Skocz do zawartości

Wysokie KH (powyżej 70)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Napisz pilnie jakim testem robisz pomiar NO2 - i czy wynik 0,3 nie jest pomyłką bo jeśli to prawda to jest bardzo grożny bo z pierwszego wpisu wnioskuję że tam już są ryby -piszesz o bojażliwości ryb i KH??

Czy ty ten zbiornik najpierw przed wpuszczeniem ryb wystartowałeś biologicznie?

Poziom NO2 - 0,3 jest już zabójczy dla ryb.



Test w załączeniu, jest to mg/l, a więc 0,03.

http://zapodaj.net/e593aef50d03a.jpg.html

Miesiąc przed wpuszczeniem ryb akwarium startowało na włączonym filtrze biologicznym.

Opublikowano

Ja raczej piszę o powtarzalności tych testów, co już tak pięknie nie wychodzi oraz o tym wyniku: 0,03. Jakim sposobem tyle namierzyłeś ? Miesiąc temu startowało, ale czy dałeś coś do akwa na start? Może pożywkę , biodigest lub choćby szklankę moczu ?

Opublikowano
Test w załączeniu, jest to mg/l, a więc 0,03.

http://zapodaj.net/e593aef50d03a.jpg.html

Miesiąc przed wpuszczeniem ryb akwarium startowało na włączonym filtrze biologicznym.



Marcinie już teraz rozumiem dlaczego podajesz tak dziwne wyniki.

Nie przeliczaj jednostek mg na gramy ( zresztą błędnie) tylko podaj który kolor ci się zgadza masz trzy na górze i trzy poniżej

który to jest?

środkowy górny

pierwszy z lewej

górny prawy


a swoją drogą skąd wy tak mało dokładne testy wynajdujecie.

Opublikowano
Miesiąc temu startowało, ale czy dałeś coś do akwa na start? Może pożywkę , biodigest lub choćby szklankę moczu ?


Nie napisałem, że miesiąc temu startowało tylko, że miesiąc startowało. Akwarium założone roku temu.


Marcinie już teraz rozumiem dlaczego podajesz tak dziwne wyniki.

Nie przeliczaj jednostek mg na gramy ( zresztą błędnie) tylko podaj który kolor ci się zgadza masz trzy na górze i trzy poniżej

który to jest?

środkowy górny

pierwszy z lewej

górny prawy


a swoją drogą skąd wy tak mało dokładne testy wynajdujecie.



U mnie NO2 - górny lewy róg (najjaśniejszy).

Podaj proszę link/nazwę solidnych testów.

Opublikowano


U mnie NO2 - górny lewy róg (najjaśniejszy).

Podaj proszę link/nazwę solidnych testów.



Masz problem z odczytem tego testu Tetry NO2.

Każdy test kropelkowy ma zakres pomiaru i od dołu jest to zawsze podawany kolor poniżej zakresu mierzalnego przez ten test.

to ten znak przed cyframi. oznacza "poniżej"

W twoim przypadku oznacza że poziom NO2 jest poniżej 0,3 mg/l i nie wiadomo ile poniżej może być 0,2 albo 0,1 mg/l ale na pewno poniżej 0,3mg/l bo następny już precyzyjnie mierzy tą wartość 0,3mg/l.

Narobiłeś tylko nie potrzebnego hałasu co doświadczony Darek od razu przewidział .

Jeśli chcesz bym podał jakie testy ja uważam za wiarygodne i w miarę nie drogie to pytaj na PW bo by była reklama albo inni się oburzą bo akurat używają innych równie wiarygodnych.

Zboczyliśmy z tematu.

Podmiany co dwa dni po 20% wody i po 5ciu podmianach podaj wyniki

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Teraz widzę z czym deccorativo walczysz....


I należy trąbić, że: NAJPIERW ROBIMY ( PEŁNE) TESTY OKREŚLAJĄCE PARAMETRY WODY W AKWARIUM A DOPIERO PÓŹNIEJ ROBIMY EWENTUALNĄ KOREKTĘ NIGDY ODWROTNIE.




Tę powyższą sentencję kolegi Arita wyczerpującą temat polecam wszystkim którzy chcą cokolwiek oprócz jadła aplikować do baniaków bo inni tak robią.

Opublikowano

Od zawsze stosuje sodę oczyszczoną a przede mną stosowali ją inni. Nie jest prawdą że przedawkowanie sody jest groźne, bo soda się wytrąca w kredę jeśli dasz jej za dużo. Nie jest prawdą, że soda mało podnosi PH bo podnosi do 8,4 i dalej nie podniesie bo zmienia się w delikatny kwas. Prawdą jest ze daje znakomity bufor w postaci wysokiego KH. Nie jest też prawdą że szkodzi rybom. Nawet wsypana w za dużej dawce nie powoduje konsekwencji u ryb. Mówię oczywiście o łyżeczkach a nie kilogramach ;). Wlewanie tzw profesjonalnych preparatów chemicznych ma jedną podstawową wadę ... jest dużo droższe a dla kogoś kto ma szkło 240 i większe sypanie sody jest już jedynym logicznym cenowo rozwiązaniem z zakresu sypania czy wlewania. Prawdą jest że są inne rozwiązania delikatniejsze i subtelniejsze jak choćby grys w filtrach. Prawdą jest, że w znacznej części naszych domostw płynie woda odpowiednia dla pysków i nie trzeba nic lać czy sypać. Opierając się na moich kilkunastoletnich doświadczeniach z sodą stawiam votum separatum względem twierdzeń naszego nadwornego chemika i nadal będę promował używanie sody jako działanie dynamiczne. Zamiast kasy dla firm akwarystycznych na płyny kupcie sobie lepszej jakości ryby. SODA NIE SZKODZI PYSZCZAKOM.

  • Dziękuję 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.