Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ale to już na pewno odbiega od tematu.



Osobiście nie jestem zwolennikiem dwóch kubełków i uważam że nie dadzą rady mechanicznie. Kubeł HW 304 i głowica 2000l/h z gąbką. Ewentualnie pomyśl nad narurowcem.



złośliwość pomijam, a w sprawie 2 kubełków się z tobą oczywiście zgadzam mimo że nie mam tak dużego doświadczenia jak ty.

IMHO wystarcza faktyczny wypływ ok 1800l/h ( czyli tyle ile daje pompa CO w narurowcu) i filtracja na zwykłej gęstej gąbce np ppi45 oraz 1 litr Matrixa na ten 375l baniak ( tyle zaleca Saechem jego producent). Woda kryształ a biologia nie do zachwiania nawet z przerybieniem.

I co to może być za ustrojstwo??

Opublikowano
złośliwość pomijam

To nie żadna złośliwość a zwrócenie uwagi, ale podoba mi się Twój tok rozumowania.

Co do matrixa to dałbym więcej nie tyle co napisał producent. Takie moje zdanie, bo Polak zawsze po swojemu jak to Polak.

Opublikowano
Skoro tak mowisz Meszek to naślepo wierzę w Twoje duże doświadczenie.

Jakie doświadczenie, to tylko moje spostrzeżenia. Każdy ma inne. Sam widzisz, że zwolennicy posiadania dwóch kubłów.

Poczytaj sobie o tm "kaseciaku" czyli filtrze panelowym http://forum.klub-malawi.pl/filtr-kasetowy-akwarium-t23333.html.

Ja nie mam w ogóle kubełka mam filtr "hamburga"trochę zmodyfikowanego przez siebie http://forum.klub-malawi.pl/filtr-hamburg-parametry-wody-kubelka-t21511.html

O narurowcu mosz prawie całe forum. Jak widać co kraj to obyczaj. Ile ludzi tyle opinii.

Usiądź na spokojnie zastanów się co chcesz:-)

Opublikowano

Nowości z mojego baniaka :)


Wczoraj uruchomiłem nowy kubeł HW-304A oraz zmieniłem napowietrzacz na Eheim Air Pump 400.


Powiem odrazu że HW-304 odrazu spełnił moje oczekiwania, w toni nie pływają większe elementy zanieczyszczeń, co znaczy że nawet biolog w takim akwarium musi mieć znacznie więcej niż te 1000L/H. Co do samego filtra tak jak do 302 nie mam żadnych zastrzeżeń, cicha i wydajna praca za małe pieniądze.


Co do napowietrzacza, jest całkowicie niesłyszalny a dowodem na to jest że moja żona która ma bardzo wyczulony słuch pyta mnie dzisiaj czemu akwarium nie wydaje żadnych dźwięków :) ma bardzo fajny design oraz płynną regulacje przepływu powietrza.


Będę starał się wkońcu dodać zdjęcia dziś lub jutro, oraz obiecany filmik :)


Proszę moderatora o skasowanie postów nie na temat. Dzięki

Opublikowano

Cieszę się że jesteś zadowolony. Skoro 302 był ok to 304 może być tylko lepsza. Ja mojego w tej cenie nie zamieniłbym na nic innego.


Załóż jakiś prefiltr albo korpus przed zasys z filtra tak jak ja zrobiłem. Jak będziesz wymieniał wkłady w korpusie co tydzień, to nie odczujesz spadku przepływu.


Podejrzewam że dobrze ze zrezygnowałeś z lampy ponieważ masz więcej miejsca w koszach. Jak możesz rozwiej moje wątpliwości ja mam dziurę na lampę zabiera tylko miejsce... Co dalej z hw 302?


Pozdrawiam.

Opublikowano
Cieszę się że jesteś zadowolony. Skoro 302 był ok to 304 może być tylko lepsza. Ja mojego w tej cenie nie zamieniłbym na nic innego.


Załóż jakiś prefiltr albo korpus przed zasys tak jak ja zrobiłem. Jak będziesz wymieniał wkłady w korpusie co tydzień, to nie odczujesz spadku przepływu.


Podejrzewam że dobrze ze zrezygnowałeś z lampy ponieważ masz więcej miejsca w koszach. Jak możesz rozwiej moje wątpliwości ja mam dziurę na lampę zabiera tylko miejsce... Co dalej z hw 302?


Pozdrawiam.



Mam założony prefiltr na rurce w baniaku oraz w koszyku na samym dole filtra jest położona włoknina która zajmuje 1/4 wysokości koszyka na to położony jest grys koralowy który jest również pełnym wypełnieniem pozostałych 3 koszy. Korpus przed zasys? Możesz jakieś zdjęcie przedstawić bo nie bardzo rozumiem jak to wygląda i co to jest? Ja niemam żadnej dziury i napewno wchodzi więcej wkładu biologicznego do modelu bez lampy. 302 będzie jako awaryjny kubeł. Co do 302 byłem zadowolony w baniaku 112l bo w 375 nie wyrabiał

Opublikowano

Czekam z niecierpliwością na zdjęcia, gdyż sam mam czarny łupek i jakoś nie mam zbytnio pomysłu na jego rozmieszczenie i ułożenie.


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.