Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ,


Chcialbym prosic o opinie tego zbiornika . ( prosze zobaczyc zdjecie ) . Zbiornik w wielkosci 350 litrow , rosliny nie sa zywe. Reszta jak na zdjeciu.


Dziekuje

post-12411-14695717412097_thumb.jpg

Opublikowano
Tym sztucznym roślinom bym podziękował ;)


Pewnie tak , interesuje mnie najbardziej opinia, odnosnie ilosci ryb, wielkosci, gatunkow etc. oraz tak jak wspomniales roslin ( plastikowych ) i reszty rzeczy dekorujacych.


Thanks ,

Opublikowano
Pytanie o obsadzie zadaj w innym dziale a jest co zmienić.


Wlasnie to mnie interesuje.

-- dołączony post:

Szkoda , ze dostalem tak malo opini. No cuz.


Zdjecie ktore wstawilem jest ze sklepu gdzie zapotartuje sie w rozne potrzebne mi rzeczy akwarystyczne. Sklonilo mnie do wstawienia tego zdjecia na forum to , kiedy wdalem sie w rozmowe z pracownikiem sklepu , zarzucajac mu to , ze jest to akwarium strasznie przerybione, sam na moje oko naliczylem tam ponad 30 doroslych ryb.


Pracownik sklepu staral mi sie wyjasnic sprawe tlumaczac , ze malawi powinno chodowac wlasnie w duzych grupach ( prosze zobacz zdjecie ) i jezeli odpowidnio czytso utrzymuje sie zbiornik oraz czesto podmienia wode , ryby beda bardzo dobrze sie czuly. Moje argumenty raczej go nie przekonaly (ktore prawdopodobnie wszyscy tu beda podzielac ) . Moj poprzedni zbiornik byl 450 litrowy i o ile pamietam mialem tam 14 sztuk rybek z srednia okolo 4 cm . Aktualnie mam 250l , 50kg piasku oraz pare kamieni co daje okolo 190 litrow wody , ale moja obsada jest 3 krotnie mniejsza od tej ktora widziecie na zdjeciu. I wydaje mi sie , ze i tak mam zbyt duzo ryb.


Sam moge tlumaczyc sprzedawce tym , ze to jest akwarium wystawowe , ma przcyciagac klientow i sie dobrze sprzedac , jednak to byl pracownik ktory kierowal sie tym , ze podobne akwarium ma w domu.


Cuz jezeli ktos bedzie mial chwile czasu , prosze o wypowiedzi , mam nadzieje , ze wroce do sklepu z kolejnymi argumentami .

Opublikowano

Obsada jest beznadziejna (delikatnie pisząc). Po pierwsze zostały połączone gatunki roślinożerne jak redzik z drapieżnikami ( venustus i albo jest to nimbochromis polistygmia , ale wątpię żeby ja mieli w zoologu więc livingstoni. Jest tam jeszcze jeden drapieżnik z deka wyglądający na chyba dimidiochromisa strigatusa ale to chyba nie mam pewności ). A po drugie drapieżniki te ( i to mnie najbardziej w tej obsadzie kole w oczy) są dużo za duże do takiego akwarium. Akwarium powinno być minimum 200cm długie.

No i sprawa przerybienia , jest sprawą kontrowersyjną i wielu ma różne zdanie na ten temat. Powiem krótko jak chcesz oglądać ,,naturalne" zachowania pyszczaków to nie możesz przerybiać akwarium, a jak chcesz mieć akwarium z masą z ,,deka kolorowych" ryb pływających od prawa do lewa i odwrotnie to przerybiaj akwarium chociaż ja tego nie polecam bo takie cos nie jest ideą prawdziwego malawi.

Opublikowano

Cuz jezeli ktos bedzie mial chwile czasu , prosze o wypowiedzi , mam nadzieje , ze wroce do sklepu z kolejnymi argumentami .



Szkoda się męczyć, nie wytłumaczysz w zoologu nic, a najwyżej obiedzie cię jako jakiegoś fanatyka i osobę bez pojęcia.

W końcu on ma takie akwarium już długo, a jak mu zdychają ryby, to je wyławia i wrzuca nowe.

Przerybienie - przecież pływają

Dieta - przecież jedzą

Drapieżniki - przecież jeszcze nie mają 30 cm

Na każdy zarzut da Ci głupią odpowiedź i na tym się skończy. Więc moja rada - daj sobie spokój.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.