Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam forum.

Za namową sąsiada przy przesiadce na większy baniak (ze 126l), zdecydowałem się na Malawi. Za, oprócz możliwości zrobienia fajnego wystroju i rybek, przemawia woda dobra do Malawi, brak nawozów i innych zabaw aby tylko roślinki rosły (a nie chciały).

Baniak troszkę niestandardowy, 120x45x55. Wiem, wysokość mogłaby być zmieniona z szerokością. No ale tak to jest jak się kupuje dość tanią używkę z osprzętem i pokrywą. A propos osprzętu, już w domu doczytałem, że kubełek trochę za mały na to akwa bo tylko 650l/h. I tu z nieba spadł mi wątek o filtrze kaseciaku, już zdecydowałem, że go zbuduję. Za przemawia bezpieczeństwo wodne oraz możliwość dosunięcia akwa prawie do samej ściany.

Jeśli chodzi o wystrój to jestem na etapie myślenia o nim ;) Chciałbym jakieś fajne tło, najlepiej naturalne, myślę nad dużymi łupkami. O obsadzie nie ma co wspominać, choć wielce prawdopodobne jest, że skorzystam z jakieś propozycji na forum mniej agresywnych rybek.

A na razie jestem na etapie spawania stelażu pod akwarium. Znaczy 12m profilu 30x30x3 za 77 zł kupiłem i tylko czekam kiedy będę miał czas to pociąć i pospawać :) Co, pomimo siedzenia w domu, nie jest łatwe przy rocznym dziecku. Zostają weekendy a wtedy trzeba coś pilniejszego zrobić jak ogród ogarnąć, zakupy zrobić czy rodzinę lub znajomych odwiedzić. No nic, do zimy muszę się wyrobić bo akwa na dworzu stoi. A na razie uczę się czytając forum.


Wysłane z telefonu.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Stelaż zespawany, akwarium zalane wodą. Całość testowo stoi na dworzu na życzenie żony która nie wierzy w moje zdolności spawacza (sam też nie wierzę bo dopiero się uczę ;) )

I tu pytanie - gnejs czy szarogłaz na tło? Żona zdecydowanie obstawia gnejs bo nie chce zbyt ciemnego akwarium. Ja jakoś zdania nie mam. Co sądzicie o tych dwóch typach?

Zakładając, że gnejs wygra (ach, te żony...) jakie jeszcze kamienie na aranżację by pasowały? Bo gnejsu to chyba będzie za dużo?

su8e6eta.jpg

ynu9ebeb.jpg

apy7amad.jpg


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Ja jeszcze nie widzialem akwa z dwoma lub wiecej rodzajami kamieni,ktore by mi sie szczerze podobalo,takze polecam Ci sie trzymac jednego rodzaju skal ;)


PS mi sie ten gnejs nie podoba wogole:)

Opublikowano

Heh ten gnejs leżący na ziemi wyglądał fajnie, w akwarium jest taki bez wyrazu :( Przede wszystkim położyłbym go na boku, żeby "słoje" były poziomo lub pod delikatnym kątem.

Patrząc na zdjęcie ja bym jednak wybrał tę drugą skałę, bo ma fajną fakturę ;-) Okrzemków nie będzie widać i generalnie będzie zacnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.