Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Jestem dość nowy w temacie. Czytam dużo na temat Malawi, ale czym więcej czytam, tym bardziej okazuje się że wiem mało ;-) Zbiorniczek mój juz 3 tydzień odpalony i tak o to się prezentuje:


[ame]

[/ame]


A w środku:

- Akwarium 120x40x50

- JBL E901 jako biolog (MicoMec, rurki ceramiczne i żwir koralowy)

- Circulator 2000 jako mechanik

- Grzałka 300 W i temperatura 26-27 (utrzymuje się bez grzałki na chwile obecną)

- świetlówki Hagen: PowerGlo i PowerAqua


Gatunków nie będę przedstawiał bo na razie jest dużo i kolorowo ;-) oko cieszy i to najważniejsze. Jak się zacznie robić ciasno będę myślał... ;-)


BTW> Rdzawy już nosi ikrę w pysku ;-)


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

Kokosy jak Kokosy. Jeden yellow juz je sobie wziął w posiadanie ;-)

A bocje i kosiarki zatrudniłem jako sprzątaczki glonów i syfu


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

Kokosy mogą mieć zły wpływ na parametry wody widzę tam jeszcze jakieś barwniaki oprócz tych bocji i kosiarek, a kosiarki jak trochę podrosną to będą jadły wszystko tylko nie glony miałem je kiedyś i wiem jak z nimi jest;)

Opublikowano

Jedyne co mi się podoba to tło ! Turbo-gąbka aż wali po gałach i te nie pasujące łupki. Obsada tragiczna pomijając ryby z całkowicie odmiennego biotopu to venustus jest nie do tego litraża , jest dużo za duży !

Opublikowano

Na razie jest w porządku. Jak urośnie to oddam bratu do jego 375l. pH na razie jest 7.6-8.0 więc kokos nie przeszkadza. Na gąbkę nic nie poradzę. Grunt by robiła to co do niej należy. Akurat łupek mi się bardzo podoba. Co do kosiarek, to zawsze mogę ich się pozbyć później. Na razie bardzo ładnie się ganiają i współpracują. Żaden gatunek drugiemu na razie nie sprawia problemów dlatego żyją jak żyją. Jak coś się zmieni będzie selekcja.


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

Heh , 375l to dalej za małe akwarium na venustusa (min. 200cm) długości ta ryba dorasta do 25cm ;-). Jeżeli chodzi o pH to chcesz mi powiedzieć, że wartość ta skacze sobie od 7,6-8,0 ? Jeżeli chodzi o gąbkę to widoczna tak gąbka psuje estetyke i to mocno, oczywiście będzie robić swoje, jak Ci nie przeszkadza to w końcu twoje akwarium i TY na nie codziennie patrzysz.

Kosiarki, bocje itp. to nie komentuję !!

Opublikowano
No wydaje mi się ze te fioletowe to rdzawy


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u



Te fioletowe z żółtymi ogonami to Acei. Bardzo piękne rybki osiągające dosyć spore rozmiary w dość krótkim czasie ) tak przynajmniej było u mnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.