Skocz do zawartości

Stała podmiana na systemie kropelkowym


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano
A to mieszkanie które pokazujesz to już jest ukończone czy można ryć w ścianach/podłogach ? Bo, że bez wiercenie się nie obejdzie to chyba zdajesz sobie sprawę?


p.s. jestes pewien ze pod akwarium nic nie da sie postawić ? To dość nietypowe stwierdzenie.



Powiedzmy, że mieszkanie ukończone, tzn praktycznie, ale rycia i kłucia nie przewidywałem wcześniej :D aczkolwiek nie wykluczam takiej możliwości.


Pod baniakiem nic nie postawię, w jednej szafce jest kubeł, a w drugiej jest... kubeł.


Miejsca zostaje na pudełko z NLS-em ;)

Opublikowano

NLS?


National Library of Scotland?

National Law School ?

National Longitudinal Surveys ?

National Logistics Services ?

Co to ?


Pomyś o takim puszczeniu rury:

w6y1p0.jpg


Jesli pójdziesz w prawo będziesz musiał puścic rure w podłodze (z powodu drzwi) i nie będziesz mógł zachować spadku. Przy takiej rurze miałbyś w pełni

pasywny system. Tą samą drogą można dostarczyć wężyk ze świeżą wodą.

Gość pemergency
Opublikowano
NLS?


National Library of Scotland?

National Law School ?

National Longitudinal Surveys ?

National Logistics Services ?

Co to ?


Pomyś o takim puszczeniu rury:

w6y1p0.jpg


Jesli pójdziesz w prawo będziesz musiał puścic rure w podłodze (z powodu drzwi) i nie będziesz mógł zachować spadku. Przy takiej rurze miałbyś w pełni

pasywny system. Tą samą drogą można dostarczyć wężyk ze świeżą wodą.



A co ze spadem? Jeśli nie pudełko przelewowe, to co? jeśli nie dziura w baniaku to co?

Opublikowano
A co ze spadem? Jeśli nie pudełko przelewowe, to co? jeśli nie dziura w baniaku to co?

nie bardzo rozumiem twoje pytania w związku z moim postem... :P

Rury montujesz w scianie z odpowiednim spadem. O pudełku przelewowym ZUPEŁNIE nic nie pisałem. natomiast pudełko (albo komin) jest konieczne aby zrobic taka podmianę pasywną.

Opublikowano

Z czego jest zbudowane to mieszkanie?

Co masz na podlodze?

Jezeli beton to troche kicha, ale jezeli to chata z drewnianymi stropami to mozesz pokombinowac pod podloga.


Jarek, musi byc spadek caly czas?

Nie mozna tego zrobic na zasadzie syfonu i naczyn polaczonych ze poprowadzi rure w dol i pozniej wyjdzie z nia w gore?

Woda by leciala na bank


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Gość pemergency
Opublikowano
Z czego jest zbudowane to mieszkanie?

Co masz na podlodze?

Jezeli beton to troche kicha, ale jezeli to chata z drewnianymi stropami to mozesz pokombinowac pod podloga.


Jarek, musi byc spadek caly czas?

Nie mozna tego zrobic na zasadzie syfonu i naczyn polaczonych ze poprowadzi rure w dol i pozniej wyjdzie z nia w gore?

Woda by leciala na bank


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



Rurkę ze spadem poprowadziłbym na balkon do rynny. Teraz pozostaje tylko kwestia komina... a może przelew z rurek? Stosował ktoś u siebie coś takiego???


maxresdefault.jpg


HOW TO: DIY Aquarium Overflow - YouTube

Opublikowano

Nie ufal bym takim rozwiazaniom.

Popatrz na youtube na filmy instruktarzowe jak sie wierci otwor w szkle.

Nawet chyba makok wrzucal.

To nie taka skomplikowana sprawa jak sie wydaje.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Gość pemergency
Opublikowano
Nie ufal bym takim rozwiazaniom.

Popatrz na youtube na filmy instruktarzowe jak sie wierci otwor w szkle.

Nawet chyba makok wrzucal.

To nie taka skomplikowana sprawa jak sie wydaje.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



Kunta widziałem ten filmik, ale są dwie sprawy, które taki odwiert wykluczają, nr jeden to sprzęt, którego nie mam, a nie widzę sensu kupowania go dla jednej dziury, nr dwa to baniak, który jest zalany i zarybiony, a restart nie wchodzi w grę.

Opublikowano
Kunta wywiercenie otworów w sumie nie wiele zmieni, bo musiałbym postawić jakiś pojemnik pod akwa, włożyć tam pompę z czujnikiem, która będzie wodę wypompowywać (zlew jest jakieś 4m od baniaka, grawitacyjne odprowadzanie wody nie wchodzi w grę).


A może zamiast montować trójnik na powrocie, zainstalować dodatkową małą pompkę w baniaku, a na końcu tuż przy zlewie dać zaworek kropelkowy?



Karolu i tu Cię złapałem.

Napisałeś że jesteś gotów wsadzić dodatkową małą pompkę do baniaka ( np Hydor Pico 250- może być?) by zrealizować tą stałą podmiankę wody.

Do mojego pomysłu nie chciałeś tego uczynić.

Chłopie to co ty wymyślasz - to dokładnie jak pisze kunta.

Prosta droga do zalania podłogi przy tych pięknych schodach na górę - to tylko kwestia czasu kiedy coś zarośnie w kropelkowych zaworkach lub wpadnie paproch.

Co sprzykrzyło się już wiaderkowanie?? - szukasz i słusznie rozwiązania.

Więc proszę - zostawiasz tą pompkę na którą się zgodziłeś.

Kupujesz 30cm rury kanalizacyjnej pcv 75 szara ( u nas 2,5PLN w funtach nie wiem) oraz zaślepkę do niej + dwie szybkozłączki 1/4" - no i wążyk 1/4" do osmozy ile tam wyjdzie metrów.

Zaklejasz kawałkiem pcv 4mm rurę z cieńszej strony ( pamiętam jak się śmiałeś z Sebcia że jego klejenie dało się rozerwać) wklejasz w dna te szybkozłączki + gąbeczki z obu stron i zasypujesz Purolite A520E -= 1 liter.!!! zamykasz. i wstawiasz do tej pięknej szafeczki pod baniaczkiem a powrocik do baniaczka. Ile wyszło tyle musi powrócić ( jak umiesz szczelnie kleić) bez zalania chatki.

Ustawiasz pompeczkę na 3-5l/h i zapominasz na rok co to są azotany NO3 a zatem co to wiaderkowanie.

No zostaje ci raz na miesiąc ze dwa wiaderka by ci toksyny i feromony u rybek jakiejś orgii nie spowodowały.

Gość pemergency
Opublikowano
Karolu i tu Cię złapałem.

Napisałeś że jesteś gotów wsadzić dodatkową małą pompkę do baniaka ( np Hydor Pico 250- może być?) by zrealizować tą stałą podmiankę wody.

Do mojego pomysłu nie chciałeś tego uczynić.

Chłopie to co ty wymyślasz - to dokładnie jak pisze kunta.

Prosta droga do zalania podłogi przy tych pięknych schodach na górę - to tylko kwestia czasu kiedy coś zarośnie w kropelkowych zaworkach lub wpadnie paproch.

Co sprzykrzyło się już wiaderkowanie?? - szukasz i słusznie rozwiązania.

Więc proszę - zostawiasz tą pompkę na którą się zgodziłeś.

Kupujesz 30cm rury kanalizacyjnej pcv 75 szara ( u nas 2,5PLN w funtach nie wiem) oraz zaślepkę do niej + dwie szybkozłączki 1/4" - no i wążyk 1/4" do osmozy ile tam wyjdzie metrów.

Zaklejasz kawałkiem pcv 4mm rurę z cieńszej strony ( pamiętam jak się śmiałeś z Sebcia że jego klejenie dało się rozerwać) wklejasz w dna te szybkozłączki + gąbeczki z obu stron i zasypujesz Purolite A520E -= 1 liter.!!! zamykasz. i wstawiasz do tej pięknej szafeczki pod baniaczkiem a powrocik do baniaczka. Ile wyszło tyle musi powrócić ( jak umiesz szczelnie kleić) bez zalania chatki.

Ustawiasz pompeczkę na 3-5l/h i zapominasz na rok co to są azotany NO3 a zatem co to wiaderkowanie.

No zostaje ci raz na miesiąc ze dwa wiaderka by ci toksyny i feromony u rybek jakiejś orgii nie spowodowały.



Hehe, Heniu rozbawiłeś mnie setnie :) podpiąłeś mi się tu z tematem o NO3 :D.

Ale faktycznie złapałeś mnie na tej pompce :D Oczywiście rozwiązanie, które mi tutaj podałeś do usuwania NO3 jak najbardziej fajne ;), ale nic mi nie napisałeś odnośnie podmiany wody.


Chcę mieć stałą podmianę z kilku powodów, pomijając już ten, że nie chce mi się robić tego ręcznie i wolałbym, żeby woda była podmieniana ciągle po kropelce, niż w dużej ilości jednorazowo...

To mam baniak prosto na słoneczne okna, przez cały dzień praktycznie i mocno woda zielenieje, po za tym mam korzenie w bańce, które trochę barwią wodę (miały być redmoor, ale chyba nie są) ;) no i pewnie znalazłoby się kilka innych powodów...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.