Skocz do zawartości

Slimaki swiderki - ciekawostka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mi przydarzyła się podobna historia z bojownikiem (piszę przy okazji tematu przeżycia, nie rodzaju ryb) - zmieniałem żwirek, stary poszedł na balkon, nowy do akwa, a bojownik zniknął... Po kilku miesiącach (!) ponowna wymiana na stary żwirek i bojownik się odnalazł. Niestety miał uszkodzony kręgosłup, ale żył.


Ja wierzę. Sprawdzałem w Związku Bojowników (...o wolność i demokrację:)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Czesc :-)

Dowcip moze polegac na tym, ze mogly przezyc inne swiderki - przyniesione np. ze sklepu zoo z jakas roslinka do nowego zbiornika.


Ja mam teraz inny problem, wlasnie ze slimaczkami - takie male, plaskie okragle i czarne - zainfekowalem sie wlasnie przez roslinke ze sklepu. Cala banda - co tydzien przy sprzataniu wyskubie wiekszosc, ale nie daje rady i juz wkrotce rozbieram baniak - ryby przenosze do zastepczego, wlewam jakas chemie antyslimacza ze sklepu zoo, przez kilka dni je truje, potem wylewam wszystko, czyszcze i robie restart zbiornika.


I poruszony Twoja opowiescia, troche boje sie o ta odpornosc slimacza, bo chcialbym sie juz pozbyc tej plagi. Wlasnie przeczytalem, ze piasek z plazy tez sie nada - a mam tego sporo do dyspozycji w okolicy, wiec moze i grunt zmienie na nowy :-) Zobacze jeszcze, jak mi z truciem wyjdzie, bo piasku jako eksperymentu sie jakos boje, ze pysie kopiac zniszcza mi filtr, jak taki sie do srodka na wirnik dostanie.


Natomiast co do przezywalnosci - mialem w moim baniaku tlo. Po 2 latach robilem gruntowne czyszczenie, gdzie zdemontowalem wszystko - wydawalo mi sie, ze juz nic nie powinno plywac w szlamie na dnie zbiornika, bo wode spuscilem. Odsunalem wiec tlo by je wyjac, a tam.... nowy gatunek odkrylem :-)

Jakims cudem wyhodowalem za tlem pysiaki o ktorych istnieniu nie mialem pojecia - formalnie nigdy nie powinny sie tam pojawic, bo nie bylo jak - ale jakas inkubujaca samica musiala je tam przez siateczke przepchac jako maluchy - i tam za tlem musialy sobie radzic, zyc i przetrwac. W sumie dziwny "gatunek" z nich wyszedl - takie troche odmience jak bonsai.

Opublikowano

A jakie miałeś to tło? Bo dla mnie to brzmi trochę jak opowieść z krypty. Sorki za porównanie, ale te pyśki musiały się tam strasznie męczyć! Nie atakuję Cię, cy cuś takiego, tylko po prostu mnie zmroziło. Tzn. że te rybki sobie tam na takiej małej pow. zyły i rosły? Jejku, to naprawdę chyba mutanty wyrosły :shock: Masz może zdjęcia?

Pozdrawiam

  • 6 lat później...
Opublikowano

Witam, przepraszam, że odkopuję tak stary temat, ale po co nowy? Mianowicie mam świderki w akwa, wcześniej co noc wszystkie wychodziły, teraz pokazuje się po kilka sztuk. Coś nie tak z wodą? Jakieś pomysły? Jak wyciągnę z piasku kilka sztuk, zaraz się zakopuja...

Opublikowano

Moje też zipują głównie w piasku. Czasami jakieś sztuki pojawią się późnym wieczorem na szkle. Ale wyłaziły też z podłoża jak woda robiła się syfiasta - jak jest ok to siedzą w ukryciu.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.