Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano
Moje 300l leci na 1500 plus JVP 101 i nie znajdziesz nawet jednego bobka. :) 160l było czyszczone samym filtrem 1500 i też był idealny ład. A nawet jeżeli brud będzie zbierał się pod gąbką to jest coś nie tak? Wg mnie to nie problem bo wystarczy co tydzień zebrać je przy podmianie i problem z głowy. Najważniejsze żeby shit nie walał się po zbiorniku. Każdy dąży do tego aby filtr był zasłonięty więc brudu nie będzie widać nawet jak znajdzie się pod gąbką. To taka moja mała dygresja. :)


Tutaj muszę przyznać Ci rację, jeśli komuś kupa pod gąbką nie przeszkadza to każda mocna gąbka zda egzamin. Dla mnie osobiście to nie jest wyjście... i preferuję zewnętrzne filtry

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Jak masz gąbki na górze pojemników kaskady, to dodawanie jej na rurkę jest zbędne.

no w Fzn w większym pojemniku mam samą ceramikę i mniejszym mała gąbkę podsypaną na wierzchu także ceramika, ale skoro kupie proponowany dodatkowy filtr to i ta gąbkę wyjmę i wsypie do pełna ceramikę w kaskadzie :)

Opublikowano
no w Fzn w większym pojemniku mam samą ceramikę i mniejszym mała gąbkę podsypaną na wierzchu także ceramika, ale skoro kupie proponowany dodatkowy filtr to i ta gąbkę wyjmę i wsypie do pełna ceramikę w kaskadzie
To już wywal te gąbki i daj jakąś małą na rurkę jako prefiltr aby ci się ceramika nie paskudziła.
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wiesz czytałem tu i tam i jako takich złych opinii nikt o użyciu kaskady zbytnio nie miał zaznaczając ze miał ktoś dodatkowy wew jako mechanika, mówiąc o zewnętrznym no to był by najlepszy pomysł ale muszę się wstrzymać z wiadomych celów. A co masz na myśl nawet kupując AQUAEL TURBO 2000 dodając 2 rurki? tzn jakiś trójnik i 2 gąbki?


Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi :)

Opublikowano

Witam :)

Po pewnych przemyśleniach i rad jednak dziś zakupiłem AQUAEL TURBO 1500.

Tak jak doradzaliście oryginalną gąbkę zastąpiłem nową dużą bardzo gęstą.

Co do wydajności to muszę jeszcze trochę poczekać na efekty ale na początku zrobiła sie lekka pralka wiec musiałem lekko przykręcić na wylocie :D

Dzięki za Pomoc :)

Opublikowano


Kupiłem cały filtr tzn z pojemnikiem wraz z ceramiką i gąbką.

Tylko tyle ze z zestawu zostawiłem w pudełku a dałem większa gąbkę i gęstą

Opublikowano
Tylko tyle ze z zestawu zostawiłem w pudełku a dałem większa gąbkę i gęstą


..o ile dobrze zrozumiałem to ceramikę z pojemnikiem odpiąłeś a zostawiłeś samą gąbkę..I bardzo dobrze!! Jeżeli dołożyłeś rurki tak aby gąbka była 3-5 cm nad dnem a wylot jak najwyżej to też oki... Możesz z kaskady wyjąć watę i gąbkę w wypełnić ją w całości ceramiką..Zwiększysz w ten sposób powierzchnię filtrującą w kaskadzie która będzie już typowym biologiem!!


..a na wlot do kaskady (jak się pozbędziesz waty i gąbki z środka , możesz założyć) możesz założyć gąbkę którą miałeś w tym nowym filtrze..Będziesz miał mały prefiltr::


..i jeszcze jedna mała rada...Jak z kaskady będziesz się pozbywał gąbki i waty to zrób to na dwie raty...Najpierw np gąbkę i wsyp za nią ceramikę a za tydzień watę i też dosyp ceramikę...Bo jak zrobisz to za jednym razem to możesz zachwiać parametry!! Jeżeli masz tylko gąbkę a nie masz waty to zrób to za jednym razem!!

  • Dziękuję 1
Opublikowano

noo mam tak jak mówisz o nawym filtrze :) użyłem tylko z zestawu 2 takie koszyczkowate rureczki i wsunąłem na cała długość nowej gąbki (kupiłem 2 na zaś) :) tez kupiłem dodatkowe rureczki bo zastanawiam się dodać jeszcze pół tej drugiej gąbki bo akurat tyle mi się zmieści i dać wylot prawie przy samej tafli wody ale nie na sama, tak z centymetr poniżej tafli. Co do kaskady to mam akurat w małym koszyczku tylko gabke obsypana ceramika a w dużym pełny ceramiki to jutro wyciągnę jak radzisz :) Prefiltr zrobiony kilka dni temu tak jak kolega Eljot radził :)

Opublikowano
ez kupiłem dodatkowe rureczki bo zastanawiam się dodać jeszcze pół tej drugiej gąbki bo akurat tyle mi się zmieści i dać wylot prawie przy samej tafli wody ale nie na sama, tak z centymetr poniżej tafli.

..wylot z dyszą (czy też dyfuzorem) i tak będzie jakieś 5 cm pod powierzchnią wody...Nie wynurzaj korpusu powyżej tafli bo będziesz słyszał jak wirnik pracuje:)

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.