Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Od pewnego czasu chciałem wyhodować glony zielone.

Mam brązowo brunatne kamienie i troszkę poświaty zielonej na tle. ale to było mało...


Zaaplikowałem :

- Planta Gainer Classic wg zaleceń. No może trochę mniej aby nie było szoku.

- zwiększyłem naświetlanie na 20h i na maxa (tzn 1xLED 54W RGB oraz 2x54W powerglo)

- intensywny ruch tafli wody z narurowca oraz eheima 2080


Podniosło mi się PO4 na 0,3/0,4 a NO3 tak jak zawsze 20

No i lipa. Czytałem wątki na forum i dalej lipa.

Coś może źle robię czy co?

Może jakieś pomysły??? ( tylko bez symfoni złota itp. please)


Dzięki

Opublikowano

Wiesz warto by było dać symfonie złotą :mrgreen: ... a tak poważnie nigdy nie miałem problemu z glonami, kiedyś miałem ich pod dostatkiem a teraz mam szczątkowe ilości na skałach i tyle potrzebuję. Na pewno wpłynęła na to poprawa jakości wody ( kiedyś nie miałem stałej podmiany ). Nie czuje się jednak fachowcem w tej dziedzinie. Może Nabe by coś pomógł, pamiętam, ze ktoś bardzo zgłębiał temat glonów w baniaku ... albo Nabe albo Mutra ... czy jesteś pewien, ze chwyciłeś ten temat na forum, gdzie chłopaki ostro dyskutowali co i w jakiej ilości dodawać i czym nawozić aby powstał dywanik.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

...i nadal nic. Teraz tylko mleczko się zrobiło od wymiany sznurka na flizelinę w korpusie.

Ręce opadają.

Czarno jak w grobie :(

NO2 - 0, No3 - 20, PO4-0,05.

wymieniłem lampy na sylviana grolux 8500 i tylko większy rozkwit okrzemki. Cały czas dodaje planta classic

Czekać , czy dać sobie spokój?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.