Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tego co czytam na wielu forach. Dosyc sporo osób używa filtra fluva 305l firmy hagen. Oraz wiele porad do zrobienia filtra denitryfikacyjnego tez opiera sie wlasnie na tym rodzaju filtra. Ale czytajac rózne fora zobaczylem ze ten filtr ma kilka wad takich jak jego wypelnienie oraz jego rury na ktorych osadza sie osad. Co wy muslicie o tym filtrze i jesli ten jest do bani jaki polecacie inny w podobnej cenie

Opublikowano

Nie jest do bani, jak wszystkie inne ma swoje plusy i swoje minusy ja osobiście używam 204 i 304 czyli ciut starszych modeli i jestem zadowolony, ale równie dobre a ciut tańsze są modele z seri TetraTecEX lub JBLCristalProfi

Opublikowano

nie miałem do czynienia z fluvalami ale jbl cp 500 mam w swoim akwarium (znaczy pod nim) i działa wyśmienicie. Cichy, przyjazny dla usera, wyglad to rzecz drugorzędna oczywiście, jedyny minus to taki że trzeba go napełnic przed odpaleniem bo nie ma takiej pompki do tego przeznaczonej.

Opublikowano

No to wtakim razie fluwali na 100% niekupie ja niechce mieć w domu powodzi a tak wogule to zaczynam sie zastanawiac nad sumpem ale musze ujeszcze poczytac troche jak ta hydraulike zrobic. I oczywiscie akwa bedzie odrazu trzeba nowe przerobic. Tylko jak ja zrobie dziury w szkle 8-10 mm

Opublikowano

Ja do swojego akwarium 240L będę kupował Tetrę Ex 700. Pytałem się kilku użytkowników tego filterka, i polecają go i chwalą sobie, a i gwarancja 3 letnia, i cena tania.


Eheim - jakość za wysoką cenę,

Fluval - jakość za średnią cenę,

Tetra - jakość za niską cenę,

JBL - jw.

Opublikowano

Tylko jak ja zrobie dziury w szkle 8-10 mm


Kaziu skup się na kuble - sump do 240 l to ciut nie trafiony pomysł imho oczywiście bo technicznei to da rade, większoscna tym forumi chyba wszyscy przy baniaczkach o takim niewielkim litrażu jadą na kubłach i jest oki.

Jak się zniechęciłeś do Fluvala to tamte w/w dwie inne firmy też są bdb

Opublikowano

posiadalem fluvala 204, teraz posiada go moj sasiad - mysle ze wytrzymalosc filtrow jak w dowcipie o dlugosci zycia myszy - zalezy od uzytkownika, nic na sile i bedzie dzialac.

Opublikowano
Jedyną wadą we fluvalach jest chyba drugiego gatunku plastik... zarówno ja jak i moi znajomi połamaliśmy już sobie zaworki od przepływu.


A to poodbno ja brutalnie traktowalem Tetre ex700 :).

Eheim-pekajace zapinki, fluval-pekajace zawory, tetra-pekajace nakretki zaworow.


U mnie w EX700 polamalem takie drobne lopatki znajdujace sie na koncu zakretek od zaworow. Niestey nie mam mozliwosci wyciagania calego ukladu odcinajacego(budowa szafki) i za kazdym razem musze odkrecac zawory. Z tegoc o slyszalem nie ja pierwszy i pewnie nie ostatni polamalem te nakretki. Sa tez zdolni ktorzy lamali lopatke od ukladu odcinajacego. Cale szczescie uklad odcinajacy z 2szt zaworow mozna kupic juz za 34zl co straszna cena nie jest.


Pozdrawiam!

Marcin

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.