Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


szukałem na forum dyskusji/info nt. filtra Clearwater, ale nic nie znalazłem. Mam możliwość kupienia tego filtra na niemieckim Ebay'u (krąży ich trochę), np. filtr o danych fabrycznych 1200L/h poszedł za 33,50 Euro, czyli bardzo korzystnie (nówka) http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?Vie ... WNA:DE:122. Nie wiem czy warto się nimi interesować. Dodam, że sygnowane są także nazwą Hanako Koi, czyli pewnie jakiś azjatycki wyrób.


Moje pytanie: czy ktoś zna te filtry, używał ich? Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi i powstrzymanie się od generalnych porad - weź Eheima, Fluvala, etc. bo są sprawdzone. Jeśli ktoś zna tylko te filtry, to nie będzie raczej potrafił ocenić filtra Clearwater. Dlatego wszelkie porady prosiłbym popierać konkretnymi argumentami. Brak argumentów (poza ceną) za tym filtrem Clearwater będzie dla mnie jednocześnie wskazówką, że nie ma sobie nim co zaprzątać głowy.


Ewentualnie, czy polecacie zamiast ryzykowania z niesprawdzonym produktem, kupno używanego Eheima, Fluvala, Jbl'a?


Dzięki za wszelkie odpowiedzi.

Pozdrawiam

Opublikowano

Filtr ten dostaniesz u nas pod nazwą Jebao... :lol: . Śmiesznie brzmi, ale biorąc pod uwagę Eheimowską stylistykę i oznaczenie #303, to ten sam produkt. Wszystkie tego typu podróbki Eheima są produkowane prawdopodobnie przez jedną firmę Jebao.


Bawiłem się przez jakiś czas tym filtrem i plus jest taki, że nic nie udało mi się ułamać, skrzywić, oderwać, czy w jakikolwiek inny sposób uszkodzić. Chodzą różnie, jedne głośniej, inne ciszej, nie ma reguły. Możesz trafić na filtr, którego absolutnie nie usłyszysz, a możesz trafić na czołg.


Zastanawiam się tylko, czy te wszystkie podróbki Eheima, to rzeczywiście podróbki- Eheim zdaje się, że też jest Made in China :?:

Opublikowano

Nazwa jest faktycznie bardzo chwytliwa na polskim rynku ;)

Dzięki za odpowiedź. Tak mi się właśniewydaje, że problem w tym, że może to być filtr bardzo nierówny, tak jak np. u Ruskich robili obiektywy, że jeden był brzytwa, a drugi się nadawał jako denko do słoika. Do tego minus jest taki, że nie wiadomo jak z serwisem i częściami zamiennymi.

Z drugiej natomiast strony jest to marka, która jest tańsza niż eheim, wchodzi dopiero na rynek, i wcale nie musi być gorsza. Jestem przekonany, że Eheim, i inni producenci, część swojej produkcji przynajmniej robią w Chinach. Dlatego tak naprawdę to nie wiadomo czy różnica jest faktycznie wciąż wielka.

No ale w tej chwili to już tylko dywagacje, gdyż kupiłem na Ebay'u półrocznego Fluvala 304 za 30% ceny nowego. Stwierdziłem, że jednak chyba lepiej trzymać się marek znanych producentów, szczególnie jeśli ceny używanych filtrów są takie korzystne.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.