Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zmierzyłem kranówkę i jest ok nic nie pokazuje więc testy są w porządku

Proszę Was o podpowiedź co w takiej sytuacji zrobić

Czy wywalenie zeolitu było dobrym pomysłem czy przy akwariach malawi tanganika gdzie nie ma roślin zeolit nie powinien być w kubełku.

Po kilku postach wymieniłem go na grys koralowy tak jak opisywałem w pierwszym poście swoim bo chciałem zwiększyć Ph ale widzę teraz że mam więcej szkody niż pożytku

Ryby zachowują się normalnie ale martwi mnie że cały czas mam NO2 na poziomie 0.05 czyli lekko podwyższone

Proszę o pomoc

Opublikowano
Zmierzyłem kranówkę i jest ok nic nie pokazuje więc testy są w porządku

Proszę Was o podpowiedź co w takiej sytuacji zrobić

Czy wywalenie zeolitu było dobrym pomysłem czy przy akwariach malawi tanganika gdzie nie ma roślin zeolit nie powinien być w kubełku.

Po kilku postach wymieniłem go na grys koralowy tak jak opisywałem w pierwszym poście swoim bo chciałem zwiększyć Ph ale widzę teraz że mam więcej szkody niż pożytku

Ryby zachowują się normalnie ale martwi mnie że cały czas mam NO2 na poziomie 0.05 czyli lekko podwyższone

Proszę o pomoc



Pozwolę się wtrącić:D bo pomysłów brak

Wymiana zeolitu na grys koralowy to dobry ruch i nie żałuj tego.

pH zwiększamy dodając buffer Wiktoria/Malawi dowolnej firmy.

Czym więcej wapieni w systemie tym stabilniejszy poziom wszystkich parametrów poza NO3 i PO4.

Jak walczymy z NO3 napisał ci eljot wcześniej.

Nie ma żadnej paniki ale trzeba działać IMHO żle zrobiłeś wypełniając grysem komorę UV - wyjmij go i pozostaw komorę pustą a po dwu dniach pomierz NO2.

Nie piszesz tego ale teraz zapewne masz przepływ przez filtr poniżej 200l/h ??

By się przekonać wyjmij powrót z kubła nad taflę i zmierz w ile sekund nalewa słoik litrowy.

Opublikowano

0,05 to wynik ok mój test nigdy nie pokazał mi wartości takiej jak w kranie (każdy test ma jakąś klasę dokładności). Myślałem że dalej utrzymuje ci się na poziomie 0,25 która to jest niepokojąca bo powyżej 0,3 zaczyna się poziom szkodliwy dla ryb.

Opublikowano

Witam ponownie

Dzisiaj sprawdziłem przepływ mojego filtra i wychodzi że jest całkiem niezły bo mam na poziomie 550l/h nie wyjmowałem tego grysu w komory UV ba tam nie ma go tak dużo ale za to te 550l/h to mam po zdjęciu dyfuzora

images?q=tbn:ANd9GcRr00IYNy1XDCPuCqmUa0qzSXLKXIhytJMRByRjF5rIwrcm2mOb


bo jak się okazało z dyfuzorem to miałem przepływ koło 300l/h

Pomiaru dokonałem słoikiem tak jak radziliście

Podmieniłem wodę około 40% i

Czy mam dodawać teraz np prodiobio czy nic nie robić i czekać dalej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.