Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam akwarium 200l i zastanawiam się nad zamatowaniem kaseciaka.Od razu mówię że w swoim akwarium uwielbiam dużą ilość kamieni,dlatego wersja "kasety" najlepiej minimalistyczna.Absorber purolite mam na zewnątrz akwarium i mała pompka (Aqua szut mini) znajduje się w akwarium i ona pompuję do absorbera(absorber działa od 2 lat bez zarzutu).Do kasety chce wsadzić właśnie tą małą pompkę i oczywiście Aq 1500 który tez u mnie pracuje.Zamówiłem już pcv spienione 0,5 cm grubości.Prosiłbym kolegów o przesłanie optymalnych rozmiarów dla kasety.Z góry dziękuję za pomoc.

P.S.

Zapomniałbym,grzałki tez nie chcę schować,więc nie ma sensu na gospodarowanie dla niej miejsca w kasecie.

Opublikowano

Witam
Kolego kombinujesz jak na aukcji w Janowie ale ok.
Zamowiles już PCV a teraz pytasz jaki rozmiar.
Weź kajet i ołówek narysuj jak to widzisz, zeskanuj (zrób zdjecie) wyślij a na pewno pomożemy. Krojenie formatek ręcznie utrudni Ci sprawe, jeden z kolegów już to opisywał, ale jakbyś przeczytał uważnie wątek o kaseciaku to byś wiedzial.Jakie rozmiary to już dla Ciebie jest proste przecież wiesz jaka pompę chcesz wsadzić to ja zmierz i dopasuje kasetę. Moim zdaniem 1500 będzie słabo zastanów się np. Nad at306.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano
Dnia 14.06.2016 o 09:44, deccorativo napisał:

Witam

Mam dwa pytania dotyczące kaseciaka załączonego na rysunku

1 w którym miejscu zrobić wlot skimmera

2 jakiej wielkości mają wloty do komory mechanika i czym najlepiej wycinać otwory żeby to jakoś estetycznie wyglądało

 

 

 

af90617f0d7c1580med.jpg

 

Opublikowano

Otwory 5mm x 50mm, wycinaj nożem tapicerskim, wlot skimmera na ściance 180cm w dowolnym miejscu.

Możesz poszukać alternatywnego modelu z lepszymi wymiarami w moim wątku o Czarnej Perle 2 oraz Budowie Kaseciaków.

 

ps.

Kurde Heniu, jak znajdę chwilkę to w końcu zrobię Ci ten projekt porządnie ze wszystkimi wymiarami, bo patrzeć nie mogę na tą wersję bez uwzględnienia grubości ścian i bez miejsca na grzałkę... nie mówiąc o wyżej wymienionych wymiarach.

Opublikowano

Ja mam jeden 1cm szeroki i około 1 głęboki, trzeba pilnować żeby tafla wody była zawsze na wysokości zadania.

Jednak po dłuższym namyśle skimmer uważam za zbędny, umiejscowienie falownika według schematu stana, powoduje odpychanie kożucha w przeciwległy róg baniaka. Ale z filmem bakteryjnym łatwo sobie poradzić przecinając taflę wody wylotem z kaseciaka :)

Opublikowano
11 godzin temu, Pleziorro napisał:

ps.

Kurde Heniu, jak znajdę chwilkę to w końcu zrobię Ci ten projekt porządnie ze wszystkimi wymiarami, bo patrzeć nie mogę na tą wersję bez uwzględnienia grubości ścian i bez miejsca na grzałkę... nie mówiąc o wyżej wymienionych wymiarach.

O to wspaniale że złożyłeś wobec wszystkich taką deklarację:D trzymamy cię wszyscy za słowo a szczególnie ja no i ci co dopiero będą zamawiać formatki.:D

Rafał ani na jotę nie zmieniaj tych wymiarów wewnętrznych kasety  natomiast wylicz i wstaw zestawienie i wymiary formatek dla :

- wersji z pcv 3mm ( to moja)

- i sam tego byłeś autorem  :D- dla wersji z pcv 5mm -

bo ludziska sądzą że jak grubiej to lepiej i teraz mnie pytają o klejenie z tego grubszego pcv. Tak jak chcesz wstawić wymiary zewnętrzne to trzeba robić dwa rysunki jeden z 3mm drugi 5mm. Lepiej wstawić młodziankom :D zestawienie formatek oraz adresy 2-3 miejsc zakupowych ( temat jest tak wielki że sam mam trudności cokolwiek znależć)

wstaw wymiar komory śmieciowej 5mm oraz skimmer jedna szczelina w komorze pompy 0,7-1cm x h = 1cm poniżej lustra wody, ponadto wstaw wymiary przelotu dolnego. 

no i zwymiaruj szczeliny wlotowe przedłużając aż na dno do linii gąbki - zresztą co ci będę tłumaczył - sam wiesz. wtedy pytań będzie mniej. zmień wymiar 120 na 121 - wtedy gąbka 120mm lekko wchodzi , bo jak z twojego podejścia by zwymiarować po grubości ścianek to jak komuś ucieknie ze 2x po 0,1 mm to mu gąbka do komory nie wejdzie bez obcinania jej a to nie jest łatwe do zrobienia by wyszło jak z WodaTech dał:D

A jak już się zdeklarowałeś to zrób drugi rysunek dla pompy Atman306 wtedy 121 na 101 a 180 też na 100 bo wymiary Atmana są

Wymiary atmana 306 : 10,5 wysokość x 7 grubość x długość 8,5 cm.

 

Już drugi raz piszesz to a ja muszę dementować:angry:

11 godzin temu, Pleziorro napisał:

Kurde Heniu, i bez miejsca na grzałkę. :angry:

wstawiam więc fotkę z kartką w kratkę i na czerwono wymiar 120x85mm , rurę fi75 zapewne poznajesz a te dwie nakrętki mają średnicę 30mm więc wchodzą nawet dwie grzałki i to łącznie z tym zgrubieniem na górze grzałek

20160823_071437.jpg

 

a dlatego nie zmieniaj wymiarów wewnętrznych  ani na jotę bo pod tą komorę właśnie testuję i grzałkę łącznie z chłodziarką 200W ( oczywiście  jak komu będzie to potrzebne ale miejsce już jest) a będzie to tak

20160823_071027.jpg

 

zapewne widzisz tą nakrętkę 3cm także i na tej fotce. A to amelinium to chłodnica chłodziarki którą teraz testuję.

Trochę póżno bo lato się kończy ale u mnie w firmowym baniaku musi to być na stałe. Tylko jak piec C.O. chodzi to nie musi u mnie pracować.

Ponieważ już to działa a tylko pomiary trzeba wykonać w praktyce czyli w baniaku to wklejam pierwszą fotę takiej chłodziarki ale w wersji tylko dla tych co potrzebują tego "na chwileczkę" .

Wtedy nie otwieramy pokryw nie wstawiamy nie wiadomo ile wentylatorów tylko przez jeden z otworów w pokrywie do karmienia ryb  wsuwamy to ustrojstwo i ustawiamy żądaną temperaturę i gotowe:D możemy jechać na urlop miesięczny z rodziną.

Dla morszczaków na pewno będzie zupełnie inna a może i produkcję ktoś tu  tego otworzy:D

20160823_072941.jpg

 

dla pojaśnienia tej foty -  to świecące amelinium grzeje jak cholera ( musi być wielkie i z wiatrakiem) a to czarne amelinium chłodzi jak cholera i tak więc chłodziarka 200W siedzi w wodzie w tej komorze 121x85mm razem z grzałką 300W i z litrowym blokiem na Purolite.:D

Ale to opiszę w odrębnym temacie jak zbadam sprawność chłodzenia i ocenię z lekka awaryjność i poprawię błędy - tu masz pierwowzór który mnie nakręcił do tego.

pochodzi ze strony erybki i kosztuje dla morszczaków chorą kasę - 3599zł

Teco TK1000

żródło

http://erybka.pl/product-pol-8962-Teco-TK1000.html

 

 

 

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Coś mi się pokićkało z tym miejscem na grzałkę, że tam jest kwadrat 85x85, oczywiście bez schematu kartkowego wiadomo, ze przy 85x120 wejdzie na prawdę gruba grzałka albo grzałka i chłodziarka.

A propo's chłodziarki, nie wypada mi klękać, ale wypadało by :) na prawdę szacunek za ten projekt i wykonanie.

Opublikowano (edytowane)

No i czytając wasze opinie na temat kaseciaka ja też się skusiłam ?. Może nie jest perfekcyjny, ale to mój pierwszy ?. Takie coś powstało dzisiaj. Jutro przykleję do tła i może pojutrze wyląduje w baniaku ?.

Tutaj wielkie podziękowania dla Henryka za pomoc. Normalnie tego człowieka powinno się ozłocić ?

Mam tylko problem co zrobić z grzałką. Niestety posiadam Aquaela Gold 300W, która jest dłuższa niż moja kaseta ( 34 cm, gdyż baniak ma 40 cm wysokości). Ktoś ma jakiś pomysł? Mam jeszcze taką tylko 150W, ale nie wiem czy ona da radę ?. Akwarium 240l

20160824_194845.jpg

Edytowane przez rosa1986

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.