Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Wielkie dzięki, dokładnie w taki sposób chciałem to zrobić:)

Ps. zapomniałeś o drugim zaworze z drugiej strony korpusu.


Zwróć uwagę że jest na przewodzie osmozy ;-) ten przewód jest elastyczny wyciągasz z aqua i do wiaderka .

Opublikowano
Zwróć uwagę że jest na przewodzie osmozy ;-) ten przewód jest elastyczny wyciągasz z aqua i do wiaderka .


No tak można i tak :P A powiedz m jeszcze jakiej średnicy ma być ta rurka która idzie do dna w korpusie? I jak ją łączyłeś u góry z korpusem?

Opublikowano
No tak można i tak :P A powiedz m jeszcze jakiej średnicy ma być ta rurka która idzie do dna w korpusie? I jak ją łączyłeś u góry z korpusem?


Ja mam rurki 3/4"PVC zależy od firmy albo wchodzi na wcisk albo trzeba podgrzać.

Opublikowano
Ja mam rurki 3/4"PVC zależy od firmy albo wchodzi na wcisk albo trzeba podgrzać.


Wielkie dzięki za odpowiedzi materiał zamówiony w sobotę będzie wstępne składanie.

Opublikowano

Witam

Po 11 dniach mój blok puszcza między 7-10 mg/l No3.

I tu rodzi się pytanie przy jakich wartościach regenerujecie absorbery ?

Dodam tylko że woda z bloku i z akwarium ma takie same wartości , jeśli będzie się podnosić wartość z bloku i w akwarium to będzie oznaczało że purolite się napełnił.

Opublikowano

Ja od kiedy mam blok zrobiłem regenerację dopiero raz no ale miałem tak potężną dawkę NO3 do wchłonięcia, że sam Henry się dziwił, że blok dawał jeszcze radę i puszczał NO3 około 20mg. Obecnie badam tylko testami i dopóki nie dojedzie do około 20-25 to nie ma co ruszać. Myślę Damian, że u Ciebie jeszcze zdecydowanie za wcześnie i dopóki nie zacznie puszczać powyżej 20 to nie ma nawet co ruszać. Myślę, że masz lekko 2 miesiące luzu. Ja zrobiłem regenerację tylko dlatego, że gąbka się podwinęła i wylatywały drobinki Purolite. Po otwarciu ku mojemu zdziwieniu tylko część dolna złoża była nieco brązowawa a od góry bielutkie jak nowe. Przypomnę tylko, że ja startowałem blok z NO3 około 80-100!!!

Moja rada... nic nie ruszaj.

Opublikowano

No to czekamy i nic nie robimy . Ale coś czuje że blok się zapełnił bo z bloku i w akwarium ta sama wartość. Z obserwacji wynika że jeśli ustalimy po jakim okresie czasu przy nie zmienionej obsadzie blok się zapełnia to będzie można ustalić bez testów , co jaki czas jest potrzeba regeneracji.


Zmieniłem wkłady sznurkowe na gąbki tapicerskie zobaczymy ile wytrzyma , na dziś mija 7 dzień przepływ bez zmian jeśli się utrzyma do 3-4 tygodni to będzie perpetum mobile :-)

Woda nadal bezbarwna :-)

Opublikowano

Ja mam pytanie do osób, którzy mają blok położony na wzmocnieniu (o ile takie osoby są). Jakiej pompki używacie? Znacie takie małe pompki, które mogą pracować na zewnątrz? Czy sama pompa jest zanurzona i wężykiem połączona z blokiem na absorber?

Opublikowano
Ja mam pytanie do osób, którzy mają blok położony na wzmocnieniu (o ile takie osoby są). Jakiej pompki używacie? Znacie takie małe pompki, które mogą pracować na zewnątrz? Czy sama pompa jest zanurzona i wężykiem połączona z blokiem na absorber?

Ja mam pompkę zanurzoną i połączoną z absorberem który znajduje się na zewnątrz.Pompa sprawuje się super z tego co pamiętam to się zwie mini aqua szut przepływ 400l/h.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Ja mam pytanie do osób, którzy mają blok położony na wzmocnieniu (o ile takie osoby są). Jakiej pompki używacie? Znacie takie małe pompki, które mogą pracować na zewnątrz? Czy sama pompa jest zanurzona i wężykiem połączona z blokiem na absorber?


Ja co prawda pompki do napędu nie używam , ale do regeneracji mam taką :


Filtr wewnętrzny HJ-411B 300l/h do 20-60l GWAR 24M (4741217781) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/47/41/21/77/4741217781@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@47/41/21/77@@AMEPARAM@@4741217781



Jest bardzo mała a między okresem regeneracji pracuje jako skimer i sobie świetnie radzi :)

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.