Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja tak tylko na marginesie zapytam gdzie kupujecie Purolite?

Ja znalazlem tylko w workach 25kg po przeszlo £200


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



U nas w Polsce kosztuje ok 38 zl litr.

Jak ty do tego Londynu to ściągniesz tanio to nie wiem.

Jeszcze może poczekaj bo to dopiero pierwsze kroki z tym anionitem i nikt nie wie jakie jeszcze mogą wyjść kwiatki po drodze.

Jak będziemy w kilku razem po setnej regeneracji i nic nowego nie wyskoczy - to z czystym sumieniem polecę ci zakup.

W kraju to nie są jakieś wielkie pieniążki więc można ryzykować.

Wieczorem opiszę wersję 2.0 tego bloku dla tych którzy nie planują zbudowania filtra kasetowego. Pierwsza wersja 1.0 była projektowana z myślą by go wstawić do "komory eljota" w kaseciaku.

Nowa wersja 2.0 jest wiele tańsza i pojemniejsza no i do schowania w szafce obok kubła.

Opublikowano

Spoko co 4 tygodnie jestem w PL wiec sobie zaimportuje osobiscie.

Co do regeneracji to raczej mnie to nie obchodzi bo po NitratEX mam jakies mieszane uczucia do regenerowania.


Za ta cene bez regeneracji tez spoko


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
..

Co do regeneracji to raczej mnie to nie obchodzi bo po NitratEX mam jakies mieszane uczucia do regenerowania.

Za ta cene bez regeneracji tez spoko



Czy mam rozumieć że nie będziesz regenerował tylko po zapełnieniu wyrzucał?

Wyjaśnij tą opinię o NitratEx bo to też anionit chlorkowy, możliwe że to Purolite A520E tylko gruboziarnisty specjalnie dla JBLa.

Wtedy bezstronna opinia o NitratEx dużo także powie o Purolite.

Jak na razie były tu entuzjastyczne porównania na korzyść NitratExa.

Opublikowano

Raczej po nasyceniu NO3 bede wyrzucal.

NitratEx dzialal bardzo dobrze.

Z tego co pamietam pochlanial jakies 9g NO3 i tyle.

Probowalem go regenerowac ale jakos nie bawily mnie te plukania itp i zauwazylem ze sprawnosc mial juz mniejsza wiec kupowalem nowy itd itd...

Droga zabawa byla i dlatego po czasie z niej zrezygnowalem.

Moze Purolite lepiej sie spisze :-)


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Raczej po nasyceniu NO3 bede wyrzucal.

NitratEx dzialal bardzo dobrze.

Z tego co pamietam pochlanial jakies 9g NO3 i tyle.

Probowalem go regenerowac ale jakos nie bawily mnie te plukania itp i zauwazylem ze sprawnosc mial juz mniejsza wiec kupowalem nowy itd itd...

Droga zabawa byla i dlatego po czasie z niej zrezygnowalem.

Moze Purolite lepiej sie spisze :-)


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



To moje podkreślenie z wypowiedzi kunty wiele wyjaśnia.

Zauważcie że jest sprzeczne z innymi ocenami NitratExa umieszczonymi w tym temacie.


Dzisiaj odebrałem nowe testy NO3 i wreszcie mogłem zweryfikować parametry bloku po regeneracji.

Prawda na temat zastosowania anionitów chlorkowych ( tych regenerowanych solą) w akwariach Malawi jest okrutna ale trzeba to powiedzieć.

Wyrażnie widać że i NitratEx i Purolite A520E i pewno innych firm także świetnie działają jak są dziewiczo nowe. Działają szybko i pochłaniają prawie cały ładunek azotanów który przez nie przepływa.

Nówka Purolite pochłania ponad 20 g NO3 /litr objętości.

Nówka NitratExa 1/4 litra podają że 9 g NO3

-...... usunąłem


....... usunąłem.

Nowy anionit natomiast może usunąć azotany nawet do 0.


W tym świetle zaczynam rozumieć postępowanie kolegi kunty.

Przy takiej cenie ( za litr dziś 38 zł w 2008r 60zł) robimy blok na 1-2 litry Purolite A520E a jak się zapcha wyrzucamy zawartość i zasypujemy nowym.

Jednak i w umieszczonym prze Karola linku do angielskiej oferty i na naszych do wody pitnej deklarują kilkusetkrotne regeneracje.

W swojej 112 swobodnie utrzymuję więc azotany na poziomie 10-20 mg/l przy podmiankach RAZ MA MIESIĄC 20%.

Czekamy jakie będą wyniki i obserwacje Jarka, a w tym czasie popróbuję usunąć tą wadę.

-- dołączony post:

Raczej po nasyceniu NO3 bede wyrzucal.

..

Moze Purolite lepiej sie spisze :-)


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



Będzie Pan Zadowolony - Mr kunta


Popełniać błędy - ludzka rzecz

Przyznać się do nich - bezcenne.


Podtrzymuję wszystko co napisałem o Purolite A520E do momentu regeneracji, czyli wydajność, szybkość usuwania,grożbę usunięcia NO3 w małych zbiornikach aż do 0.


Kolega Jarek zweryfikuje to niebawem.


Błędnie podałem warunki regeneracji i je poprawiam tu oraz na wcześniejszych wpisach by ktoś nie popełnił błędu, czytając tylko początek.


Dwie sprawy.

1/ Dawkowanie Chlorku sodu NaCl - karta podaje 90-250 g/l

Portale kulinarne podają że - łyżka stołowa soli to od 15 do 19 gram więc na litr wody trzeba wsypać 13-15 łyżek stołowych a nie jak podałem błędnie - dwie. W efekcie złoże było regenerowane tylko w maleńkim stopniu.

2/ W wielu miejscach producent Purolite podkreśla zastosowanie tego anionitu tylko do wody pitnej oraz zwraca uwagę na zatrucie złoża substancjami organicznymi, jako czynnik szkodliwy dla pracy i pojemności złoża.

Woda z akwarium od wody pitnej może różnić się zasadniczo tylko skażeniem bakteryjnym.

Pozostałe parametry mogą być bardzo zbliżone. Złoże do regeneracji jest silnie skażone naszymi bakteriami nitryfikacyjnymi i denitryfikacyjnymi - nowe jeszcze nie.

Purolite A520E ma dopuszczalną temperaturę pracy do 100 C więc chlorek sodu rozpuściłem we wrzątku i od razu wsadziłem tam mój blok z pompą i uruchomiłem regenerację.

Temp solanki ok 90 C

stężenie chlorku sodu 10 % - 13 łyżek stołowych na litr wody

ilość wody 1,5 litra = 3OZ

czas regeneracji 60 minut.

Zniszczyłem znajdujące się wewnątrz bloku bakterie.


Efekt wizualny

- blok który był niemal po regeneracji wydzielił ponownie dużo NO3 - woda jak piwo.

- całe złoże zrobiło się jaśniutkie takie jak by było nowe

- zniknęło ciemne przebarwienie od strony pompy.


Po płukaniu blok 370 ml anionitu pracuje ponownie w 112-tce

obsada P. saulosi red coral 1+5

ok 90 litrów wody - NO3 = 20 mg/l ( w życiu tu tak mało nie było)

ładunek NO3 = 1800 mg = 1,8g

przepływ - 24 l/h praca ciągła

azotany na wylocie z bloku - 3-4 mg/l a więc bezpiecznie dla pracy ciągłej.


Po 6 godzinach pracy mamy rekord zbiornika

poziom NO3 - jest 5 mg/l woda jak kryształ

złoże zaabsorbowało ok 1,3 grama NO3.


ponowny pomiar jutro.

o wydajności po regeneracji na razie nic nie wiem.

Opublikowano
Rano zrobiłem tylko szybki test wody w baniaku i na pewno nie ma zagrożenia, że wyssało za dużo.

Nie miałem już czasu zrobić testu wody wypływającej z kolumny. Jak tylko wrócę do domu to pomierzę.

Z uwag, to rano przepływ okazał się sporo większy niż ten ustawiony wczoraj, konieczna była korekta, podejrzewam, że kwestia dokładności odpowietrzenia pompki.


A co do ilości azotanów, to stan 30-40 mg przed podmianką jest u mnie standardowy. Podmianka to ok 100-200 l tygodniowo.

ps. Wiaderkowania to nie mam bo podmianka to kwestia wystawienia węża za okno i odkręcenia kranu z wodą :-)



Uzupełnienie. Nie było czasu się wcześniej podzielić z doświadczeniami.

Po powrocie z pracy pomierzyłem i tak jak należało się spodziewać złoże było już zapchane.

Zostało dalej w sumpie bo zamówiona sól nie dojechała do hurtowni a start robiłem na soli kupionej w aptece.

Jak dojdzie NaCl to zrobię regenerację i ponowię test.

Przy okazji widziałem, że start też powinien być na większym stężeniu NaCl. Ja miałem tylko 30g i to w 1l rozpuściłem, podejrzewam, że to dużo za mało było.

Restart zrobię na podstawie http://www.caitechnologies.com/images/pdfs/specs/A520e.pdf i dam z 200g/l

Opublikowano
heh, odkrycie na miarę pierwszego denitryfikatora DIY. Wymyśl jeszcze jak zrobić to po za akwarium (zewnętrznie) i będzie super, dzięki.


Specjalnie dla Londyńczyków


Zewnętrzny Blok Absorbera azotanów NO3 na Purolite A520E - wersja 2.0


- tańsza,

- na 1 lub 2 litry anionitu

- bez wyjmowania z szafki przez 10 lat.



dygresja

Niestety kolega Jarek popełnił maleńki falstart - trochę i z mojej winy, ale mój blok już po dwu regeneracjach i modyfikacji procesu pracuje nienagannie

- 3-4 mg/l NO3 na wylocie bloku

- 24-30 l/h pracy

- praca automatyczna 8x 15 min/dobę

- NO3 w akwarium poniżej -10mg/l NO3.

Wiem że tygodniowo ryby+bakterie produkują 1,8 g NO3.


Dla poszukujących Chlorku sodu - przecież pisałem że może być sól tabletkowa np

http://www.leroymerlin.pl/hydraulika/uzdatnianie-wody/preparaty-do-uzdatniania-wody/sol-tabletkowana-1-2kg-ustm,p152495,l1000.html

Sól tabletkowana do zmiękczaczy i zmywarek - 1 kg. (4258529747) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img08.allegroimg.pl/photos/400x300/42/58/52/97/4258529747@@AMEPARAM@@08@@AMEPARAM@@42/58/52/97@@AMEPARAM@@4258529747



także castorama, obi, i sklepy AGD.


OPIS BUDOWY WERSJI 2.0


Kupujemy rurę kanalizacyjną PCV 75 - 50cm - koszt 3,50zł Taniej jak kupicie w najbliższym składzie materiałów budowlanych

RURA PCV fi 75 - 50 cm KANALIZACYJNA SZARA (4205634416) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img16.allegroimg.pl/photos/400x300/42/05/63/44/4205634416@@AMEPARAM@@16@@AMEPARAM@@42/05/63/44@@AMEPARAM@@4205634416


do tego korek zaślepkę fi 75 - koszt 1,80 zł

PCV KOREK ZAŚLEPKA 75 MM PCW RURA KANALIZACYJNA (4251974060) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/42/51/97/40/4251974060@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@42/51/97/40@@AMEPARAM@@4251974060



http://sklep.osmoza.pl/kolanko-af-se-0406-jg-p-375.html - 2 szt =16zł

http://sklep.osmoza.pl/przewod-czarny-ktpe14c-p-630.html - ilość metrów by podwójnie starczyło z szafki do akwarium. np 2x3m = 9zł

http://sklep.osmoza.pl/kurek-bv250w-jg-p-209.html - 17zł

http://sklep.osmoza.pl/zloze-do-usuwania-azotanow-a520e-p-461.html - 38 zł/litr

pompa Hydor Pico 250 - 33zł


RAZEM KOSZT = 118,30zł


z kawałka spienionego pcv lub plexy sklejamy podstawkę wiercimy otwór i wklejamy kolanko ( na zdjęciach inne kolanka)

a49d09c0e94a0d53m.jpg



to samo w zaślepce fi75

ad211717a8b0a61dm.jpg



ucinamy rurę kanalizacyjną na wymiar 29 cm ( dla 2litrów anionitu jeszcze + 24,6 cm)

i porządnie sklejamy z podstawką ( fuszerka grozi zalaniem pomieszczenia!!)


na dno rury wsuwamy okrągłą gąbkę najdrobniejszą -następnie wsypujemy cały litr Purolite A520E - ubijamy i zapełniamy wolną przestrzeń gąbkami, smarujemy uszczelkę w rurze i zamykamy na amen.

821ba8a3efa6b631m.jpg



wciskamy czarny wężyk 1/4" i wstawiamy do szafki w najgorszy kąt bo nie wyjmiemy tego przez 10 lat.

399d112ef9082ca2m.jpg



na czarny wężyk od dołu bloku zakładamy pompkę Hydor Pico 250 z przepływem na full i wrzucamy do sumpa lub do akwarium za tło, kamień, filtr wewn.

W dogodnym miejscu do regulacji przecinamy wężyk i wstawiamy kurek. Pompka powinna pracować na max a kurkiem regulujemy przepływ. Kurek może być zamontowany tak na podawaniu na blok jak i na powrocie z niego.

Górny wylot z bloku wprowadzamy do akwarium i pewnie mocujemy by nie wypadł samoczynnie.

Odradzam jakiekolwiek pomysły z wykorzystaniem wypływów z kubłów bo zawsze będzie to kosztem filtracji albo biologicznej albo mechanicznej, a i tak do regeneracji bloku trzeba by to rozłączać i tak dawać dodatkową pompę.

W tej wersji którą podałem bloku nigdy nie wyjmujemy z szafki i nic nie rozłączamy.


FORMOWANIE WSTĘPNE I REGENERACJE


Długości czarnych wężyków należy tak dobrać by móc wyjąć pompkę Hydor oraz powrót i zanurzyć w podstawionym naczyniu z gorącą solanką np na taborecie lub parapecie.


Proces i dawkowania chlorku sodu dla formowania i regeneracji złoża opisałem poprzednio.

Przypominam tylko że formowanie wstępne 5-10 łyżek stołowych/litr wody a regeneracja 200 gram/litr wrzątku 90 C.

Producent podaje absorbcję ponad 20g na litr anionitu i kilkaset-krotną regenerację złoża.

Powinno więc pracować co najmniej 10 lat.

Opublikowano

Niestety Jarek milczy a inni czekają na dalsze wyniki.

Muszę więc post po poście - sorry


Wczoraj wieczorem czwarta regeneracja.

370ml Purolite A520E nadal pochłania kilkanaście gramów azotanów NO3.

Tak one wyglądają w 1,5 litra solanki.

02bd15653dbde673m.jpg


Rozumiecie już dlaczego każdy absorber azotanów "klaruje" wam wodę. I nie dotyczy to wyłącznie Purigenu, ale każdego anionitu jonowymiennego.

Różnica tylko w tym że Purigen regenerujecie wybielaczami więc wybielają również ten kolorek azotanów. Absorbery chlorkowe regenerowane chlorkiem sodu nie wybielają więc "każdy widzi jaki jest koń".

One wszystkie nie klarują wody tylko pozbawia ją brązowego koloru azotanów, dlatego widzicie tak dużą zmianę koloru wody a błędnie opisujecie że klaruje.


Cały proces regeneracji z dwoma płukaniami trwa godzinę ( 45+10+5), więc błyskawicznie, a ten kolorek solanki jest już po 5 minutach od startu - wniosek- nie ma sensu dzielić kupionej ilości złoża na dwa. Wkładamy do bloku całość i regenerujemy razem bez wyjmowania z wkładu.


Zauważyłem bardzo silny wpływ pH wody na poziom azotanów które puszcza złoże

- dla pH 7,6 - poziom azotanów na wylocie z bloku stale 1-3 mg/l

- dla pH 8,0 - poziom azotanów na wylocie z bloku stale 5-10 mg/l

nie kalibrowany test JBL NO3

teraz rozumiem zapis w Karcie Technicznej - pH Limits Cl- 4.5-8.5 (Operating)


Pytanie do eljota - czy dla próby mogę stopniowo podnieść pH w malawce do 8,3- 8,5 by zobaczyć jak działa Purolite A520E w biotopie Tanganika?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.