Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja jestem akwarystą a nie hydraulikiem w wodociągach więc nie zmierzę ciśnienia na wylocie z pompy bo nie mam czym.;)


Ja raczej odwrotnie ;) chociaż też nie koniecznie jestem tym drugim

Masz czym zmierzyć ciśnienie.A raczej spadek na tym złożu.A nawet całą charakterystykę pompy.Służy do tego zwykły wężyk na trójniku na wlocie na ten filtr.Nie mniej jednak..raczej nie ma chyba to tutaj sensu.Chyba,że ktoś chciałby się w to zagłębić z jakiś przyczyn, to służę ;)

Z tego co w karcie Purolitu i waszych zastosowanych pompek wynika,że..tak jak deccorativo napisałeś istotne jest:

Eksploatacja 8-32 OZ/h*

* OZ = objętość złoża


,a nie jak Tobie spece od wody powiedzieli (pierwsze posty):



Warunek- Złoże musi pracować pod ciśnieniem



Jakim ciśnieniem? Możliwe bardzo,że Panom chodziło o to, żeby pompka miała na tyle duże ciśnienie użyteczne, aby przepchnąć wodę przez złoże.Tylko chyba tyle.Tak bynajmniej można stwierdzić po tym co przeczytałem, karcie Purolite i po tym jakich pompek (z bardzo dobrym skutkiem) użyliście. Moim skromnym zdaniem najważniejsze jest tylko to co wymieniłeś czyli przepływ objętościowy, ponieważ zależy od niego czas kontaktu żywicy z wodą.Temperaturę zakładam,że jest stała..bo jest.



P.S.Swoją drogą jak na akwarystę to bardzo fachowo podchodzisz do tematu :)



Ze swojej strony (z racji ograniczonego czasu pewnie nie doczytałem) mam jeszcze jedno pytanie..

Czy płuczecie to złoże w tzw. przeciwprądzie? Mam zamiar wykonać taki człon (blok) filtracji, więc zbieram informacje jak to wygląda w praktyce i jak się w niej pewne rozwiązania sprawdzają.Pozdrawiam

Opublikowano


Gąbki muszą byc na górze i dole?

-- dołączony post:

Przerobiłem blok absorbentu z korpusu na aquael i "cały misterny plan wziął w łeb"

Leci to jak krew z nosa.

Parametry ok

Z wylotu : 5 NO3

W akwa po 1h - 20 NO3

Ale mam wrażenie, że zaraz się zapcha i stanie.

Trzeba zdecydowanie mocniejszą pompę.

Gąbki dałem te gęste.

Film oceńcie sami

https://drive.google.com/file/d/0Byb94d2iLfTBZFJPQk5mX01EY1k/view?usp=sharing

Opublikowano

Multikani 800 fajny pomysł :) ale pompka która jest w zestawie to jakieś nieporozumienie. Jak oglądam filmy z recenzji tego filtra, to każdy narzeka na przepływ. Daje rade z dwoma segmentami jeden z ceramiką a drugi z gąbką i już wtedy jest słabo.

Planuje zastosować go do TMBT ale na dużo mocniejszej pompie.

Opublikowano
Multikani 800 fajny pomysł :) ale pompka która jest w zestawie to jakieś nieporozumienie. Jak oglądam filmy z recenzji tego filtra, to każdy narzeka na przepływ. Daje rade z dwoma segmentami jeden z ceramiką a drugi z gąbką i już wtedy jest słabo.

Planuje zastosować go do TMBT ale na dużo mocniejszej pompie.



Krzysiu mnie to nie przeszkadza bo wiem - ale młodziankowie:D czytają bez zrozumienia.

Jak w temacie o bloku na Purolite przeczyta to co napisałeś o TMBT to odnotuje w bloku z Purolite że trzeba mocniejszą pompę i da przepływ 2000l/h co będzie błędem .


Pamiętamy - kolejny raz przytaczam dane producenta Purolite A520E


do adsorbcji NO3 przepływ przez złoże Purolite A520E = 8-32 OZ co oznacza dla litrowego bloku max - 32l/h.


tylko jako klarowanie wody z humusu DOC - przepływ przez złoże ile chceta:D


I tyle na moje oko wylata Konradowi z tej rurki:D :D :D na filmiku i moim zdaniem jest superOK.

Konrad ale napakowałeś tych ustrojstw :shock:

co tam siedzi w tych 3 puszkach multikani ? denitro Seachema i dwie puszki żywicy?

co tam oprócz gąbki siedzi na tym motorku 800l/h:D

potrzebny krótki opis tej sieci filtracyjno-dudniąco-adsorbującej :D :D ale wodę masz git:p


Engineer - możesz płukać a nawet regenerować złoże w przeciwprądzie ale ja niemal po 2 latach i doświadczeń z trzema stale pracującymi blokami doszedłem do tego że:

1/ wszystkie są otwierane i cała zawartość wpada do garnka z ciepłą solanką ( bo się szybko tabletki rozpuszczają zalane wrzątkiem) tam się regeneruje i jednocześnie płucze z syfu który je zatkał i zasyfił gąbki z obu stron. Po pół godzinie wylewam czarną polewkę i 2x płuczę kranówą i z garnka wlewam na powrót do rury.

45 minut i ponownie blok czyściutki w baniaku i tak co 3-4miesiące -obecnie bo u mnie już pracują tylko jako klarowanie wody a nie usuwanie azotanów NO3:D ale nadal na Hydor Pico 250 tylko na maxa ile fabryka dała.

Opublikowano
Konrad ale napakowałeś tych ustrojstw :shock:

co tam siedzi w tych 3 puszkach multikani ? denitro Seachema i dwie puszki żywicy?

co tam oprócz gąbki siedzi na tym motorku 800l/h:D

potrzebny krótki opis tej sieci filtracyjno-dudniąco-adsorbującej :D :D ale wodę masz git:p



To jest Multikani tylko składający się z dwóch częsci. A pudełko po matrixie to tylko podstawka bo rurki za krótkie. W kubełkach 1,5 l purolite oraz gąbki na dole i górze HD.

Chodzi i działa idealnie. NO3 - 4-5.

Zmniejszyłem wylot na zaworku do minimum. Na noc po pierwszym dniu wyłączyłem.

Początkowo pompka myślałem, że jest za słaba, ale jak się wszystko ułożyło i odpowietrzyło to dmucha dobrze.

Teraz zmniejszyłem przepływ aby stworzyć ciśnienie i mam 2 grzybki w barszczu :) woda kryształ (ale zawsze była) oraz NO3 max 5ppi

Polecam tanie i bardzo dobre rozwiązanie

Opublikowano
To jest Multikani tylko składający się z dwóch częsci. A pudełko po matrixie to tylko podstawka bo rurki za krótkie. W kubełkach 1,5 l purolite oraz gąbki na dole i górze HD.

Chodzi i działa idealnie. NO3 - 4-5.

Zmniejszyłem wylot na zaworku do minimum. Na noc po pierwszym dniu wyłączyłem.

Początkowo pompka myślałem, że jest za słaba, ale jak się wszystko ułożyło i odpowietrzyło to dmucha dobrze.

Teraz zmniejszyłem przepływ aby stworzyć ciśnienie i mam 2 grzybki w barszczu :) woda kryształ (ale zawsze była) oraz NO3 max 5ppi

Polecam tanie i bardzo dobre rozwiązanie



dzięki za fotki -teraz wszystko jasne.

reasumując ze specjalnym poleceniem uwadze bajrona:rolleyes:


w 720l baniaku Konrada z multikani 800 + dodatkowy kubek +gąbki HD razem za 150zł wchodzi 1,5l Purolite A520E za 50zł i w dobę NO3 50mg/l robi tak niskie że trzeba w pierwszym dniu pracy wyłączać by nie zwaliło zupełnie do 0.

Konrad będę wdzięczny jak napiszesz co ile dni trzeba tą żywicę regenerować.

powodzenia bo wodę masz cudowną - pilnuj tylko poziomu PO4 przy tak niskich azotanach NO3 - wiesz dlaczego grożą sinice.:(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.