Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja malowałem Dekoralem. Trzeba iść do sklepu i zapytać gdzie są farby akrylowe. Na puszce ma być informacja, że farba ma dopuszczenie do malowania zabawek dziecięcych. Proponuję kupić dwie małe puszki o różnych kolorach i trochę pocieniować tzn. druga warstwa ma nie kryć całkowicie pierwszego koloru. Kolory najlepiej dobrać do kamieni, które będą na dnie. Pierwsza warstwa powinna być nieco bardziej rozcieńczona by wchłonąć w Ceresita (takie gruntowanie), następnie maluj metodą półsuchego pędzla. Ja w sumie malowałem ze 4 razy mając 4 kolory, by uzyskać satysfakcjonujący efekt.

Opublikowano
Na puszce ma być informacja, że farba ma dopuszczenie do malowania zabawek dziecięcych


I to jest główny wyznacznik i 100% gwarancją, że farba będzie nadawała się do akwarium. Wszystkie farby dopuszczone do dziecięcych zabawek przechodzą najbardziej restrykcyjne testy i badania.

Opublikowano

Ale przy farbie masz wybór, a przy Ceresicie nie. Wiadomo, że nie robi się materiałów typowo budowlanych dla dzieci. Przy farbie mamy jednak możliwość wybrać tą mniej szkodliwą.

Opublikowano
Ale przy farbie masz wybór



...tak.Mam wybór. Ale przy farbie ( akrylu stosowanym w akwarium ) ważne jest to aby oprócz tego ,że nie jest szkodliwa dla ryb ma być odporna na warunki atmosferyczne bo to wiąże się z tym ,że później nie "odchodzi " od tła w wodzie. Stąd znajdziesz tu na forum wiele pytań typu " czemu łuszczy mi się farba na tle?"

Opublikowano
...tak.Mam wybór. Ale przy farbie ( akrylu stosowanym w akwarium ) ważne jest to aby oprócz tego ,że nie jest szkodliwa dla ryb ma być odporna na warunki atmosferyczne bo to wiąże się z tym ,że później nie "odchodzi " od tła w wodzie. Stąd znajdziesz tu na forum wiele pytań typu " czemu łuszczy mi się farba na tle?"


A myślisz Andrzeju, że farby do zabawek dla dzieci mogą odchodzić. Małe dzieci ze ślinotokiem i rosnącymi zębami są znacznie bardziej agresywne niż warunki atmosferyczne :)

Opublikowano
A myślisz Andrzeju, że farby do zabawek dla dzieci mogą odchodzić

...wiadomo ,że nie mogą! Ale nie oznacza to ,że taka farba nie będzie łuszczyć się w wodzie .Pisząc to co napisałem we wcześniejszych postach jest podparte moim doświadczenie z tego typu farbą! Stąd z czystym sumieniem i odpowiedzialnością tak napisałem nie teoretyzując ani nie bazując na opiniach innych kolegów:) Dlatego jak Mbuna napisał ,że użył farby dopuszczalnej do malowania zabawek dzieci i ta farba nie ma negatywnego wpływu na ryby i wodę i nie łuszczy się to mamy w takim razie relacje z jednego doświadczenia więcej .Ale skoro ja używałem farby jak w opisie to będę ją dalej polecał co nie jest w sprzeczności z tym co napisał Mbuna:) Każdy czytający nasze tu wypowiedzi a mający zamiar malowania tła będzie miał pewność ,że przedstawiamy nasze doświadczenia i będzie mógł sobie wybrać farbę jaką uzna za słuszną mając pewność ,że nie wprowadziliśmy nikogo w błąd:)

Opublikowano

W celu zniwelowania ryzyka łuszczenia zalecałbym niewielkie rozcieńczenie pierwszej warstwy. Będzie to niejako gruntowanie Ceresitu.

Farbę, o której piszę ("Emalia akrylowa do drewna i metalu Akrylux") można stosować na zewnątrz. Nie jest ona jednak stworzona do ciągłego zanurzenia w wodzie. Jednak znajdźcie mi taką co spełnia wszystkie wymogi akwarystyki za normalne pieniądze.


U mnie takie tło jest zalane dopiero jakiś miesiąc. Na pewno więcej będę mógł powiedzieć po roku.

Opublikowano

Ja malowałem swoje tło farba akrylowa emalia i z tego co wiem to większość osób do lat takimi farbami maluję z powodzeniem więc można je śmiało polecić do akwarystyki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.