Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Shiroki


Jesli chcesz aby akwarium wyglądało jak rasowe Malawi, z półcieniami, strumieniami swiatla przebujajacymi głębiny do dna, zapomnij o ledach w taśmie.

Stosujesz albo ledy Power w oswietlaczach, jesli jeszcźe umiesz w ńich pare rzeczy pozmieniać, bo sie palą szybko, albo stosujesz punktowe oswietleńie ledowe, czyli lampki led z led soczewkowych smd.




czy mozesz kolego podac konkretny model takiego oswietlacza lub lampki led (z naciskiem na jakosc, kosztem ceny) aby uzyskac ten efekt w zbiorniku o wys 50cm ??? bardzo chcialbym cos takiego uzyskac u siebie ale niechcialbym przy okazji kupowac kilku, kilkunastu naswietlaczy na probe




Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Opublikowano

Zapomnij o naświetlaczach.

Tu znajdziesz co Cie interesuje. Do wyboru do koloru. Zachęcam do nawiązania kontaktu z p. Marcinem Siedleckim, zreformować mu co sie chce a on majstruje oswietlenie, ktore spełni oczekiwania. Tylko trzeba poczekać czasami. Albo samemu dobrać światełka. Ja zachęcam kilka lampek punktowych zamocowanych i oswietlajacych to co chcesz sobie oświetlić. Wybierz albo te, ze szerokim katem święcenia albo punktowe (30 stopni). Mozesz tez zamówić listwy. Tylko w zależności od efektu zdecyduj jaki chcesz miec kolor.


Tu jest link ms-elektronik Marcin Siedlecki

Opublikowano

Nie wiem jaki masz w tym udział kolego polecając tego gościa. Są moduy led polecane i sprawdzone http://softled.pl/pl/p/Modul-4-LED-z-diodami-Samsung-5252/78. Które samemu mozna zainstalować i troszkę pokombinować. Do tych białych dorzucić 3-4 czerwone i 3-4 niebieskie i jest gitara. Ale wszystko jest uzależnione od długości zbiornika. Są też inne moduły led które są tańsze i zużywają mniej watt, które posiadam. A co do wodoodporności to proszę nie pisz, że się przepalają. U mnie świecą takowe od października zeszłego roku i żadna sztuka się nie przepaliła.

Opublikowano
Nie wiem jaki masz w tym udział kolego polecając tego gościa.


Jaki mam interes? Jak nie wiesz, to nie insynuuj, ze jakikolwiek interes mam. Żadnego nie mam. Człowiek sie pyta, ja mu doradzam. Ja używam tych lampek, robia wrazenie, sa świetne i biją na glowe chińską tandetę.




Są moduy led polecane i sprawdzone http://softled.pl/pl/p/Modul-4-LED-z-diodami-Samsung-5252/78. Które samemu mozna zainstalować i troszkę pokombinować.


Ja używam tych rownież. Sa jakąś alternatywą. Ale Ty led, ktore ja polecam nie uzywaleś, prawda? Wiec ja twierdze, po używaniu obu rozwiązań, ze moduły led sa słabsze. By uzyskac efekt jednej lampki SM Elektronic za 19,99 zl, ten sam efekt mozesz uzyskac kupując minimum 4-5 modulow po 6 zeta. ;-)

Jak kolego protestujesz u siebie w baniaku lampki, ktore polecam, wtedy pogadamy :)



Do tych białych dorzucić 3-4 czerwone i 3-4 niebieskie i jest gitara. Ale wszystko jest uzależnione od długości zbiornika.


Nie od długości, ale od głębokości akwarium kolego zależy. Na pewno w zaleznosci od wymiarów, to bedzie gitara, ale nie oswietlenie :)



Są też inne moduły led które są tańsze i zużywają mniej watt, które posiadam. A co do wodoodporności to proszę nie pisz, że się przepalają. U mnie świecą takowe od października zeszłego roku i żadna sztuka się nie przepaliła.


Nie jestes wzorem oświetlenia led z Sevres :) Za jakis czas zaczna Ci sie palić, bo żadne oswietlenie nie jest wieczne :) Im czesciej je włączasz i wyłączasz, tym mocniej sie zużywa i w koncu gaśnie :) Wszystko sie pali. Twoje rowiazanie tez stosuje i mozesz nie wierzyc, ale miedzy modelami led a lampkami jakie polecam jest roznica :)

Opublikowano
Nie od długości, ale od głębokości akwarium kolego zależy. Na pewno w zaleznosci od wymiarów, to bedzie gitara, ale nie oswietlenie


Jak zauważysz to pisałem o ilości szt czerwonych i niebieskich, więc zależy od długości zbiornika, ile sztuk trzeba dać. Raczej w pionie czyli w głębokość nie będę wstawiał modułów.


Jak kolego protestujesz u siebie w baniaku lampki, ktore polecam, wtedy pogadamy

Nic nigdzie nie protestuje, nawet nie mam zamiaru protestować, A ta w ogóle o co chodzi.


Za jakis czas zaczna Ci sie palić, bo żadne oswietlenie nie jest wieczne

Tak masz rację nic nie jest wieczne. Jestem świadom że kiedyś bedę musiał coś wymienić, tak samo jak to się robi z jarzeniówką. Ale dlaczego od razu zakładasz czarny scenariusz. Nie używałem Twojego oświetlenia i nie wiem jak działa ale nie mówię z góry że źle. Mam to co mam i mi się podoba więc polecam, bo robię to z własnego doświadczenia. Na świecie jest dużo innych rozwiązań których nie możemy mieć. Nie zakładam że coś jest źle jak nie spróbuje Ja osobiście testuje inne moduły które osiągają 12000K. Na razie nic nie mogę powiedzieć więcej , jak tylko że światło jest ok. Wszystkie inne wady i zalety w terminie późniejszym.

Opublikowano

Dzieki Meszek za poprawienie i nabijania sie z literówek. Miły jestes. Ale piszac o 1:55 nie majac okularów na nosie, człowiekowi cos sie zdarza. Masz racje, ze ilosc czerwonych i niebieskich led w zaleznosci jaki chcesz osiągnąć efekt końcowy, zalezy od długości. Ale nie tylko. Otoz polecane przez ciebie moduły maja kat święcenia od 120 do 140 stopni a to oznacza, ze swiatlo wraz z głębokością traci swoja moc swiecenia (oni "rozłazi" sie na boki, wiec im głębiej, tym słabiej oświetlają i dlatego o tym pisałem). Dlatego patrzac na moje ledy teraz widac wyraznie, ze moc swiecenia zmniejsza sie wraz z głębokością. Im wiec głębsze jest akwarium, rownież chcac uzyskac określony efekt trzeba miec na uwadze jaki to ma byc efekt. Jesli tylko chodzi o delikatna poswiatę, masz racje. Jesli masz rośliny, musisz wzmocnić proporcje. Ale to juz na pewno wiesz, wiec nie ma sensu tlumaczyc dalej.


Co do pomyłki, oczywiscie chodziło i przetestowanie. Jakbys przetestował wskazane oswietlenie, wiedziałbyś o czym mowie. Ja mam w swoim akwa i moduły superbright Samsunga jak i wskazane oswietlenie pana Mariusza, wiec wiem o czym mowie. Ty nie testowales tego oświetlenia, ale od razu je zdyskredytowaleś sugerując, że mam w tym jeszcze jakis interes.

Tak, mam ale nie taki jak ty zasugerowałeś. Chciałem pomóc a nie reklamować czy miec z tego działeczkę ;-)


Nie musisz testować niczego, bo masz juz moduły. Ja wyjąłem przed chwilą z akwa tasmy za 300 zeta, bo nie zdaja egzaminu i zakupię za jakis czas i pare lampek i pare modulow, bo juz wiem, że w akwarium jak sie zmieniaja warunki oświetlenia, akwarium wygląda bombowo i odzwierciedla zmiany warunków w głębinach naturalnego zbiornika. Wczoraj miałem imprezę, sporo gosci i jedna moja kolezanka ciagle robiła zdjęcia akwarium i komus wysyłała. Potem powiedziała. Ze co godzinę akwarium zmienia sie i chce swojemu narzeczonemu, ktorego nie było pokazać kazdy z tych efektów. Ja chcac uzyskac takie efekty i nie chcac płacić tysiecy złotych - używam trzech roznych źródeł oświetlenia led i trżech zegarów oraz programatora.


Na pewno osoby, ktore dojdą w lekturze do naszej wymiany zdań beda miały wybor. Ja tylko zaznaczę - jak ktoś lubi, jak akwarium rowno jest oświetlone i wypełnione oświetleniem jakby sie woda delikatnie żarzyla, to moduły Samsunga IP-68 sa do tego idealne. Jednak im więcej tych modulow, tym potrzebna jest wieksza moc i tym wieksze jest zużycie energii (używasz większej mocy zasilacza przy powiedzmy 30 modułach, moc zasilacza to ok 60W - jedna lampka ktora wskazałem ma pobór 1,2 W dając swiatlo odpowiadające żarówce 10W - to dla niektorych ma znaczenie). Jesli ktoś chce osiągać ładniejsze efekty oświetlenia, niezbyt jednorodne, ustawiać strefy swiatla i cienia, zapraszam pod wskazany wyzej link i obejrzeć sobie zdjęcia efektów uzyskiwanych w akwarium konkretnym rodzajem oświetlenia (wystarczy wejsc w opis, albo napisac do firmy).

Każdy ma wybór. Nawet moja propozycja nie jest najlepsza, bo najlepszych rozwiązań nie ma. Sa tylko takie, ktore spełniają czyjeś oczekiwania i zaspokajają czyjeś gusta i guściki.


Ps: czemu zakładam czarny scenariusz? Bo umiem liczyc I czytam mądrzejszych od siebie. Kazdy rodzaj oświetlenia ma swoja żywotność - średnio to od 10 000 do 30 000 godzin. Ale kazdy producent tutaj rzeźbi i jest marketingowym manipulantem. Pisza o tysiącach godzin, ale nie pisza, ze to liczone jest przy "nieprzerwanym świeceniu". Czyli kazde wyłączenie i włączenie leda, powoduje skrócenie jego wytrzymałości. Na wytrzymałość led wpływa rowniez, temperatura i wilgotność. Dlatego gdybys spojrzał w specyfikację swoich led, to odkrylabys, ze jest jakas szansa, iz raz wlaczywszy je i swiecac az do ich zgłaszania gdzies tam w dalekiej przyszlosci, musiałbys sie pogodzic, ze przy deklarowanej trwałości 20000 tysiecy godzin - w pełnym optymistycznym wariancie, non stop swiecac bez włączania i wyłączania twoich led, przepracuje one 2,27 roku. Jednakże, czego nie doczytalas, z kazdym miesiącem wydajność led spada. Po okresie około 1,5 roku ich wydajność spada do 70-80% poprzedniej początkowej mocy swiecenia. Ty tego nie widzisz, bo widzisz codziennie jak one świeca. Ale gdybys teraz kupił sobie te same ledy i je zapalił stawiając nowe obok starych, widziałbyś różnice.

Po roku zobaczyłbyś, ze moc swiecenia jest mniejsza juz o jakies 40%.

Nic nie trwa wiecznie. Ledy też.

Moduły wodoodporne (i tu masz racje) w akwarium zdaja swietnie śwoje zadanie. Ale wszystko zalezy jak sa eksploatowane i jakie sa warunki ich użytkowania. Nie sa wieczne. I to nie jest mój pesymizm ale mój cyniczny realizm :)

Zycze udanej niedzieli :)

Opublikowano
Co do pomyłki, oczywiscie chodziło i przetestowanie. Jakbys przetestował wskazane oswietlenie, wiedziałbyś o czym mowie. Ja mam w swoim akwa i moduły superbright Samsunga jak i wskazane oswietlenie pana Mariusza, wiec wiem o czym mowie. Ty nie testowales tego oświetlenia, ale od razu je zdyskredytowaleś sugerując, że mam w tym jeszcze jakis interes. Tak, mam ale nie taki jak ty zasugerowałeś. Chciałem pomóc a nie reklamować czy miec z tego działeczkę

Ach pomyłka, to teraz wszystko jasne.

Nie ja zdyskredytowałem moduły tylko Ty. Napisałeś że oświetleniu jakiegoś p Mariusza czy Kazia jest bardzo dobre . Nie pisz nie prawdy, bo ja nic nie napisałem o Twoim chwalonym oświetleniu że jest złe. Znalazłem tylko alternatywę do chwalonego przez Ciebie. A może po prostu coś żle zrozumiałeś. Czy to będą moduły których ja używam czy Ty i tak kiedyś trzeba będzie wymienić. Nie wiem dlaczego to dla Ciebie taki problem. Jestem świadom tego, że będę wymieniał moduły za jakiś czas. Ale jak na razie świecą juz 8 miesięcy i jest ok. Wymieniając moduł za 3zł to nie taki duży koszt, więc nie widzę tu żadnego problemu. Każde światło załamuje się im głębiej tym słabsze. Przy 60cm głębokości można sobie z tym poradzić, nawet przy kącie świecenia 120-140 stopni. W tej chwili testuje moduły o poborze prądu 0,24W niebieskie i czerwone a zimne białe moduły pobierają 0,72W. Mam w zbiorniku 10 białych, 5 niebieskich i 4 czerwone to zobacz jaki mam pobór prądu nie całe 10W. Zasilacz mam 18W czyli z nadwyżką A efekt jest jak dla mnie bardzo zadowalający. Bo chyba o to chodzi aby mi się podobała a nie komuś innemu.

Opublikowano

Witam

Co do żywotności diod LED.

Niepisaną normą dot. żywotności diod LED jest bariera 30% obniżenia jasności świecenia w stosunku do diod nowych. Zatem, jeśli producent podaje 30.000 h, oznacza to, że po tym czasie diody LED mogą świecić słabiej o 30%. Generalnie 30.000 h to obecnie kiepski wynik, znajdziecie taki w popularnych marketowych żarówkach LED. Porządnym standardem obecnie to diody o żywotności 50.000 h (lepsze dalekowschodnie i oczywiście większość markowych). Niektóre diody w komfortowych warunkach będą pracowały nawet 100.000 h (vide parametry telebimów).

Oczywiście kolega ma rację, że żywotność zależy od kilku parametrów. Niemniej jednak zdecydowanie wśród wymienionych ma znaczenie jakość diod, rodzaj i poziom zasilania, efektywność odprowadzania ciepła i ograniczanie mocy kiedy zbędna.

Na częste zapalania diody są odporne, zresztą w akwariach światło powinno płynnie się zapalać i gasić. Sam byłem świadkiem jak przy próbach z oświetleniem duża pielęgnica, wystraszona nagłą zmianą, rozbiła łbem szybkę działową o grubości ponad 2 mm .

Szczelność = wpływ wilgoci, to oczywiste. Z tym, że nie jest to związane z samą strukturą diod a bardziej z śniedzieniem połączeń, ścieżek, rdzewieniem nóżek, przebiciami, upływnością prądu. Należy pamiętać, że diody są zasilane prądem stałym, zatem większość w/w procesów będzie zachodziło szybciej niż przy prądzie zmiennym o podobnym potencjale. Same diody mogą pracować nawet w wodzie, natomiast ich połączenia elektryczne muszą być odizolowane. Są do tego specjalne zalewy, niestety drogie i trudno dostępne. Praktycznie - jak listwy marnej jakości, to i ten silikon na nich wiele nie wytrzyma. Twardnieje, pęka i równia pochyła. Moduły pod tym względem wyglądają dużo lepiej, ale ta plątanina kabelków...

pozdrawiam

Czarek

Opublikowano

Pytanko : co ja muszę kupić aby móc sterować tzn. zmieniać kolory i symulować wschód i zachód słońca za pomocą power LED ?

Opublikowano

A tu masz klilka mozliwosci. W załączeniu podsyłam Ci taki sprytny zegar ze sciemniaczem. Wykorzystując Googla znajdziesz bez trudu:


http://www.ibis.krakow.pl/solar_engine_symulator_switu_zmierzchu.html

Tu masz tez kilka pomysłów :

http://poszukaj.elektroda.pl/szukaj,zmierzchu-świtu.html


A jak masz sporo kasy, to polecam takie cóś

http://mirekkon.akwarium.net.pl/light.htm


Ja zastosowałem tanie i proste rozwiazanie. Mam w akwarium 3 źrodła swiatla: ledy, moduły led rgb i lampki led. Kupiłem 3 tanie timery elektroniczne, np. takie:


http://sklep.roslinyakwariowe.pl/programator-czasowy-timer-elektroniczny-p-7527.html


Podłączasz kazde z tych źródeł do jednego osobnego timera i wpinasz kazde w osobne gniazdo zasilania i sobie programujesz. Ja mam najsłabsze jako nocne ustawione na dwie godziny rano i na dwie godziny wieczorem. Mocniejsze mam ustawione tak, by włączało sie na pol godziny przez wygaśnięciem i wyłączało na pol godziny po zapaleniu sie wieczornego oświetlenia. Mam tez oswietlenie dobarwiajace na wieczór, jak wracam z pracy i ktore odpowiada z kreacjonizmu zachodowi słońca. Wszystko kosztowało mnie tyle co listwa elektryczna ok. 20 zł plus 3x26 zl timery analogowe. I rybki sie przyzwyczaiły.

Do sterowania barwami rgb polecam gorąco http://sklep.avt.pl/sterownik-do-tasm-diodowych-led-rgb-44-przyciski-podczerwien-ir.html


Kosztuje toto jakies 24 zł. I baw sie potem ustawieniami :)

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.