Skocz do zawartości

Wyjazd do Cichlidenstandl z Tanganiką i Tan- Malem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dojechaliśmy szczęśliwie i bez korków. Panowie dziękuję za fajne spotkanie. Dziękuje oczywiście firmie Tan - Mal za pomysł i realizację projektu a o krzynce regionalnego napoju już nie wspominając :). Dowiedziałem się kilku rzeczy, zobaczyłem kilka gatunków których wcześniej nie widziałem ( w tym oczywiście borlejkę Namalenje która jest rewelacyjna :) ). Ogniste dyskusje o diecie pyszczaków o 1 w nocy, pełne emocji rozmowy o wyższości borlejek nad predatorami lub tym czy w ogóle są to ryby :mrgreen: ... takie coś tylko w KM ;) . Było super.

-- dołączony post:

Taka mała dygresja. Jeśli ktoś znalazł w swoim worku nadmiarową Aulonocara to proszę o kontakt z Panią Moniką Wisz z TM.

Opublikowano
Choroba borlejkowa jest gorsza od eboli...

Niestety nieudało się żadnemu tego wyleczyć, trzeba z tym żyć ;)



do wszystkiego trzeba dojrzeć :P

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.