Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Pytanko : co ja muszę kupić aby móc sterować tzn. zmieniać kolory i symulować wschód i zachód słońca za pomocą power LED ?


Witam

Metodą sterowania diod LED zasilanych prądem stałym jest PWM. Szukaj sterownika PWM o odpowiednio długim czasie przejścia od wygaszenia do pełnej mocy i odwrotnie. Sterownik taki zazwyczaj włącza się pomiędzy zasilacz a same diody. Dobrze by było gdyby miał korektę do nieliniowej charakterystyki pracy diod (zmiany są dobrze widoczne w pierwszej ćwiartce zakresu, potem niemal nie widzimy różnicy. Jak nie znajdziesz, to podaj dane typu czas przejścia, moc maksymalna, poziom napięcia, rodzaj sygnału (z sterownika, z zmierzchówki, zwykłą tastą itp.). Mam własne rozwiązanie na ukończeniu, więc mogę coś sklecić. Niestety 1-liniowy (= 1 kolor), mam moduł LED biały lub kolorowy ale nadal jako jeden moduł

pozdrawiam, Czarek

Opublikowano

Dzięki Kolego ale mógłbyś po Polsku ? ;)

OKI jak dostane sprzęt to się odezwę w temacie bo na razie nawet nie wiem jakie LEDy dostanę.




Witam

Metodą sterowania diod LED zasilanych prądem stałym jest PWM. Szukaj sterownika PWM o odpowiednio długim czasie przejścia od wygaszenia do pełnej mocy i odwrotnie. Sterownik taki zazwyczaj włącza się pomiędzy zasilacz a same diody. Dobrze by było gdyby miał korektę do nieliniowej charakterystyki pracy diod (zmiany są dobrze widoczne w pierwszej ćwiartce zakresu, potem niemal nie widzimy różnicy. Jak nie znajdziesz, to podaj dane typu czas przejścia, moc maksymalna, poziom napięcia, rodzaj sygnału (z sterownika, z zmierzchówki, zwykłą tastą itp.). Mam własne rozwiązanie na ukończeniu, więc mogę coś sklecić. Niestety 1-liniowy (= 1 kolor), mam moduł LED biały lub kolorowy ale nadal jako jeden moduł

pozdrawiam, Czarek

Opublikowano
Pytanko : co ja muszę kupić aby móc sterować tzn. zmieniać kolory i symulować wschód i zachód słońca za pomocą power LED ?


Aniołku zobacz to

To chyba pierwsze tu oświetlenie do zrobienia przez kompletnego laika elektronicznego na dowolnej ilości power LED RGB COB 10W ze zdalnym sterowaniem zmierzchem/świtem oraz dowolnie ustaloną jasnością dla biotopów

- czarna woda Amazonii - 3000K

- białe dla ludzi - 6500K

- białe tropikalne Malawi/Tanganika - 12000K

- morskie - 15000-20000K


całe sterowanie oświetleniem kosztuje - 15,40 zł


4x RGB 10W - YouTube



film nakręcony wczoraj przy słońcu świecącym na akwarium więc niskie oświetlenie nocne oraz świt/zmierzch są mało widoczne. Mimo to światło wewnątrz akwarium o wiele silniejsze niż padające słoneczne z wielkiego okna na przeciw.

Wkrótce zamienię ten film na nakręcony o zmierzchu i z prawidłowo ustawionym balansem bieli bo nie oddaje wybarwienia saulosi ( na prawdę nie pomarańczowy tylko czerwono-koralowy)

Cały opis budowy z kosztami i miejscem zakupu - wkrótce na oddzielnym temacie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
@Deccorativo - te jasnoniebieskie ryby to co to jest ?


Cytrocara moorii czyli popularnie delfinek. Piękna ryba ale duża i spokojna.

Już jest za duża do tego litrażu - chętnie oddam cały harem w dobre ręce do wielkiego baniaka za darmo.

Opublikowano
czy 150x50x60 to wystarczy? to Mbuna czy Nie Mbuna ?


Aniołku w tym nie jestem mocny.

Kupiłem w Tan-Malu jako narybek z certyfikatem F1 i tak urosły. Są wszystkożerne.

Muszą mieć piasek bo go cały czas przekopują - bez tego chyba by nie umiały żyć.

Samiec alfa cały czas i każda inna jak się wkurzy robi się w sekundę granatowa.

Jak są spokojne mają duże ciemnoniebieskie plamy - sądzę że sygnał podporządkowania w stadzie. Nie atakują innych ale też nie dadzą sobie w kaszę dmuchać.

Tyle wiem.

Opublikowano
chyba muszę dopisać, że jestem facetem :) NIe .. .nie Conchita Wurst :)

nigdy nie miałem wątpliwości.

dobra będę pisał Stanisław Anioł Gospodarz Domu Alternatywy 4.:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.