Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Niestety, pomimo wzmocnienia akwarium i komody jakoś nie mogę spać spokojnie, cały czas odczuwam niepokój. No ale wierzę że to minie.


..z biegiem czasu minie:) Każdy z nas chyba zna to odczucie..Nawet jeżeli nie doświadczył tego osobiście to na początku wyobraźnia swoje robi:)


...a do firmy ubezpieczeniowej po porostu zadzwoń i się spytaj dlaczego tak długo czekasz!

Opublikowano

Jeżeli dałeś wzmocnienie poprzeczne i dobrze skleiłeś to możesz spać spokojnie. A z ubezpieczalniami tak to bywa, jak do ubezpieczenia to mało Ci w du... nie wejdą ale jak trza płacić to kombinują jak koń pod górę.

Opublikowano

Wzmocnienia zamontował szklarz, więc sądzę że zrobił to dobrze. Przynajmniej mam na taką nadzieję. Co do firmy ubezpieczeniowej to dowiedziałem się że na wypłaty z odszkodowania mają 30 dni. Oczywiście firma wpłaciła pieniążki ostatniego dnia. Ale nie mam co narzekać ponieważ kwota jak najbardziej mnie zadowala.

Pozdrawiam

Darek

Opublikowano

Witam! Ja ten temat przerabiałem 2 razy ale bez ubezpieczenia samo zalanie :D Raz strzeliła mi 60 a następnym razem 120 tylko przy 120 było fajniej bo tylko pukniecie i fala na podłogę:P a z 60 to cienko było pękło w nocy jak spałem dobrze że miałem akwa nad głową bo poczułem jak na łeb mi kapie :P

Opublikowano

A czy ktos dysponuje informacją na temat grubosci szyby , jesli akwarium nie posiada zadnych wzmocnień?

Moje 588L , nie posiada fabrycznie wzmocnien, ladnie to wyglada......ale czesto nachodza mnie wizje powodzi....heh...moze przesadzam....czy macie zbiorniki ponad 500l bez wzmocnien ? Jesli tak ..podajcie wymiary i grubosc uzytego szkla. Dzieki

Opublikowano
A czy ktos dysponuje informacją na temat grubosci szyby , jesli akwarium nie posiada zadnych wzmocnień?

Moje 588L , nie posiada fabrycznie wzmocnien, ladnie to wyglada......ale czesto nachodza mnie wizje powodzi....heh...moze przesadzam....czy macie zbiorniki ponad 500l bez wzmocnien ? Jesli tak ..podajcie wymiary i grubosc uzytego szkla. Dzieki



A jakiej grubości jest to szkło?

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Witajcie koleżanki i koledzy :)

Od mojego ostatniego postu w tym wątku minął prawie rok :) szczęśliwy rok życia moich pysiów :) Po pękających akwariach została tylko rysa na psychice - jeszcze teraz jak w nocy coś puknie w akwarium bądź w ogóle w domu to zrywam się na równe nogi :) ale liczę że kiedyś to minie. Dziś naszło mnie na małą aktualizację tematu aby pokazać że nawet po dwóch powodziach człowiek nie powinien się poddawać :P

Dziś akurat robiłem w akwarium zmianę aranżacji i po roku łupkowego akwarium przesiadłem się na coś całkiem innego i szczerze nie żałuję, ponieważ dorobiłem się akwarium prawie jak z internetu :) czemu prawie, a bo zawsze jak w googlu wpisałem pyszczaki malawi akwarium bądź coś pokrewnego to wyskakiwały piękne akwaria. Nie mówię że moje było brzydkie - bo nie było miało swój urok :) ale zawsze czułem nie dosyt :) teraz póki co czuję się spełniony.

Dziś tak samo po raz pierwszy moje akwarium ujrzy światło internetów ;) domyślam się że wielu z Was skarci mnie i moją obsadę :P więc nawet nie będę jej wymieniał. Ale zapewniam że pysiom żyje się dobrze- regularnie przystępują do tarła mają odpowiednie parametry wody i ogólnie wyglądają na zadowolone ;)

tak więc wyglądało moje akwarium przez prawie cały rok i w sumie kilka godzin temu też tak wyglądało:

IMG_20150719_223710.jpg

a tak prezentuje się teraz :) woda jeszcze musi się ustać bo po wyjęciu kamieni to byłem w szoku ogromu kupófff moich podopiecznych pomimo że raz w tygodniu (conajmniej) mają odmulane dno :)

IMG_20150725_204456.jpg


Poprzednia aranżacja to jak się okazało było ok 25 kg łupka dwa małe wapienie i trochę korzeni.

Aktualnie jest to 22 kg koralowca spagetti czy jak tam kto go nazywa.

I około 10 kg wapienia.


Mam wrażenie że nawet domownikom akwarium ta aranżacja bardziej odpowiada :)


Tak więc jeszcze raz potwierdzam grunt to się nie poddawać :)


Pozdrawiam

Darek

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.