Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
A czy kolega napewno przeczytał cały temat ?

Jest napisane że przez absorber przepływ ma wynosić od kilku do kilkunastu l/h. Chcesz tak zdławić kubeł ?



Zmniejszyć przepływ zaworami to akurat nie kłopot ale kubeł zasypany purolite to już zdecydowanie przerost formy nad treścią :D

Opublikowano
Nie rozumiem dlaczego by miało się nie przeciskać ? Gąbka od dołu i od góry , wyregulowany przepływ i jest dokładnie tak samo jak przez puszkę.

Inna sprawa to opłacalność , bo rura kosztuje kilka zł :-)



W tą wklejoną rurkę też trzeba do końca wcisnąć gąbeczkę ale od strony wlotu też musi być gąbka i obie bardzo gęste albo jestem w błędzie bo nie jestem narurowy:D

Chyba w narurowcu woda też może się cofnąć jak pompa stanie? chyba że są zawory zwrotne ale to koszt. Pomyślcie a może to się da zastosować w korpusie pod Purolite?

ZAWOR ZWROTNY PALIWA 10MM WYSOKA JAKOSC PLASTIKOWY (4689753604) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/46/89/75/36/4689753604@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@46/89/75/36@@AMEPARAM@@4689753604


Ja używałem takich do denitryfikatora i pompka Hydor Pico 400 otwiera przy swoim maleńkim ciśnieniu.


Spreparowany korpus tak by z obu stron były gąbki a woda płynęła od końca do końca załatwia sprawę i daje 1l złoża - chyba.?

Opublikowano
Nie rozumiem dlaczego by miało się nie przeciskać ? Gąbka od dołu i od góry , wyregulowany przepływ i jest dokładnie tak samo jak przez puszkę.

Inna sprawa to opłacalność , bo rura kosztuje kilka zł :-)




Akurat korpus leży mi niepotrzebny także warto by było go wykorzystać. A powiedzcie lepiej zastosować osobną pompkę czy zasilić absorwer z kubła?

Opublikowano
Akurat korpus leży mi niepotrzebny także warto by było go wykorzystać. A powiedzcie lepiej zastosować osobną pompkę czy zasilić absorwer z kubła?


kolego już do formowania wstępnego musisz dać oddzielną pompkę na przeciskanie solanki więc zasilanie z kubła może być tylko do pracy absorbera.

Odpowiedz sama się nasuwa.

Po co spowalniać kubeł jak i tak musisz mieć oddzielną pompkę, ale każdy główkuje po swojemu.

IMHO jedno jest ważne jak to ustrojstwo ma być poza baniakiem to musi być na solidnych pojemnikach ( korpusach) by nie było możliwości przecieków.

Jak leży na wzmocnieniu poprzecznym ( popularnie zwanej spinką) to może być z kawałka rury kanalizacyjnej lub wentylacyjnej za 3 zł:D i to mnie pociąga.

Chyba tak @Damian zrobił czołowy narurowiec i chwała mu że główkuje:D .

Opublikowano
kolego już do formowania wstępnego musisz dać oddzielną pompkę na przeciskanie solanki więc zasilanie z kubła może być tylko do pracy absorbera.

Odpowiedz sama się nasuwa.

Po co spowalniać kubeł jak i tak musisz mieć oddzielną pompkę, ale każdy główkuje po swojemu.

IMHO jedno jest ważne jak to ustrojstwo ma być poza baniakiem to musi być na solidnych pojemnikach ( korpusach) by nie było możliwości przecieków.

Jak leży na wzmocnieniu poprzecznym ( popularnie zwanej spinką) to może być z kawałka rury kanalizacyjnej lub wentylacyjnej za 3 zł:D i to mnie pociąga.

Chyba tak @Damian zrobił czołowy narurowiec i chwała mu że główkuje:D .



To że pompka będzie potrzebna to wiem choćby do płukania ale po prostu chcę uniknąć wkładania i wyciągania pompki z baniaka.

Opublikowano
To że pompka będzie potrzebna to wiem choćby do płukania ale po prostu chcę uniknąć wkładania i wyciągania pompki z baniaka.


No to mnie powaliłeś.:D

A jak chcesz bez wyjmowania pompki i powrotu puścić przez blok solankę??

Opublikowano
No to mnie powaliłeś.:D

A jak chcesz bez wyjmowania pompki i powrotu puścić przez blok solankę??



Zasilanie z kubła z obu stron korpusu mniej więcej takie 2 zawory

Zawór czerpalny podwójny Arco 1/2x3/4x3/4 NOWOŚĆ (4709818552) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img05.allegroimg.pl/photos/400x300/47/09/81/85/4709818552@@AMEPARAM@@05@@AMEPARAM@@47/09/81/85@@AMEPARAM@@4709818552

wiaderko z solanka w wiaderku pompka podpinam dwa węże jedne zawory zakręcam drugie odkręcam i płukanie.
Opublikowano

Taka opcja była opisana przez deccorativo , i zasilanie z kubła czy narurowca też już jest.

Te zwory świetnie się do tego nadają. Tylko jeśli dasz taki układ w szereg z wyjścia kubełka to go strasznie zdławisz. Chyba że zrobisz to na bypasie, ale według mnie za dużo kombinacji . Schowaj tą pompkę za jakimś kamieniem lub tłem i będzie najlepsze rozwiązanie.

Opublikowano
Powiem tak na początku miałem tetre ex700 w 240l ale na którym uruchomiłem akwarium, jak wiadomo ten filtr nie poradził by sobie więc zakupiłem JBL crystal profi e 1501 i przez 2 miesiące chodziły oba, teraz jak już postanowiłem że zrobię absorber chciałbym tetre zostawić (tylko nie wiem czy jako biologa czy mechanika) i pod nią podpiąć to ustrojstwo myślę że to dobry pomysł a według was drodzy koledzy?


Nabazgrałem jak masz to podpiąć i czy to będzie korpus czy rura czy inny pojemnik nie ma znaczenia. Niebieskie linie to przejście na osmoze. Te zawory które podałeś są bardzo drogie lepiej zastosować inne dwa pasujące.


de3194f45e56b23d.jpg

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.