Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi Witam po raz kolejny. Mała redukcja i przebudowa akwarium. Jeszcze e raz chciałbym przedstawić moje pysie.


amyqaseb.jpg


Akwarium - 120x40x50 cm

Piasek - biały kwarc, gradacja 0

Kamień - czarny łupek

Rośliny - anubisy i *to co widać :-P

Mechanik - Aquael Circulator 2000

Biolog - JBL E901 (od dołu: kulki ceramiczne, rurki ceramiczne i grys koralowy)

Temperatura - 26-27 °C

Oświetlenie - PowerGlo i PowerAqua


Niestety co do obsady to nie znam tych fachowych nazw i ciężko mi wchodzą do głowy.


a9epe4a6.jpg


(zostały jeszcze 3 kosiarki, które czekają na odłowienie, co nie jest takie proste.)


I oświetlenie nocne. Od 21:00 do 24:00.


yqyra2y3.jpg


Ci sądzicie o wyglądzie akwarium. Jest z czego być dumnym?

Opublikowano

Jak dla mnie to tylko tło mi się podoba ! Łupki w ogóle nie pasują do wystroju akwarium, lepiej było dać większych polnych otoczaków (20-30cm) i było by gites. Z obsady tak na pierwszy rzut oka nie nadaje się kompletnie nimbochromis venustus ( to ten w moro ;-) ). Tak na marginesie kto Ci go polecił do tej bańki ?

Rośnie za duży i jest drapieżnikiem. Do tego te niebieskie z żółtymi płetwami to pseudotropheus acei to samo za duży do tego akwarium. Nie wiem co to jest to czarne w żółto czarne paski tak na oko to coś z tangi ale głowy nie dam. Reszta to redy i socolofi.

Opublikowano

Wszystko na razie jest aby cieszyć oko kolorami. Jak urosną będę redukować, żeby nie było tłoku. Na razie jest ok i nikt nikomu nie widzi. Te czarne to tropheusy, bo chciałem coś czarnego mieć :-P te Redy mi się najbardziej podobają :-P wraz z tymi niebieskimi


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

No właśnie połączyłeś tangę z malawi wrzuciłeś za duże ryby i pytasz czy jest z czego być dumnym , Ehh !

Opublikowano

Niestety jak ja to mówię kolego bawisz się w partyzantkę, jeżeli chciałbyś dołączyć do "regularnej armii" i zrobić to wszystko jak trzeba to zapraszam na odpowiednie fora.

Opublikowano

Skoro tak krytykujecie, to chociaż napiszcie co mam zrobić aby wszystko grało?


WySwift'owane z Galaxy Tab 3 8.0 poprzez Tapatalk

Gość pemergency
Opublikowano
Skoro tak krytykujecie, to chociaż napiszcie co mam zrobić aby wszystko grało?


WySwift'owane z Galaxy Tab 3 8.0 poprzez Tapatalk



Cześć kolego, venustus oddałbym do sklepu razem z tym z tangi, resztę bym zostawił jak jest, przynajmniej na razie. Wystrój jak Ci się podoba to sobie zostaw, bo dlaczego niby nie? Kosiarki do odłowienia oczywiście.

Opublikowano

Krótko i treściwie ;-) szkoda mi tych Venususów, fajnie biorą piasek w pysk i płyną ku górze robiąc efekt padającego śniegu. ;-) może z czasem oddam bratu do 375.


WySwift'owane z Galaxy Tab 3 8.0 poprzez Tapatalk

Opublikowano

Pływają chyba u ciebie jakieś troheusy to tanganika + jakieś kosiarki (te długie z ciemnym pasem wzdłuż ciała) pomieszane biotopy

Opublikowano

Wiem. Przecież pisałem że muszę je odmówić, ale siatką ni jak nie idzie ich złapać. Tropheusy i venustusy tez pójdą w odstawkę.


WySwift'owane z Galaxy Tab 3 8.0 poprzez Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.