Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to mam i ja ;-),

NO3 po piątkowej podmianie ok 20. Absorber został wstępnie sformatowany solanką i wyplukany kranówką, teraz jest już w kaseciaku ustawiony na minimalny przepływ.


04-11-2014 NO3 wypływające z absorbera 0 NO3 w zbiorniku na razie bez zmian - przynajmniej optycznie nie widzę różnicy.


Piotr

Opublikowano

No więc dzisiaj zakończyłem,montaż absorbera i zainstalowałem go w akwarium( znaczy poza akwarium znajduje się kolumna z Purolitem). Przepływ ok. 5 l/h.W laboratorium przeprowadziłem analizę N03 i nowe złoże zbiło z ponad 16mg/l wody wodociągowej,na poniżej 1 mg/l.

Opublikowano

Witam


Dziś mija piąty dzień absorbcji No3 , niestety dziś dopiero otrzymałem testy .

Tak więc start z poziomu ok 45-50mg No3, dziś o mało nie przedobrzyłem około 7mg !

9c1523bdb611922d.jpg

Od lewej próbka kontrolna ( ślepa ) następna 1mg z absorbera i około 7mg z akwarium.

427e311e18f5241f.jpg


Kilka zdań na temat działania , działa jak Henio mówił samurajskie cięcie bez śladów ;-) trzeba naprawdę ostrożnie. Do dziś złoże zabsorbowało około 30g No3 i dalej tnie prawie do zera. Woda KRYSZTAŁOWY KRYSZTAŁ NA KRYSZTALE PCHANY KRYSZTAŁEM ;-). Żona stwierdziła że rybki są w kosmosie i lewitują . Naprawdę nie ma wody w akwarium czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Dodatkowe spostrzeżenie to wizualna zmiana temperatury barwy światła na zimniejszą .

Dzięki Heniu za mega patent.

Opublikowano

@py1szczak2 - Piotrze masz duży baniak z ok 500l wody , jeśli po dwu dniach z bloku płynie 0 a w baniaku nic nie zmalał poziom NO3 to znaczy że masz za wolny wypływ - zwiększ go tak do 10-20 l/h i pomierz NO3 za dwa dni znowu. Zdaje się że mocno ścisnąłeś gąbeczki w bloku - może mało wypływa. Podsuń szklankę i zobacz w jakim czasie ją napełni . 5 szklanek to litr więc wyliczysz wypływ z bloku.

Przypominam uprzejmie wszystkim Smerfom Blokowcom o konieczności zwalenia także fosforanów by po zachwytach nad wodą kryształ do kwadratu z NO3 jednocyfrowym nie napadły was za jakiś czas cyjanobakterie.;) powoli ale trzeba to także zrobić.


Ja już od kilku miesięcy tym się cieszę a teraz tym bardziej jak i wy się cieszycie.:D


Nie żegnam się z wami ale właśnie zdecydowałem że idę w morski biotop, więc będę tu rzadziej co wielu zapewne ucieszy:D


PS identyczne wrażenie.

Przecież pisałem że mam wrażenie jakby ryby wisiały w próżni.

Jeszcze jedno bardzo istotne.

TERAZ KAŻDY ZOBACZY RÓŻNICĘ MIĘDZY SZYBĄ OPTI- WHITE ( OW ) A ZWYKŁĄ FLOAT.

Opublikowano

Proszę


SEACHEM PHOSGUARD 1l usuwa fosforany PO4 fosfor!! (4715145757) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/47/15/14/57/4715145757@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@47/15/14/57@@AMEPARAM@@4715145757

Opublikowano

Ostatnio też Henry polecał nieco wolniejszy ale za to dłużej działający i zdecydowanie tańszy preparat na Fosforany:

JBL PHOSEX ULTRA ______ WKLAD USUWA PO4(fosforany) (4721894613) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img02.allegroimg.pl/photos/400x300/47/21/89/46/4721894613@@AMEPARAM@@02@@AMEPARAM@@47/21/89/46@@AMEPARAM@@4721894613

Opublikowano

-- dołączony post:

Może trochę nie na temat ale znalazłem na reefie nie jeden post o mega skuteczności preparatu microbe lift phosphate remover nazywany potocznie atramentem. W morszczakach sobie chwalą to ustrojstwo, że skutecznie obniża poziom PO4 w akwarium. Preparat do wlewania do słupa wody, wiąże PO4 w wodzie.

Z drugiej strony absorber PO4 JBLa też wygląda obiecująco. Dwa opakowania JBLa władowane do korpusu powinny usuwać PO4 z akwarium 500l przez około 6 miesięcy.



Jako że ma wolny korpus pujdę w preparat od JBLa , zdecydowanie większe możliwości i dla roślinki coś zostanie :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.