Skocz do zawartości

Akwa jednogatunkowe - 200 lub 240l - więcej samców -gatunek?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poza tym zbiornik nie może "wiać grozą" (czyt. czarny, ciemny, mroczny itp.)... :shock:


na allegro sa fajne U-booty albo taki nurek co puszcza bąbelki :wink::lol:



Co w takim razie proponujecie do dwugatunkowego?? i w jakim układzie...

Bo jakbym wziął np rdzawe? (nie za duże rybki?)

W zbiorniku muszą być niejednokolorowe rybki i mogą być wśród nich żółte lub pomarańczowe

akwa nadal 120x50x40h


To chyba jednak bym się zastanowił nad dodaniem do rudzielców "niesmiertelnych" saulosi albo może jak by Ci się udało dostać to M. interruptus lub przy dwugatunkowym red-redy też by poszły

Opublikowano

Poza tym zbiornik nie może "wiać grozą" (czyt. czarny, ciemny, mroczny itp.)... :shock:


na allegro sa fajne U-booty albo taki nurek co puszcza bąbelki :wink::lol:



Możecie mnie nawet zablokować za niemerytoryczne posty - ale aż mnie skurcz ze śmiechu złapał. Dawno się tak nie ubawiłem. To w swoim nowym chyba haremik nurków postawię 1+3 czy lepiej 4?

Opublikowano

1+4 może być za dużo. Jednak samiec w pełnym akwalungu ma ograniczone możliwości ruchowe i może nie poradzić sobie aż z 4 samicami. 3 to raczej max. Natomiast dobrą propozycją byłaby wspaniała imitacja trupiej czaszki! I rybki i nurkowie byliby zadowoleni :)

Opublikowano

johanii jest zdecydowanie agresywniejszy od saulosi/interruptusa przynajmniej teoretycznie :wink: - o nim tez myślałem no ale z red-redami siłowo by pasował i takie dwa gatunki w haremie po jednym samcu hmmm mogło by być ciekawie.

Opublikowano

harem nurka odpada :mrgreen:

podobnie sztuczna kotwica, skrzyneczka otwierająca się i puszczająca bąbelki, podwodna twierdza, czy puszka nigeryjskiego piwa na dnie :lol:



johannii mi pasuje w pełni - piękny - zostaje jako podstawa do wyboru drugiego narazie

ale te red-redy... hmmm miałbym tylko samca johanii w kolorze nieżółtym - ułóżmy może teraz coś bardziej pode mnie :twisted:, jedynie z domieszką żółtego :) (camice johannii)


jakie inne "pasiaste" lub "płuciowo-koloro-odmienne", agresywne i rozmiarowo-podobne pysiaki by pasowały do johannii?

(napisali w artykule, żeby go chować z np. maylania lombardoi, jako innym agresywnym, ale tamten trochę zbyt blady no i niedostępny)

btw interruptus niedostępny


cholera, a flavus nie będzie do niego pasował mimo wszystko? :cry:

a pewnie Cynotilapia afra "cobwe" też nie, z powodu mięsożerności? wrrr i jak tu coś dobrać


dodano 23:35:

czytam i czytam i znalazłem niezwykle pięknego melanochromisa chipokae, ale opis trochę srogi... 15cm dług., agresja wewnątrz. wobec samic, ryba-demolka; ale samice i samce przepiękne... jakbym ewentualnie jego dał na pierwsze miejsce to co do niego?? co o tym sądzicie?? piszą że jak się dobierze inny gatunek o odmiennych miejscach bytowania to raczej nie będzie atakował, bo wygląda, jakby "zdawał sobie sprawę ze swojej siły i pozycji w akwa"


teraz jak już nie teoretyzuję tylko naprawdę wybieram obsadę to dopiero widzę jaka to masakra

Opublikowano

racja dostępny sorki.... musiałem źle wpisać... co nie zmienia faktu że bladawy jakby tochę... odpada


z tym chipoke to szkoda... śliczny układ barw i na samcu i na samicy - ale tak myślałem że odpadnie... :cry:


poczekam co zrobicie z pozostałymi moimi pytaniami/propozycjami? 8)

Opublikowano

skoro nie mozesz przebolec chipokae, to moze zainteresuje cie m. auratus...? Podobna, a w kazdym razie IMO rownie piekna...

Ryba raczej wredna, ale popularna - duzo ludzi ma i to czesto w niewielkich zbiornikach. Z moich doswiadczen to auratus jest raczej dobrym dyrektorem akwarium. BIje wszystkich rowno - nie jest zawziety i nie wykancza po kolei - raczej fair play...

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.