Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zostawianie akwa na miesiąc to jest wada, a nie narurowca...jeśli kubeł biolog to ma prefitr, który też trzeba czyścić, ale to nie o tym...

Opublikowano

Dla mnie wadą kubełków jest mała średnica przewodów 16/22, jakiej byś nie użył pompy nie zwiększysz przepływu wody, inaczej jest z instalacją narurową do budowy której można użyć rur calowych i większych co znacznie zwiększyło by przepływ wody. Kolejną wadą to połączenia węży które co jakiś czas trzeba rozłączać w narurowcu połączenia są na stałe. Wielkość kubła 30 cm wys.60 z pompą , nie jest to jego zaleta.

A czy ja powiedziałem że używam prefilt, mając takiej pojemności kubeł możliwości jest wiele. Używam czegoś takiego.

post-12774-14695717370072_thumb.jpg

Gość pemergency
Opublikowano
Dla mnie wadą kubełków jest mała średnica przewodów 16/22, jakiej byś nie użył pompy nie zwiększysz przepływu wody...


I tu się kolego mylisz... są kubły, które maja średnicę 19/25 np ten którego aktualnie używam (JBL E1901). To tak tylko w celu sprostowania :)

Opublikowano
Nigdy pompa alpha 2 nie przepchnie tyle wody co stary model. Różnica w budowie polega na tym że stare pompy mają łopatki pompy na jednej osi z silnikiem a nowe pompy obracają łopatkami pompy przez pole magnetyczne (wirnik nie ma połączenia z silnikiem).

Coś chyba nie tak, zerknij na podaną przeze mnie kartę produktu.

Opublikowano
bo znaczny spadek przepływu to dla mnie istotny minus tego rozwiązani


Przecież napisałem jak wygląda przepływ w alfie 2 z zabrudzonymi po tygodniu sznurkami (1500L/H) . Jeżeli ten wynik jest słaby to podaj mi choć jeden kubel o takiej sprawności przy takim zuzyciu prądu. Druga sprawa te nowe pompy właśnie mają taka sprawność jak te stare. Hydrauklika to nie akwarystyka gdzie można dymać jak sie chce i kogo chce. Taka firma jak grundfos nie może sobie pozwolic na podawanie nie prawdy co do wydajności czy pobieranych watów, więc proszę nie siej zbędnego fermentu ;-).

Narurowiec jak każda rzecz na tym świecie ma wady i zalety , ale trzeba policzyć ile jest wad i jakie one są , a jakie zalety. Jak na razie ma prawie same zalety i to te ważne (spora wydajność czy podwójna filtracja biologiczno-chemiczna) , reszta to pryszcze o które tu toczy się batalia od prawie 80 postów.

Opublikowano
A tak z innej beczki to czy grzegorz77 czy piotrola widzieliście w ogóle pracujące narurowce czy tylko teoretyzujecie ?

No i tu się zrobię trochę złośliwy.Nie kolego nigdy nie widziałem,mało tego byłem wręcz zszokowany że myśl techniczna ludzkości poczyniła tak wielkie postępy w dziedzinie filtracji:D.A tak na poważnie czy widziałem pracującego narurowca ,otóż tak u kumpla.Akwarium ma na 500l wbudowane w ścianie ,za akwarium cała instalacja.Czy jest z niej zadowolony?Mówi że tak.Czy zrobiłby narurowca do 200l?Mówi że nie,zbyt duży wkład pracy i pieniędzy na tak mały zbiornik.Dla dużych baniaków ciężko jest znaleść lepszą i tańszą alternatywę niż narurowiec i nigdy tego nie negowałem.Ale pisanie przez zwolenników narurowca że największą ich wadą jest to że zajmują sporo miejsca,to lekka przesada.Co do pomp to zgadzam się z Tobą że nie ma co porównywać przemysłu budowlanego z akwarystycznym,dlatego też nie sądzę aby grundfos oszukiwał ludzi w tym że te pompy są energooszczędne.Natomiast zapewne kolega zauważył że wszelakie dane oraz obliczenia w folderach podawane są dla budownictwa a nie akwarystyki.Jednak troszkę inne warunki panują w obiegu wody w ogrzewaniu centralnym(inne opory,inna temperatura wody itp),niż w obiegu wody w narurowcu.

Opublikowano

Firma Grundfos zastosowała silnik w którym magnes znajduje się na wirniku i tego typu rozwiązanie ma największą sprawność. Pompa ta może zmniejszać obroty w zależności od potrzeb , i tu jest oszczędność tylko w naszym rozwiązaniu pompa chodzi non stop. Stare pompy mają większą wysokość podnoszenia czyli muszą mieć większą moc i tego nic nie zmieni. W budynku 5 metrowym po co stosować pompę 45 watową o wys. podnoszenia 10m, można użyć Alphe 2 30 w i tu jest oszczędność. W naszych zbiornikach moc pompy jest potrzebna do przepychania wody przez zabrudzone korpusy. Dokonałem zmiany mojej pompy na nowszą grundfosa UP 15-14 mniejsza moc, wynik mizerny. Widziałem instalacje narurową w Niemczech, dwa otwory w dnie zbiornika rury calowe, woda przepływa przez dwa kubły w jednym znajdował się tłuczeń koralowy w drugim gąbki. W takim rozwiązaniu nie ma tak dużego spadku przepływu jak w korpusach.

'"Pompy Grundfos


Pompy te wyposażone są w silniki kulowe (sferyczne). W przeciwieństwie do konwencjonalnych silników z mokrym wirnikiem, silnik kulowy nie ma obracającego się ułożyskowanego wału. Pole magnetyczne oddziałuje ze stojana na wirnik silnika poprzez wodę przepływającą przez pompę. Pompa może być stosowana tylko w ciśnieniowych instalacjach ciepłej wody.

Obszar pompy z przepływającą wodą jest hermetycznie oddzielony od stojana za pomocą sferycznego separatora ze stali nierdzewnej."


Super rozwiązanie energooszczędne, gdy kupowałem pierwszego Fluvala 20 lat temu on też na wirniku miał magnes stały ale nie było to urządzenie energooszczędne.:D

Czy można nazwać urządzenie energooszczędne które zużywa mniej prądu ale podnosi wodę na niższą wysokość ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.