Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gisselki kup 6 sztuk zapomniałem dopisać ;) i tak płci nie rozpoznasz aż do tarła a nieduża różnica czy będziesz miał 4 na 2 czy 2 na 4 to spokojne ryby. Tak więc placki 6 szt a reszta po 8 ;) i do redukcji

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Wczoraj minął miesiąc odkąd obsada mieszka sobie w akwarium. Dziś zaczęły się pierwsze walki :)

Wygląda na to że z zakupionych 7szt c.borley red fin mam 4 samce i 3 samice. Jeden ewidentnie wykazuje sporą agresję w stosunku do konkurentów i gania ich po całym baniaku.

Pytanie kiedy dokonać redukcji ?? Już teraz , czy jeszcze poczekać ?? Tylko czy przypadkiem same się nie zredukują. Rybki nie są jakieś duże , mają jakieś 7cm,

Opublikowano

Nie redukuj bo na razie nie wiesz co się wydarzy a ryby masz młode i niedługo. Możesz np skasować potencjalne samce a okaże się że to były jedyne samice ;)

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Wydaje mi się, że w kwestii copadichromisa nie miałem szczęścia.

Na dzień dzisiejszy mam wybarwione pięknie dwa samce. Trzeci jest zdominowany, ale na 100% to też samczyk.

Na 100% mam jedną samicę , bo już inkubowała.

Zagadką są 3 osobniki, które niby wyglądają jak samice.

No właśnie , niby.

Czy samica może posiadać na bokach przebłyski koloru, czy ZAWSZE jest jednolicie szara ??

Obawiam się że mam układ 5+2 (optymistycznie) , a co gorsza 6+1.

Opublikowano

Samica może posiadać przebłyski. Jednak musisz wziąć pod uwagę, ze zdominowany samiec kryje się wśród samic niemal perfekcyjnie. Potrafi stracić atrapy i pływać z samicami nawet latami. Najczęściej to właśnie 2 sztuki w stadku pokazują urodę. Tarło da ci pewnośc. nie znaczy to jednak, ze to już koniec i reszta ryb to samce. Jeszcze poczekaj.

Opublikowano

Mam taki plan żeby zredukować już teraz , mając pewność że posiadam trzech panów.

Zostawić jednego z tych trzech i zobaczyć co się będzie działo.

Muszę przyznać że gonitwa w akwarium trwa niemal cały czas.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.