mnocniejszą. Po przeglądzie parametrów i cen wyszło mi że najlepiej chyba kupić stary model grundfos 25-40. Przepływ 3200 litrów, 45wat i cena ok 100PLN. Najtańsza i najwydajniejsza opcja :) Z drugiej strony nie wiem, czy mocniejsza pompa rzeczywiście jest w stanie diametralnie coś zmienić, dlatego biorę pod uwagę zdublowanie narurowca tylko bez fbf. Jeżeli miałbym taki sam przepływa jak teraz to w sumie byłoby to 3600litrów na godzinę, rezerwa na wypadek awarii i wydłużony czas czyszczenia wkładów. Ale jeszcze się zastanbawiam.

Opublikowano

Ważne jest to , kto zmienił z 40 na 60 i czy jest istotna zmiana . Bo jeśli nie to lepiej dać drugą 25\40 i za 44waty(w przypadku 2×alpha2 25\40) mieć podwojny przepływ, bo jedna 25\60 daje o kilka set litrów więcej za cene 45 wat, czyli się nie kalkuluje. Choć wolał bym mieć jedną pompe.

Opublikowano
Witam

Myślę nad zmianą pompy z Alphy 2 25-40 na 25-60 .

I w związku z tym mam pytanko , czy ktoś już zmieniał a jeśli tak to jakie zmiany zaobserwowano ?

Teoretycznie wydajność powinna być większa jednak czy napewno ? Obecna rusza mi tafle wody na 150 cm z wylotu narurowca czy mocniejsza pompa ruszu na 200 cm ?


Pytam dlatego że 40 ma max 2400l/h przy 22w , a 60 2800l/h przy 45w

Czyli 400l/h więcej za 23waty ?

Podajesz tylko ilość litrów, w 60 jest większa moc i ta pompa posiada większy wirnik co zwiększy ciśnienie. Wymiana przy twoich korpusach coś da , ale nie za wiele.
Opublikowano

Już kiedyś było wspominane, że nie ważne jak mocną dasz pompę to i tak nie dmuchnie ona więcej niż pozwolą na to przeloty i sznurki, więc jak już kolega piterf wspomniał realny przepływ i tak jest mniejszy. Przykładowo na pompie NJ6000 (6000l/h przy 70W) i 3 korpusach równoległych podłączonych bezpośrednio (bez dodatkowych korpusów i filtrów) z pustymi korpusami wyszło jakieś 3000L, a gdzie tam jeszcze sznurki, kolanka, zawory itd. Kiedyś jeden z naszych kolegów forumowych napisał, że nawet jeśli podepniesz pompę strażacką to i tak nie przepchniesz więcej niż dziura na to pozwoli ;)

Opublikowano

...zyskasz jedynie większość ilość watów. Ja również rozważałem pompę 25/60, ale tak na 2 biegu bierze więcej watów niż 40 na 3, a wydajność masz mniejszą. 60 dasz na 3 bieg zyskasz waty i 100l/h. Chyba, że zbudujesz nowego narurowca na rurach 1'' i dasz jakieś mniej wydajne medium filtracji mechanicznej, a to mija się z celem. Wolałbym kupić jakiś dobry cyrkulator.

Opublikowano

Heya


Ja mam filtrację opartą na pompie grundfos alpha2 25-40 i na omnigen omega 25-60 ury zgrzewane 3/4.

Nigdy nie mierzyłem przepływu ale widząc ciśnienie z wylotu to pompa 25-60 na II biegu wieje mocniej niż pompa 25-40 na III. Na słabszej mam na wylot jeszcze wpięty EDUCTOR INŻEKTOR.


P.S. Jeśli chodzi o pompy i firmy to mam je ok roku i teraz skłaniałbym się znów na pompę omega omnigen gdzie za 340zł mam 25-60 z funkcyjnym wyświetlaczem. Mam ją nie tylko ja a reszta ekipy też ma pozytywne opinie więc nie ma co przepłacać;)


Moim zdaniem warto zmienić...

  • Dziękuję 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.