Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie, nie udało mi się. Nie uważam żeby to akurat było podstawowym wykładnikiem. Dużo ważniejsze jest to czy ryby chętnie jedzą, zdrowo wyglądają i czy są aktywne. Chyba znowu opacznie mnie zrozumieliście. Ten przykład nie miał służyć jego powielaniu. Zdaję sobie sprawę, że to był okres błędów i wypaczeń. Sedno moich wypocin jest następujące: wasze posty, bardo fachowe i profesjonalne, mogą w nowych akwarystach wyrobić błędne wrażenie, że pyszczaki są bardzo wymagającymi rybami i ich zniechęcać do ich chowu. Czasami jak sam czytam te posty to mi się odechciewa. Rozumiem, że niektÓRZy do chowu ryb podchodzą bardzo metodycznie, ale zarażanie tym innych może ich do tego chowu zniechęcić. I to tyle w temacie.

Dziękuję koledze marek_z_81 za poprawienie błędu

Opublikowano

Dla mnie akurat jest to wyznacznik i uwieńczenie całego sukcesu. Jest to w pełni ukazane ich naturalne zachowanie. Jeśli tego tarła nie ma, to oznacza, że czegoś im brakuje lub towarzystwo im na to nie pozwala. Ryby takie jak Apistogramma czy inne w naszej kranówie będą żyły i nawet dobrze wyglądały, ale do tarła nie podejdą nigdy. Podobnie będzie w naszym biotopie tylko, że niektórzy mają tą kranówkę całkiem dobrą dla pyszczaków, ale gdy zbiornik zachodzi syfem, bo nie ma filtracji itd. też tarła nie będzie i przy okazji zgonu. W tym biotopie nie ma roślin, więc my musimy dbać o czystość z trochę większą uwagą.

Rozumiem co masz na myśli, że nie trzeba dać się aż tak zwariować, ale tutaj trzeba trochę więcej uwagi im poświęcić niż np. Pielęgnicy niebieskołuskiej czy plamookiej. Pyszczak pyszczakowi też nierówny. Niektóre są wrażliwe na dietę i zapadają na bloat, a inne mniej i w tym przypadku są otyłe. Niektóre zaś zniosą lepiej ten syf, a inne nie (tutaj dobrym przykładem są moje saulosy i protomelasy).

Ważne jest, żeby poczytać o tych rybach, jakiekolwiek by one nie były i troche poważniej podejść do tematu, a nie jak w przykładowym filmie robić sobie w domu show. Na takim pokarmie to i nawet niebieskołuska długo nie pociągnie.

Co do Malawi- to bardzo łatwy biotop;)

Opublikowano

Cieszę się, że się zgadzamy. O ryby i ich otoczenie trzeba dbać, tak afrykańskie jak amerykańskie pielęgnice nie mogą być zaniedbywane. W ogóle akwarium, jakie by nie było, zmusza do ciągłej, nieprzerwanej opieki, inaczej nie spełnia swojej roli.

Pozdrawiam

Opublikowano
Kupiłem je pod nazwą Protomelas steveni Taiwan red. Jeden z nich zaczyna się już wybarwiać i wygląda na steveni Taiwan reef moim zdaniem. Udało mi się zrobić jedną w miarę racjonalną fotkę telefonem tego koleszki.

44B6E28F-B8BC-4E55-B6BB-A4F7C764E85E_zpsdhvvxgfi.jpg

Nie widać na tym zdjęciu, ale na czole pojawił się też pas. Przyznam się, że jestem zaskoczony tak wczesnym wybarwianiem. Ten samczyk ma jakieś 4cm.




Ładna rybka, nie wiem jaka jest różnica między tymi gatunkami ale u mojego pierwszego Protomelasa zamiast atrap kropek występował pasek był to P.steveni taiwan reef. Mam wstawione zdjęcia obu ryb w galerii.:D

Opublikowano

U mojego widać już coraz bardziej atrapy.

Znalazłem stronkę, na której jest opis tych odmian poparty badaniami Koningsa:


Nazwa gatunku pochodzi od Taiwan Reef, gdzie gatunek był odkryty. Prawie identyczne populacje, uważane za ten sam gatunek są znalezione w Tanzanii na Higga Reef i wyspie Mbamba Bay i są znane jako Chimoto Red i Chimoto Yellow.

Tutaj oryginał w wersji angielskiej i fotki Taiwan Reef oraz Higga Reef.

http://malawicichlids.com/mw08087b.htm

Co do tego z Mara Rocks, to znalazłem go pod nazwą "spilonotus", ale ten wygląda zupełnie inaczej.

-- dołączony post:

Niektóre rzeczywiście mają atrapy, a inne coś jakby pasy na płetwie odbytowej.

Trzeba by było jeszcze pogrzebać o Chimoto Yellow.

-- dołączony post:

Wygląda na to, że Chimoto Yellow ma żółte płetwy piersiowe i odbytową, ale nie znalazłem żadnego konkretnego opisu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.