Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miesiąc temu zakupiłem do akwa rdzawe... jedank do tej pory nie wiem co to jest. Wręcz nie śpie w nocy zastanawiając się co ja za ryby wogóle hoduje. Zacznijmy od tego że kupiłem je od gościa który w zbiorniku miał same rdzawe! Stąd moje zdziwienie że dwa osobniki to teraz pięknie wybarwione hongi. Do złudzenia przypaminają samca rdzawego gdy pływają zdominowane. Jednak po miesiącu u mnie pojawiły im się paski i piękne błekitne kolory..

Także co do dwóch jestem juz pewien.

Ale to nie koniec zmartwień.. czytałem już wyszystko o dwóch gatunkach i za nic nie moge zklasyfikować pozostałych 3 rybek:/ Mianowicie samica która teraz inkubuje ma charakterystyczne kolory do rdzawych jednak bardzo mocne ciemne paski na całym ciele. Niestety nigdzie na galerii nie widziałem rdzawego nawet ze słąbymi paskami stąd moje niepokoje..

Dwie następne rybki wyglądają już normalnie.. jadna jak samiec rdzawego, a druga jak samica z tym że także posiada delikatne paski.

Galeria nie pozwala na umieszczanie wyższej rozdzielczości zdjęć dlatego prosze hodowce rdzawych o maila abym przysłał mu duże zdjęcia w celu identyfikacji..

Nie chciało mi sie daleko jechac po ryby i mnie skarało.. :/

Opublikowano

więc może masz jakieś popaprańce ?

ale i wśród rybek moga być one ciekawe pomimo że to kundelki, jedyną rzeczą jakiej powinienieś dopilnować to zakończyć z ich rozmnażaniem ;)

Opublikowano

To że facet miałs ame rdzawe jak widac nie dokońca daje nam pewnik jak nie znamy reszty rodziny czyli babc i dziadków.

Np na totalna minę się można wpakowac kupując od kogoś prywatnie młode Aulony typu np rubin red itd czyli te co je udoskonalali nasi skośnoocy przyjaciele bo nawet jak rodzice są super piękni itd to ich dzieci moga być podobne do wszystkiego tylko nie do rodziców, ja oni w hodowlach robią selekce tego to dla mnie zagadka.

Opublikowano

No więc się nadziałem i mam nauczke.. nie wiem czy to kundle ale trą się i to mnie niepokoi choć moje saulosy nie pozwoliły jeszcze żyć potomstwu dłużej niż dzień:)

Opublikowano

a ze tak spytam nieco off topic czy udalo ci sie juz odchowac jakies mlode saulosi? MOze trzeba by bylo rozpatrzyc utworzenie wiekszej ilosc kryjowek dla narybku?

Opublikowano

Młodych saulosi mam multum.. nie chciałbym nigdy żeby w ogólnym mi pływały i chowały się gdzie popadnie bo potem jest problem z wyłowieniem. Sprzedam te co mam to wyławiam następne samice do kotnika i tak w kółko. Pasuje mi układ, że jeśli nie odłowie to młodych nie ma;)

Opublikowano

z tego, co pamiętam, to kisor hodował rdzawe swojego czasu, ale nie chcę się za niego wypowiadać. Może napisz do niego na pw :roll:

Opublikowano

Jeśli chodzi o rdzawe i jego pręgi. Kupiłem pół roku temu 5 rdzawek w niedużym sklepie zoo. Były młode, miały ok 3-4cm. Po ok. 3 miesiącach zauważyłem, że jeden z nich zaczyna szybko rosnąć (w porównaniu do tych pozostałych). Reszta rosła słabo, wręcz w ogóle nie przybierały cm, chociaż karmiłem je spiruliną i larwami wodzienia. Po następnym miesiącu czy dwóch druga ryba zaczęła podrastać i zauważyłem, że chwilami dostaje ciemnych poprzecznych pasów takich jak pisał czester. Nie zastanawiałem się dotychczas nad tym tematem póki nie przeczytałem tego postu. Myślicie, że to mogą być jakieś popaprańce? Do tej pory zostały mi 4 rdzawe, gdyż jeden miał jakieś problemy zdrowotne - chudł w oczach mimo apetytu, pozostałe dwie ryby nadal nie przybierają wagi. Ryby pozostałych gatunków mają się dobrze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.