Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Zbiornik o wymiarach 100x50x50, więc do niego zakładam obsadę jak do standardowej "200". Niestety ogranicza mnie długość zbiornika. Dostałem ofertę od Tan-Mal i tak sobie kombinuję co mógłbym do niego wpuścić. Nigdzie nie znalazłem informacji na temat łączenia w jednym zbiorniku dwóch gatunków Labidochromis. Myślę nad połączeniem Labidochromis spec. Mbamba Bay oraz Labidochromis caeruleus yellow. Co o tym sądzicie ? Czy mogą się one krzyżować ze sobą ?

Opublikowano
Co o tym sądzicie ? Czy mogą się one krzyżować ze sobą ?
Te ryby mimo że z jednej grupy są od siebie na tyle różne iż, prawdopodobieństwo krzyżówek jest nikłe.
Opublikowano

Moim zdaniem lepszym posunięciem byłoby dać saulosi. Przy jednym gatunku uzyskałoby się efekt kolorystyczny jak przy yellowkach i samcu mbambie a bułoby jeszcze miejsce na drugi mały,ładny gatunek.

Opublikowano
Moim zdaniem lepszym posunięciem byłoby dać saulosi. Przy jednym gatunku uzyskałoby się efekt kolorystyczny jak przy yellowkach i samcu mbambie a bułoby jeszcze miejsce na drugi mały,ładny gatunek.

Oczywiście P. saulosi brałem też pod uwagę, ale w Tan-Mal mają tylko odmianę coral. Nie powiem, samice 'coral' ładnie wyglądają, natomiast samce w porównaniu ze zwykłą odmianą już trochę gorzej. Poza tym coś nie mam przekonania do takiego sztucznej, nie występującej w naturze odmiany.


Do zbiornika o 100 cm długości acei lub hongi odpadają ?


Znalazłem na stronie KM artykuł opisujący mbamba z którego wynika, że nie powinno być problemu z pogodzeniem diety z yellow.

http://www.klub-malawi.pl/index.php/serwis/artykuy/opisy-gatunkow/148-labidochromis-sp-mbamba

Fajnie byłoby gdyby wypowiedział się ktoś, kto miał L. spec. mbama i mógłby coś powiedzieć na temat preferencji żywieniowych tego gatunku.


Zastanawiałem się też nad Cynotilapia afra red top Chewere, ale szkoda, że ten gatunek ma szare samice.

Opublikowano

Adek w habitacie pisze tez o zjadanych insektach przez tego labidochromisa, więc biorąc pod uwagę, że nasze pokarmy to i tak mieszanka badyla i mączek rybnych no i to, że yellowki to wersja Fxx nie będzie problemu żywieniowego pod warunkiem że nie będzie karmił za ostro mrożonkami.

Opublikowano
Adek w habitacie pisze tez o zjadanych insektach przez tego labidochromisa, więc biorąc pod uwagę, że nasze pokarmy to i tak mieszanka badyla i mączek rybnych no i to, że yellowki to wersja Fxx nie będzie problemu żywieniowego pod warunkiem że nie będzie karmił za ostro mrożonkami.

Rozumiem, dzięki. Przeglądałem forum i widziałem, że Perez666 w którymś z postów też proponował połączenie tych dwóch gatunków Labidochromis.

Widziałem na forum zbiornik 220L (100x40), który prezentował Misiek. Podobne wymiary do mojego i od paru miesięcy funkcjonuje w nim taka obsada.

Opublikowano

Chodzi o to, że z nikt naukowców nie potwierdził preferencji żywnieniowych tego rodzaju.Także możemy stosować dietę elastyczną, ale jak to wpłynie na mbambę tego nie wiemy.

Są to czyste dywagacje.

Opublikowano

Niestety muszę zweryfikować swoje założenia w oparciu o ofertę Tan-Malu.


Zastanawiam się też nad 'coral' i rdzawym, ale wydaje mi się, że kolorystycznie takie połączenie nie będzie dobrze wyglądać. Pomarańczowe samice saulosi i do tego rdzawe, to będzie mało kontrastowe zestawienie.


Co sądzicie o połączeniu mbamby i saulosi 'coral' ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.