Jump to content

tetra 700 a wklady biologiczne...pomocy ...


slawek gorol
 Share

Recommended Posts

slawek gorol

witam. namowiliscie mnie juz na biologa wiec stad moje nastepne pytanie ,, czy w filtrze tetra 700 zmieniac jakies wklady czy te co sa dolaczone sa dobre dla malawi:/ ??? czym one sie roznia miedzy soba:/

Link to comment
Share on other sites

Marek Makowski

Hej

temat był wielokrotnie poruszany, poszukaj choćby po haśle Tetra i na pewno znajdziesz info o mojej Tetrze 1200 (oba filtry sa praktycznie takie same - różnią się tylko wielkością)


Ogólna zasada jest taka że jeżeli masz w akwarium jakiś pożądny filtr mechaniczny zbierający syf w akwa, to kubeł przerób całkowicie na biologa. Najprościej będzie go całkowicie wypełnic dobrej jakości ceramiką lub innym złożem na którym rozwija się dużo bakterii.

Tak mi poradzili koledzy na forum, tak zrobiłem i tak teraz wszystkim polecam bo system działa


pozdro

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • nsp
      Filtracja za modułem działa podobnie jak HMF, z tą różnicą że jednym otworem woda wpływa (zazwyczaj dolnym, przy dnie) przelatuje przez gąbki i wypływa górą. Można powiedzieć, że to takie pół HMF'a, bo nie masz dużej frontowej gąbki.      To jest filtracja mechaniczno-biologiczna, więc przy odpowiedniej liczbie ryb i cyrkulacji, nie będziesz potrzebował dodatkowego mechaniaka.
    • lukasz.host
      Dziękuję @rysib za rozwianie wątpliwości co do (nie)czyszczenia tego sposobu filtracji, ale czegoś nie rozumiem. W hamburgach sprawa jest jasna (tak sądzę), bo gąbka górną krawędzią wystaje ponad lustro wody po to, żeby woda napływała do filtra poprzez dużą powierzchnię gąbki, a nie przelewała się górą. Dobrze kombinuję? Powiedzmy, że jest to układ odizolowany. Woda musi uzupełniać poziom od strony pompy przesączając się przez gąbkę. Fizyka. To teraz biorąc pod uwagę moduł lub gąbki za tłem, jaką rolę spełnia tam falownik lub pompa, skoro nie jest to układ odizolowany? Ma wymuszać tylko ruch wody przez pociętą gąbkę? I jeszcze jedno, skoro jest to filtracja biologiczna, to czy będę do tego potrzebował mechanika?
    • Amohr
      Sam już nie wiem jak ma wyglądać ta filtracja. Jako biolog dam Aquael ultramax 2000 a co jako mechanik? Nie chciałbym filtra wew. Tak więc jeżeli Aquael ultra 900 za mały to może Aquael ultramax 1000 jako mechanik. Po co dawać prefiltr jak mają w sobie
    • mazilo
      może i dobrze ze jest charakterek , sama natura 😉
    • Robson79
      Najpierw przejdź na karmienie 2 razu dziennie i obserwuj ryby.  Jeśli chodzi o Acei z pierwszego postu to niestety ma poskubane płetwy. Zamiany Saulosi lub Maingano na Demasoni nie polecam ponieważ  te ostatnie mają charakterek i możesz bardzo szybko pożałować decyzji o zmianie gatunku.
    • mazilo
      W pierwszym poście oczywiście chodziło mi ze wygląd opisanych ryb nie wynika z agresji innych . Gdyby takowa była , to byłyby pochowane po kontach , i być może „ poskubane „ płetwy . Acei pływa jakby nigdy nic , są Saulosi najczęściej leży na środku akwarium.   Ilosc karmień - prawda , od jutra miałem wprowadzić karmienie 2 x dziennie . Kiedyś tak robiłem , w sumie nie wiem dlaczego przeszedłem do 1x dziennie . Ilość ryb spora - prawda , będzie redukcja .  Mała ilość  kryjówek …. tutaj ZAWSZE mam niezły ubaw , bardzo,ale to bardzo często jest mowa ile tego powinno być , a jak oglądamy piękne zbiorniki to jest ich jak kot napłakał .  Ostatnio myśle nad dodaniem kamieni z uwagi na fakt ze często widzę nowe maleństwa ,ale krótko 😞  Rozważam również na zmianą obsady . Prawdopodobnie zrezygnuje z Saulosi lub Maingano na rzecz Chindongo Demasoni . Logika w kolorach nawet podpowiada żeby zrezygnować z obu na rzecz Chindongo Demasoni 
    • Robson79
      W pierwszym poście napisałeś że napewno wygląd ryb nie jest wynikiem agresji. W ostatnim poście napisałeś że część ryb jest porozstawiana po kątach czyli jest jakaś agresja. W przypadku pyszczaków to oczywiście normalne. Wystrój akwarium bardzo mi się podoba choć przy tej ilosci ryb ( naliczyłem 35szt a pewnie jest więcej) jest mało kryjówek i nie wszystkie ryby mają możliwość schronienia się. Dodatkowo karmienie raz dziennie może być nie wystarczające i ryby najniżej w hierarchii mogą mieć problem z dostępem do odpowiedniej dawki pokarmu... 🤔 Skoro jak piszesz ryby z pierwszego postu chętnie pobierają pokarm to możliwe że jest to wynik niedokarmienia. Gdyby pokarmu nie pobierały oznaczałoby chorobę więc może rozważ karmienie 2 razy dziennie. Jeszcze może bardziej przyjżyj się tym osobnikom czy faktycznie zjadają pobrany pokarm i czy go nie wypluwają po chwili...
    • rysib
      @lukasz.host jednym z wielkich plusów filtracji za tłem/w module jest bezobsługowość. W poprzednim akwarium taki filtr miałem przez ponad rok (do nowego przeniosłem dojrzały wkład filtracyjny i bez problemowo odpaliłem to samo w nowym baniaku). I nic, dosłownie nic nie robiłem z nim. To jest nie tylko wygoda, to jest niezbędny warunek sprawnego działania i dojrzałości tych filtrów. Rzuć okiem na TEN wpis. Gąbek nie wyciągasz, nie myjesz, nie płuczesz. Taki filtr jest jak dobre wino, dojrzewa, zapełnia się "życiodajnym szlamem" (patrz załączone zdjęcie). To samo zresztą występuje w filtrach typu hamburg (HMF). Na forum mamy świetną specjalistkę od hamburgów @suricade, i dosyć wyczerpujący wątek i następny. Same kaseciaki to ciekawa opcja, miałem długi czas taką filtrację. Minusem był dla mnie przymus ich czyszczenia. Raz na tydzień, lub 10 dni trzeba było wyciągać gąbkę i płukać ją. Fakt, rośliny domowe rosły na takim "kompocie" jak szalone. 😉 Ale z gruntu jestem leniwy i wolę bezobsługowe filtry o większej powierzchni filtracyjnej. W razie pytań, pozostaje do usług. 🙂 Pzdr. Rysiek
    • mazilo
      Cała reszta jest ok , ewentualnie ktoś po kontach porozstawiany 🙂  
    • Pikczer
      Chciałem nieco zaktualizować temat. Dzisiaj zajrzałem do kubełków tych wyżej opisanych.  Kubełek po FX6 otworzyłem dzisiaj. Minął dokładnie 1 rok i 1 dzień. A drugi kubełek po fx4 był nieotwierany 14 i pół miesiąca. Gąbki oczywiście były na tyle zabrudzone ,że bym się nimi nie umył Ale nie było horroru. Wypłukane świeżą wodą z ustrojstwa. Natomiast wszystkie ceramiki itp wynalazki za bardzo nie były brudne i ani jednego elementu nie starałem się czyścić. Zostawiłem takie jakie były.  Jeśli kogoś to interesuje to ponad 2 lata  używam JBL BionitratEx i kulki miały teoretycznie znikać ale nic się z nimi nie dzieje. Miały być otoczone glutem z bakterii a tu dość czysto jest. Wcześniej gdy były w innym mniej udziwnionym filtrze to też się z nimi nic nie działo. Po prostu są, jakby były z plastiku.  Pozostałe wkłady opisane wyżej też mają się dobrze. Powinny się teoretycznie zużywać, znikać itd a tu po ponad 2 latach nie ma potrzeby ich ruszać.  Producenci piszą, że wkłady ulegają zużyciu bo są pożywką dla bakterii itd Może jakieś podróbki mam?  Jeśli ktoś te wypociny przeczyta to proszę mnie oświecić. Może ogólnie powstała odpowiednia kolonia bakterii np na gąbkach a na tych cudach "nie było potrzeby"? Czyli ilość bakterii adekwatna do ilości kup? Czy głupoty gadam?  A tu foty "cudów" bez płukania.  A tu brudne gąbki a cuda dość czyste... zupełnie jakby bakterie tam nie mieszkały... Albo jest to subtelna warstwa 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.